Słowacja: Masowe testy na koronawirusa wśród mniejszości romskiej

Romskie osiedle na wschodzie Słowacji, źródło: Flickr/matýsek (CC BY 2.0)

Słowackie władze rozpoczęły masowe testowanie na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 wśród Romów zamieszkujących głównie wschód kraju. Rząd w Bratysławie odrzuca krytykę, że w ten sposób stygmatyzuje romską mniejszość.

 

W liczącej niecałe 5,5 mln mieszkańców Słowacji według spisu ludności z 2011 r. mieszka ponad 100 tys. osób deklarujących romską narodowość. To zatem niemal 2 proc. mieszkańców kraju. Większość słowackich Romów mieszka na swoich osiedlach położonych głównie we wschodniej części kraju. Głównie w kraju (czyli odpowiedniku polskiego województwa) koszyckim, a także w krajach preszowskim i bańskobystrzyckim.

Od wczoraj (3 kwietnia) ruszył rządowy program przeprowadzania masowych testów na obecność koronawirusa wśród mieszkańców romskich osiedli. Wielu Romów nie korzysta na codzień z publicznej służby zdrowia, a – jak poinformowało słowackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych – szacuje się, że ok. 1,5 tys. mieszkańców owych osiedli wróciło w ostatnim czasie z wyjazdów zarobkowych do krajów, w których występuje dużo zakażeń SARS-CoV-2, m.in. Włoch, Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii oraz Niemiec.

Akcja przeprowadzania testów potrwa do czwartku (9 kwietnia). Pobieranie próbek oraz ogóle badania stanu zdrowia, które mają pomóc wychwycić osoby wykazujące objawy choroby COVID-19 przeprowadzać będą lekarze wojskowi. Rząd oficjalnie zapowiedział też, że osiedla, na których zostaną wykryte przypadki zakażeń koronawirusem zostaną w całości poddane kwarantannie.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Romskie osiedle otoczone przez policję

W środę (1 kwietnia) na romskim osiedlu na terenie 6-tysięcznego miasteczka Gelnica w kraju preszowskim ukrył się 25-letni Rom, który po powrocie z Wielkiej Brytanii zobowiązany został do pozostania w 14-dniowej kwarantannie w odosobnieniu. Uciekł jednak z pierwszego lokalu, jaki wskazał jako swoje miejsce stałego pobytu i schronił się u dalszej rodziny.

Policja otoczyła więc kordonem całe osiedle w Gelnicy i nie pozwala nikomu z niego wyjść. Mieszkańcom osiedla dostarczane są woda i żywność, ale poczuli się oni potraktowani jako obywatele drugiej kategorii i protestują przeciw zamknięciu całego osiedla w przymusowej kwarantannie. Kilkakrotnie dochodziło do słownych utarczek lub przepychanek z policjantami. Zwracają oni uwagę, że w osadzie nie ma dostępu do bieżącej wody i kanalizacji. Większość mieszkańców utrzymuje się też z pracy poza osiedlem. Wyniki testu u 25-latka mają być znane w poniedziałek.

Po tamtym incydencie władze Słowacji zdecydowały się przeprowadzić masowe testy na koronawirusa we wszystkich większych romskich osiedlach. Organizacje broniące praw człowieka oskarżyły słowackie władze o to, że przymusowe testy są „kolejnym przejawem dyskryminacji”. Uznało tak działające m.in. na Słowacji stowarzyszenie Minority Rights Group International. Z kolei serwis „EU Observer” oskarżył władze w Bratysławie o „chęć zademonstrowania siły wobec Romów”.

Premier Słowacji Igor Matovič odrzucił te oskarżenia. „Wysyłamy do romskich osiedli lekarzy w mundurach ponieważ chcemy działać szybko i nie odrywać od pracy lekarzy pracujących w cywilnych szpitalach. Chodzi o to, aby nie nadwyrężać dodatkowo już i tak mocno przeciążonego systemu opieki zdrowotnej” – powiedział Matovič dziennikarzom.

Koronawirus: Czy Słowacja znacznie zaostrzy restrykcje?

Słowacki rząd planuje wprowadzenie kolejnych radykalnych kroków, by zahamować rozwój pandemii.