WHO, Thunberg, a może Nawalny? Kto zdobędzie w tym roku pokojowego Nobla?

WHO, Greta Thunberg, Aleksiej Nawalny

Grafika: EURACTIV.pl [WHO - Open Clip Art, Public Domain / Twitter, Greta Thunberg, @GretaThunberg / Instagram, Алексей Навальный, @navalny]

Trwa Tydzień Noblowski. Jak co roku, najwięcej medialnych spekulacji dotyczących laureata ma miejsce w przypadku Pokojowej Nagrody Nobla. Najczęściej wymienianymi w tym roku kandydatami są Światowa Organizacja Zdrowia, Greta Thunberg, a także Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców.

 

W tym roku na spekulacje dotyczące potencjalnych laureatów wpłynęła pandemia koronawirusa – zdaniem wielu przy wyborze tegorocznego laureata jednym z kluczowych kryteriów może być rola odegrana w walce z COVID-19.

Nawet najwięksi eksperci przyznają, że mają problem z określeniem tegorocznych faworytów. „W tym roku po raz pierwszy od wielu lat naprawdę nie wiem, kto otrzyma nagrodę”, stwierdził w rozmowie z telewizją CNN Dan Smith, dyrektor Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem.

Jego zdaniem Norweski Komitet Noblowski będzie w tym roku wyjątkowo rozważny w wyborze kandydata, świadomy bezprecedensowego znaczenia nagrody w obliczu globalnej pandemii. „Myślę, że Komitet będzie wyrazić jakieś szczególne przesłanie – prawdopodobnie będzie to przesłanie nadziei i wiary w nadejście lepszych czasów”, uważa Smith.

Rozpoczyna się Tydzień Noblowski. Znamy laureatów z medycyny

Zdaniem licznych obserwatorów Nagroda Nobla zdecydowanie nie jest liderem w promowaniu równości płci.

WHO, a może Reporterzy bez Granic?

Wśród najpoważniejszych kandydatów do tegorocznego pokojowego Nobla media wskazują na Światową Organizację Zdrowia, która od wybuchu pandemii zajmowała się koordynacją globalnej walki z koronawirusem. WHO znajduje się na czele rankingów większości czołowych agencji bukmacherskich. Nie wszyscy uważają jednak, że właśnie ta organizacja zdobędzie nagrodę.

„Jestem sceptyczny (co do przyznania pokojowego Nobla WHO – red.), głównie ze względu na krytykę wysuwaną wobec WHO – nawet jeśli uważam ją za przesadzoną”, powiedział Henrik Urdal, dyrektor Instytutu Badań nad Pokojem w Oslo (PRIO). „Komitet wciąż nie jest przekonany, jeśli chodzi o sposób, w jaki WHO podjęła walkę z pandemią”, uważa.

Zdaniem Urdala Pokojowa Nagroda Nobla może trafić w tym roku do którejś z organizacji zajmującej się ochroną wolności mediów. „W tym roku kluczową kwestią była rola rzetelnej informacji na temat konfliktów na świecie, jak i coraz trudniejsze warunki pracy dziennikarzy oraz organizacji pozarządowych w regionach, w których toczą się owe konflikty”, zwraca uwagę Norweg. Według niego najpoważniejszym faworytem do nagrody jest Komitet Ochrony Dziennikarzy (Committee to Protect Journalists, CPJ), ale wskazuje również na Reporterów bez Granic (RSF). Nie wyklucza także, że Nobla otrzyma pojedynczy dziennikarz.

Innym z często wymienianych „grupowych” kandydatów jest ruch „Black Lives Matter”, sprzeciwiający się zjawisku rasizmu. Spośród kandydatów-instutucji najczęściej typuje się Unię Europejską (która otrzymała już Pokojową Nagrodę Nobla w 2012 r.), a także Wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców.

Szef WHO: Pandemia koronawirusa najgorszym kryzysem w historii organizacji

W ocenie szefa WHO Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa pandemia COVID-19, to kryzys zdrowotny, z jakim ta organizacja nigdy jeszcze się nie spotkała.

Indywidualni faworyci: Thunberg, Ardern, Nawalny

Wśród indywidualnych kandydatów na szczycie list bukmacherów znajduje się – podobnie jak w ubiegłym roku – szwedzka działaczka klimatyczna Greta Thunberg. Eksperci zwracają jednak uwagę, że środowiska związane z Nagrodą Nobla są podzielone co do oceny wkładu, jaki młoda aktywistka miałaby wnieść w światowy pokój oraz jak ów pokój miałby być interpretowany.

Urdal twierdzi, że „byłby bardzo zaskoczony”, gdyby to Thunberg otrzymała nagrodę. „Oczywiście należy pamiętać, że kwestie klimatyczne są jednym z najpoważniejszych wyzwań dla współczesnego świata. Kwestionowałbym jednak związek między zmianami klimatu a konfliktami zbrojnymi, który bywa „naciągany””.

Innego zdania jest Dan Smith. „Niektórzy są sceptyczni co do tego powiązania, ale ja do nich nie należę. (…) Moim zdaniem zmiany klimatu mają bezpośredni związek z kwestiami bezpieczeństwa”, argumentuje.

Jako inną kandydatkę, która również mimo wysokiej pozycji w rankingach nie otrzymała Nagrody Nobla w ubiegłym roku, wymienia się nowozelandzką premier Jacindę Ardern. W 2019 r. Ardern nominowana została do pokojowego Nobla za swoją reakcję po zamachach w Christchurch. W tym roku jej pozycję wzmocnił sukces w walce z pandemią koronawirusa, której Nowa Zelandia stała się przykładem.

