USA: Joe Biden zapowiada 1,8 bln dol. na inwestycje społeczne. Sfinansują najbogatsi?

USA, Biden, neoliberalizm, pandemia, kryzys, gospodarka, kongres, demokraci, republikanie, plan, socjalizm, szczyt-o-demokracji-duda-chiny-rosja-brazylia

Prezydent USA Jose Biden. / Foto via Twitter [@JoeBiden]

Prezydent Joe Biden ogłosił program, który ma rozszerzyć dostęp do edukacji, opieki nad dziećmi i urlopów zdrowotnych w USA kosztem podniesienia podatków najbogatszym. Stany Zjednoczone staną się bardziej socjalne?

 

 

Prezydent USA Joe Biden nie zwalnia tempa i w środę (28 kwietnia) tuż przed 100. dniem swojej prezydentury zapowiedział powołanie specjalnego programu społecznego, za pomocą którego w USA ma zostać ułatwiony dostęp do edukacji, opieki nad dziećmi i urlopów zdrowotnych w USA kosztem podniesienia podatków najbogatszym.

Joe Biden zwrócił się wczoraj do polityków w połączonych izbach Kongresu w 99. dniu swojej prezydentury. 78-latek zwrócił uwagę na to, że swój urząd objął, gdy „kraj pogrążony był kryzysie”. „Najgorsza pandemia stulecia. Najgorszy kryzys gospodarczy od Wielkiego Kryzysu. Najgorszy atak na naszą demokrację od wojny secesyjnej”, wymieniał Biden.

Joe Biden: Najgorszy kryzys w historii

To już kolejny po zapowiedzianym w marcu American Jobs Plan (Amerykański Plan Zatrudnienia), który zakłada zainwestowanie w drogi, mosty, koleje i inną infrastrukturę ponad 2,2 bln dol. Inwestycje mają być przyjazne środowisku i przyczynić się do zmniejszenia nierówności ekonomiczno-rasowych.

Wczoraj Biden ogłosił American Families Plan (Amerykański Plan Rodzin), który postuluje kolejne 1,8 bln dol. wydatków w ciągu 10 lat na inwestycje społeczne. Oba programy muszą zostać zatwierdzone przez obie izby Kongresu. W środowym wystąpieniu 78-letni prezydent przekonywał do obu planów Amerykanów – ale głównie kongresmenów.

Sprawa nie jest taka oczywista. Bo chociaż propozycje Bidena imponują rozmachem, to problemem może wydawać się sposób na zdobycie finansowania – podwyższenie podatków dla firm i najbogatszych obywateli.

Rzecz w neoliberalnej Ameryce, gdzie od lat dominuje kult reform Ronalda Reagana, niespotykana co najmniej od międzywojennego New Dealu – programu reform ekonomiczno-społecznych Franklina Delano Roosevelta, którego celem było przeciwdziałanie skutkom wielkiego kryzysu lat 1929–1933 czy programu gospodarczego „Wielkiego Społeczeństwa” prezydenta Lyndona B. Johnsona w latach 60-tych XX w., który miał walczyć z ubóstwem obywateli.

Co przewiduje American Families Plan?

Nowy prosocjalny plan Bidena zakłada 1 bln dol. w wydatkach i 800 mld dol. w ulgach podatkowych. Środki mają zostać przeznaczone na powszechne wychowanie przedszkolne dla trzy- i czterolatków, federalne płatne urlopy rodzicielskie, opiekuńcze i zdrowotne do 12 tygodni rocznie, rozszerzenie opieki nad dziećmi, darmowe państwowe koledże, pomoc finansową dla uczących się oraz zwiększone subsydia na ubezpieczenia zdrowotne.

Pakiet wydłuża też ulgi podatkowe na dzieci z przegłosowanej już w marcu tarczy antycovidowej, które według ekspertów mogą mieć pozytywny wpływ na zmniejszenie skali ubóstwa w 2021 r. w USA.

Dziś rozpoczyna się szczyt klimatyczny Bidena. Inicjatywa prezydenta USA pomoże w walce z globalnym ociepleniem?

W dwudniowym szczycie na rzecz klimatu weźmie udział czterdziestu światowych liderów, w tym prezydent Polski Andrzej Duda.

Sfinansują najbogatsi?

American Families Plan ma zostać sfinansowany z podwyżki podatków dochodowych dla 1 proc. najlepiej zarabiających Amerykanów z 37 proc. do 39,6 proc. Ponadto dla osób zarabiających ponad 1 mln dol. rocznie niemal podwojono by podatek od zysków kapitałowych z 20 proc. do 39,6 proc.

Z kolei pieniądze na American Jobs Plan mają pochodzić z podniesienia podatku od dochodów osób prawnych (CIT) z 21 proc. do 28 proc. (wcześniej Trump obniżył go z 35 proc.).

Nowa administracja chce też zmusić amerykańskie korporacje uciekające z zyskami do rajów podatkowych, by płaciły więcej w kraju. Ma temu służyć minimalny podatek od globalnych dochodów i wzmocnienie służb podatkowych.

USA: Biden odwiedzi Europę Środkowo-Wschodnią. Ominie Polskę?

Według informacji tygodnika „Pravda” to Słowacja stanie się pierwszym krajem Europy, do którego uda się nowy amerykański prezydent.

Republikanie kręcą nosem. Biden otwarty na inne propozycje finansowania

Podwyżki podatków nie podobają się Republikanom. Biden zaznaczył, że chętnie rozważy inne propozycje sfinansowania programów. W obu izbach Kongresu wystarczy zwykła większość do przegłosowania obu prezydenckich inicjatyw.

Demokraci dysponują w Izbie Reprezentantów niewielką przewagą, a w Senacie minimalną. Niewykluczone jednak, że część bardziej centrowych Demokratów będzie naciskała na współdziałanie na ponadpartyjne działanie z prawicą. To daje mniejsze szanse dla American Families Plan, ale większe dla American Jobs Plan.