Sylwester i Nowy Rok w UE: Duńczycy tłuką talerze. Holendrzy jedzą pączki a Hiszpanie winogrona

Tegoroczne obostrzenia zapewne sprawią, że wiele osób spędzi Sylwestra tylko w gronie domowników.

Tegoroczne obostrzenia zapewne sprawią, że wiele osób spędzi Sylwestra tylko w gronie domowników. Zdjęcie via unsplash.com

Sylwester kojarzy się najczęściej z huczną zabawą i fajerwerkami. W tę noc dominuje radosna atmosfera i szampan, a bliscy składają sobie nawzajem życzenia. Tegoroczne świętowanie nie będzie takie, jak zazwyczaj, chociaż wiele sylwestrowo-noworocznych zwyczajów w krajach UE można praktykować pomimo pandemii koronawirusa i zagrożenia epidemicznego.  

 

 

Zapewne wiele osób spędzi sylwestrową noc tylko w gronie domowników. Obostrzenia przeciwepidemiczne sprawią, że niektóre zwyczaje będą musiały zostać odłożone na przyszły rok. Istnieją jednak pewne tradycje, którymi można cieszyć się pomimo restrykcji.

Co przyniesie 2021 rok dla Europy i świata? // PODCAST

Nowy lokator Białego Domu, walka ze zmianami klimatu, czy oficjalne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej to tylko niektóre z zapowiedzi na 2021 rok.

Zwyczaje sylwestrowe w krajach europejskich

W Niemczech nadejście Nowego Roku świętuje się podobnie jak w Polsce, czyli w gronie najbliższych. Tradycją jest kieliszek szampana, życzenia oraz fajerwerki. Popularne jest także obdarowywanie się drobnymi prezentami. Odmiennym zwyczajem jest wróżenie z ołowiu, który roztapia się i leje do miski z zimną wodą. Pojawienie się kulistego kształtu oznacza, że przyszły rok zaowocuje pomyślnością. 

We Francji, oprócz wznoszenia toastów, na zabawie sylwestrowej nie może zabraknąć odpowiednich przysmaków. Na stołach królują ostrygi, foie gras (pasztet produkowany z wątróbek kaczych i gęsich) i obowiązkowo różne rodzaje serów. Tradycją jest także noworoczny obiad, gdy podaje się m.in. pasztet z gęsich wątróbek i indyka w kasztanach. W poprzednich latach w Sylwestra wiele osób wychodziło na ulice witać Nowy Rok, a szczególnie popularne były pokazy sztucznych ogni organizowane na Polach Elizejskich w Paryżu.

Hiszpanie również chętnie wychodzą na ulice i w grupach świętują sylwestrową noc, a rano jedzą smażone ciasteczka i piją gorącą czekoladę. Ciekawym zwyczajem jest jedzenie 12 winogron w czasie 12 uderzeń zegara o północy. Ma to przynieść pomyślność i szczęście.

Włosi, poza szampanem i fajerwerkami, gdy wybije północ jedzą ziarenka soczewicy, co ma zapewnić szczęście i dostatek. Muszą także zwracać uwagę na pierwszą osobę, jaką spotkają na ulicy w Nowy Rok. Starzec bowiem przyniesie szczęście. Lepiej unikać jednak dziecka lub… księdza.

Włosi zgodnie z tradycją nie powinni zapominać o czerwonej bieliźnie, która ma zapewnić powodzenie, zwłaszcza w miłości. Widzów z całego świata od lat przyciągała do Włoch parada sylwestrowa, w której uczestniczyli poprzebierani w wielobarwne stroje ludzie, często trzymający równie kolorowe kukły.

Oryginalny sposób świętowania mają Duńczycy, którzy w Sylwestra rozbijają talerze o drzwi swoich przyjaciół. Ponadto, zgodnie z dawnym zwyczajem, powinni wejść na krzesło i zeskoczyć z niego na ziemię, co ma symbolizować huczne wejście w kolejny rok. Tradycyjną sylwestrową potrawą jest natomiast ciasto zwane „kransekake”.

Grecy na Sylwestra przygotowują placek św. Bazylego, czyli „Vassilopitta”, w którym ukrywają monetę. Temu, kto ją znajdzie, los przyniesie szczęście. Każdego roku dużą popularnością cieszył się koncert na Placu Arystotelesa w Atenach, po którym zapełniały się miejskie kawiarnie, puby czy dyskoteki.

Czesi z kolei uważają, że wraz z nadejściem 1 stycznia warto wynieść śmieci, zmienić pościel czy zrobić pranie, aby nie pozostawiać w domu przykrych spraw minionego roku. W Nowy Rok raczej nie spożywa się drobiu, aby szczęście „nie odleciało”. Zwyczajem jest również wysyłanie bliskim kartek z życzeniami.

Dla Austriaków sylwestrowym talizmanem mającym przynieść szczęście, bogactwo i dobrobyt jest świnka. Można ją zatem spotkać na czapkach, koszulkach i talerzach. Bliscy obdarowują się też nawzajem świnkami z marcepanu lub drożdżowymi. 

Natomiast każdy mieszkaniec Holandii 31 grudnia powinien zjeść pączka, czyli tzw. oliebollen. Według legend ma to uchronić przed gniewem złej bogini Perchty. Holendrzy nie oszczędzają pieniędzy na zakup sztucznych ogni czy petard i porównując do innych europejskich państw, niebo jest tam zdecydowanie najbardziej rozświetlone o północy.

Podsumowanie roku 2020 w Polsce, Europie i na świecie // PODCAST

Jakie były najważniejsze wydarzenia w 2020 roku według redakcji EURACTIV.pl?

Tradycyjne świętowanie a obostrzenia

Zabawa sylwestrowa z pewnością będzie utrudniona za sprawą dodatkowych restrykcji przeciwepidemicznych, które rządy państw europejskich wprowadziły na okres świąteczno-noworoczny. Godzina policyjna obowiązywać będzie m.in. na Węgrzech, w Belgii, Czechach, Grecji, Hiszpanii i we Francji. W Polsce ostatecznie zrezygnowano z tego planu, chociaż przepisy dotyczące wychodzenia z domu w sylwestrową noc nie są precyzyjne.

W Niemczech władze odradziły organizowania pokazów fajerwerków, a w spotkaniach uczestniczyć może maksymalnie pięć osób z dwóch gospodarstw domowych. Z kolei w Belgii przyjąć do domu można tylko jedną osobę. 

Włochy 31 grudnia staną się czerwoną strefą i do 6 stycznia będą obowiązywały tam ograniczenia w przemieszczaniu się. Podobnie w Hiszpanii, gdzie podróżować między regionami będzie można tylko w celu odwiedzin u rodziny. W Sylwestra skrócona jednak będzie godzina policyjna i rozpocznie się dopiero o 1:30.

Grecy nie mogą opuszczać domu bez ważnej przyczyny, podobnie jak Litwini, którzy do 3 stycznia mogą przemieszczać się poza rejon zamieszkania tylko do pracy, na pogrzeb i do lekarza. 

Więcej na temat obostrzeń w Europie piszemy tutaj.

 

Redakcja EURACTIV.pl życzy wszystkim czytelnikom dobrej, bezpiecznej zabawy w sylwestrową noc, a w nowym roku pomyślności i spełnienia najskrytszych marzeń!