W roli faworyta do Nobla przedstawia się również Aleksieja Nawalnego, ikonę rosyjskiej antykremlowskiej opozycji, który w sierpniu ledwie uniknął śmierci po otruciu środkiem bojowym z gatunku nowiczoków. Zdaniem niemieckiego rządu był to zamach na życie polityka, z którym musiał mieć związek rosyjski rząd. Sam Nawalny również stanowczo twierdzi, że to władze w Moskwie chciały pozbawić go życia.

Urdal podkreśla, że Aleksiej Nawalny był wymieniany wśród poważnych kandydatów do tegorocznej Nagrody Nobla jeszcze przed otruciem, jednak to, co stało się z nim w ostatnich miesiącach „pokazuje, z jak ogromnymi wyzwaniami wiąże się w Rosji rola opozycyjnego polityka”.

Nawalny udzielił wywiadu i oskarżył Putina o zlecenie otrucia

Nawalny wprost oskarżył prezydenta Rosji Władimira Putina o to, że zlecił zamach na niego.

Raczej nie Trump

W kontekście pokojowego Nobla już kolejny rok z rzędu mówi się o amerykańskim prezydencie Donaldzie Trumpie, który przebywa obecnie w szpitalu z powodu COVID-19. Jak niejednokrotnie wskazywano, nagroda ta jest wielkim marzeniem obecnego przywódcy USA. Trump ma ponoć czuć pod tym względem kompleks wobec swojego poprzednika Baracka Obamy, noblisty z 2008 r.

Eksperci są jednak zgodni, że kandydatury Trumpa do Nagrody Nobla nie należy traktować poważnie. „To, że ktoś jest nominowany (do Nagrody Nobla – red.), nie oznacza automatycznie, że jest wartościowym kandydatem”, stwierdził Henrik Urdal. Przypomniał przy tym, że każda osoba, która spełnia kryteria, może zostać nominowana przez inną osobę.

Osobami uprawnionymi do wysuwania kandydatów do pokojowego Nobla są m.in. członkowie parlamentów i rządów, członkowie sądów międzynarodowych, rektorzy uniwersyteccy, laureaci Pokojowej Nagrody Nobla z lat poprzednich czy byli i aktualni członkowie Norweskiego Komitetu Noblowskiego.

„Moim zdaniem Donald Trump absolutnie nie jest kandydatem, który będzie rozważany w kontekście przyznania nagrody”, uważa Norweg.

Donald Trump nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla przez norweskiego posła

Christian Tybring-Gjedde z norweskiego parlamentu uważa, że nagroda należy się Trumpowi za jego wkład w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie.

Kontrowersyjne kandydatury z przeszłości

Trump nie jest jedynym ani najbardziej kontrowersyjnym kandydatem w historii nagrody. Do Nagrody Nobla dwukrotnie został nominowany Józef Stalin (w latach 1945 i 1948) „za wysiłki na rzecz zakończenia II wojny światowej”.

W 1939 r. członek Stortingu (norweskiego parlamentu) Erik Gottfrid Christian Brandt, zdeklarowany antyfaszysta, nominował natomiast Adolfa Hitlera. Tłumaczył tę decyzję jako „ironiczną krytykę” ówczesnej debaty politycznej w Szwecji i nominację Neville’a Chamberlaina, do której Brandt odnosił się sceptycznie. W związku z niezrozumieniem tego prześmiewczego gestu postanowił wycofać kandydaturę Hitlera.

W 2014 r., niedługo po wprowadzeniu wojsk na Krym i przed aneksją przez Rosję Półwyspu, uznana przez większość świata zachodniego za bezprawną, do Nagrody Nobla nominowany został Władimir Putin. Putin miał wtedy otrzymać nagrodę za odwodzenie USA od przeprowadzenia interwencji zbrojnej w Syrii.

Kandydatura Putina została także niedawno wysunięta do nagrody w 2021 r., prawdopodobnie przez rosyjskiego pisarza Siergieja Komkowa. Choć uzasadnienie nominacji nie jest znane, to kontekst czasowy jest niewiele mniej kontrowersyjny, niż sześć lat temu, a to za sprawą sytuacji na Białorusi i zarzutów Zachodu dotyczących wpływania przez Rosję na wydarzenia w dawnej republice radzieckiej, a także otrucia Aleksieja Nawalnego.

Władimir Putin zgłoszony do Pokojowej Nagrody Nobla

W tym roku do Pokojowej Nagrody Nobla nominowany jest także prezydent USA Donlad Trump.

Pokojowa Nagroda Nobla

Pokojowa Nagroda Nobla przyznawana jest od samego początku istnienia Nagrody Nobla, czyli od 1901 r. Laureatami zostają osoby, które w ocenie Norweskiego Komitetu Noblowskiego (organu przyznającego nagrodę) wykonali „najlepszą pracę na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji lub redukcji stałych armii oraz za udział i promocję stowarzyszeń pokojowych”.

Pokojowa Nagroda Nobla jako jedyna ze wszystkich nagród Nobla przyznawana jest przez organizację norweską, a nie szwedzką. Pierwszymi laureatami byli założyciel Czerwonego Krzyża i inicjator Konwencji Genewskiej Szwajcar Jean Henri Dunant i Francuz Frédéric Passy.

Nagroda wręczana jest co roku 10 grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla – w przeciwieństwie do pozostałych dziedzin nie w ramach bankietu noblowskiego w sztokholmskim ratuszu, a podczas osobnej uroczystości w Oslo, z udziałem norweskiej rodziny królewskiej. W tym roku ceremonia została jednak odwołana z powodu trwającej pandemii koronawirusa. Zastąpi ją skromna uroczystość w budynku Uniwersytetu w Oslo.

W ubiegłym roku Nagrodę Nobla otrzymał premier Etiopii Abiy Ahmed w uznaniu za zasługi na rzecz procesu pokojowego z sąsiednią Erytreą.