Hiszpania: Rząd ułaskawia katalońskich separatystów

rzad-ulaskawienie-hiszpania-madryt-katalonia-separatysci-referendum-niepodleglosciowe-pedro-sanchez

Ok. 60 proc. Hiszpanów nie zgadza się z decyzją rządu o ułaskawieniu katalońskich polityków. Przeciwne jej są też partie opozycyjne. [Sasha Popovic]

Hiszpański rząd ogłosił decyzję o ułaskawieniu dziewięciorga katalońskich separatystów skazanych przez Sąd Najwyższy za organizację nielegalnego referendum niepodległościowego w tym regionie 1 października 2017 r. Gest ten ma być w założeniu zaproszeniem do dialogu, oświadczył premier Pedro Sánchez.

 

Dziewięcioro polityków otrzymało wyroki od 9 do 13 lat pozbawienia wolności za bunt i malwersację środków publicznych w związku z referendum, uznanym przez sąd za nielegalne, które doprowadziło do proklamowania przez Carlesa Puigdemonta Republiki Katalonii i wywołało poważny polityczny kryzys.

Hiszpania: Premier ogłasza ułaskawienie liderów ruchu niepodległościowego w Katalonii

Premier Sánchez zdecydował się ułaskawić katalońskich separatystów, aby „uspokoić nastroje i pozwolić się mieszkańcom Hiszpanii na nowo pojednać”.

„Pierwszy krok do pojednania”

„By osiągnąć porozumienie, ktoś musi wykonać pierwszy krok. Dziś hiszpański rząd robi ten krok”, oznajmił premier Hiszpanii Pedro Sánchez w transmitowanym wystąpieniu. „Tą decyzją chcemy rozpocząć nowy etap dialogu, zmierzającego do pojednania i zakończenia raz na zawsze podziałów i konfrontacji”, powiedział.

„Rząd podjął decyzję, która jest najlepsza dla Katalonii i najlepsza dla Hiszpanii”, stwierdził Sánchez. Swoje wystąpienie zakończył słowami „Katalonio, Katalończycy, kochamy was”

W odpowiedzi premier katalońskiego rządu Pere Aragonès ocenił ułaskawienie jako „pierwszy krok do negocjacji i porozumienia”. Zastrzegł jednak, że Madryt powinien zezwolić na przeprowadzenie uznanego przez społeczność międzynarodową referendum.

Hiszpański rząd wykluczył jednak taką możliwość, a premier Sánchez oświadczył, że   ułaskawienie nie obejmuje zakazu sprawowania przez skazanych funkcji publicznych.

Hiszpania: Tysiące osób protestowało w Madrycie przeciw ułaskawieniu katalońskich separatystów

Hiszpański Sąd Najwyższy skazał na wyroki więzienia dziewiątkę polityków z katalońskich ugrupowań proniepodległościowych w 2019 r.

Romeva: Nie poddamy się!

Wśród ułaskawionych są Oriol Junqueras, lider postulującej katalońską niepodległość Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) i były wicepremier w rządzie regionalnym, a takze Raül Romeva, Jordi Turull, Dolors Bassa, Carme Forcadell, Joaquim Forn, Josep Rull, Jordi Sànchez and Jordi Cuixart.

Nie są oni jednak do końca zadowoleni z decyzji rządu. Uważają ją bowiem za środek połowiczny, który ani nie doprowadził do odwrócenia nałożonego w ich opinii niesprawiedliwie wyroku, ani nie pozwoli na powrót byłego katalońskiego przywódcy Carlesa Puigdemonta, obecnie eurodeputowanego, z Belgii, gdzie przebywa w obawie przed skazaniem przez hiszpański wymiar sprawiedliwości.

Raül Romeva, który jako szef katalońskiej dyplomacji został skazany na 12 lat więzienia, skrytykował decyzję Sáncheza i zapowiedział, że region będzie kontynuował walkę o suwerenność. „Ułaskawienie dziewięciu osób nie przykryje trwających represji przeciwko setkom proniepodległościowych aktywistów. Nie poddamy się: amnestia i samostanowienie!”, wymienił wczoraj (22 czerwca) na Twitterze postulaty separatystów.

Podczas wystąpienia hiszpańskiego premiera miały miejsce protesty kilkuset osób, skandujących „niepodległość” i domagających się pełnej amnestii dla wszystkich skazanych. „Ułaskawienie to drobiazg, a prawda jest taka, że (władze Hiszpanii – red.) odebrały nam wolność słowa, nasz prawowity rząd jest na uchodźstwie i jest to poważna sprawa dla demokracji”, uważa jeden z protestujących, 61-letni Quima Albalate.

Według rządowych źródeł, na które powołuje się agencja Reutera, dekret o ułaskawieniu ma zostać opublikowany dziś, a do tej pory Sąd Najwyższy nie chce odnosić się do wypowiedzi krajowych przywódców.

Opozycja zapowiada pozwy zmierzające do cofnięcia ułaskawienia

Sondaże, o których wspomina Reuters, wskazują jednak, że ok. 60 proc. Hiszpanów nie zgadza się z decyzją rządu o ułaskawieniu katalońskich polityków. Przeciwne jej są też partie opozycyjne.

„Łagodna polityka nie jest właściwym rozwiązaniem, to tylko odkładanie problemu, które jednak nasila zagrożenie”, stwierdził w reakcji na oświadczenie Pedro Sáncheza przewodniczący Partii Ludowej (PP) Pablo Casado.

PP oraz liberalne ugrupowanie Obywatele (Cs), zapowiedziały złożenie pozwów przeciwko decyzji rządu. Zarzucają oni premierowi, że ten podejmuje działania w oparciu o własne polityczne korzyści. Republikańska Lewica Katalonii miała bowiem kluczowe znaczenie dla rządów Sáncheza w ubiegłym roku.

Katalonia: Wiece separatystów z okazji trzeciej rocznicy referendum ws. niepodległości

W Katalonii odbyły się wiece z okazji trzeciej rocznicy referendum niepodległościowego. W nieuzgodnionym z Madrytem głosowaniu triumfowali wówczas zwolennicy secesji, ale rząd centralny Hiszpanii zawiesił katalońską autonomię i nie dopuścił do oderwania się Katalonii.

 

Wiece i manifestacje katalońskich separatystów odbywają się …

Hiszpański rząd rozpocznie negocjacje z Katalonią

Hiszpańskie władze są pewne, że nie będzie już jednostronnych działań ze strony separatystów w kierunku niepodległości, a wypuszczenie na wolność skazanych położy kres „toksycznej” atmosferze, która utrudniała dialog, mówi inne źródło zbliżone do rządu.

„Nie spodziewamy się, że ci, którzy domagają się niepodległości, nagle zmienią zdanie, ale oczekujemy od nich zrozumienia, że nie ma do tego drogi poza prawem”, stwierdził Sánchez.

Dlatego hiszpański premier zapowiadał, że chce prowadzić rozmowy z przedstawicielami katalońskich ruchów separatystycznych, aby wypracować rozwiązania, które na tyle ich zadowolą, że nie będą chcieli ponownie organizować referendum niepodległościowego.

Lluis Orriols, politolog z Uniwersytetu Karola III w Madrycie ocenia, że decyzja szefa hiszpańskiego rządu została podjęta w dobrym czasie, gdyż spędzenie przez ułaskawionych trzech lat w więzieniu można odebrać jako wystarczającą karę. Wyraził też przekonanie, że zapowiedziane przez Sáncheza negocjacje między rządami centralnym i regionalnym pozwolą na deeskalację napięcia między obiema stronami.