Nowe prawo w Austrii. Łatwiejsza droga do odzyskania obywatelstwa przez ofiary Holokaustu i ich potomków

Kanclerz Sebastian Kurz upamiętnia 75. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau oraz wszystkie ofiary Holokaustu, styczeń 2020 r. [Facebook, Sebastian Kurz, @sebastiankurz.at]

Kanclerz Sebastian Kurz upamiętnia 75. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau oraz wszystkie ofiary Holokaustu, styczeń 2020 r. [Facebook, Sebastian Kurz, @sebastiankurz.at]

Austriacki parlament przegłosował nowelizację prawa w sprawie ubiegania się o obywatelstwo. Zmiana jest wyjściem naprzeciw potrzebom ofiar Holokaustu i ich potomkom, którzy chcą odzyskać austriackie obywatelstwo. Na przyjęcie ustawy nalegał kanclerz Sebastian Kurz.

 

„Sojusz z Izraelem, a także nasza odpowiedzialność wobec ofiar nazizmu mają dla nas kluczowe znaczenie”, stwierdził szef austriackiego rządu.

Ustawa ułatwiająca ofiarom Holokaustu i ich potomkom staranie się o austriackie obywatelstwo wchodzi w życie w tym tygodniu. Na mocy nowego prawa austriaccy Żydzi będą mogli uzyskać obywatelstwo Austrii bez konieczności zrzekania się obywatelstwa innego kraju.

Według obowiązujących w Austrii przepisów Austriacy nie mogą posiadać podwójnego obywatelstwa, poza nielicznymi wyszczególnionymi w prawie wyjątkami, do których teraz dopisane zostały ofiary Holocaustu i ich potomkowie.

Austria: Kanclerz i prezydent potępiają antysemicki atak w mieście Graz

W 2019 r. w Austrii miało miejsce 550 incydentów o podłożu antysemickim – to prawie o 10 proc. więcej niż dwa lata wcześniej.

Kto skorzysta na nowym prawie?

Według badań ok. 120 tys. austriackich Żydów uciekło przed prześladowaniami, od kiedy w 1938 r. władzę w Austrii przejęli naziści. Według wyliczeń ekspertów z biura kanclerskiego, na świecie żyje ok. 200 tys. osób, które mogą skorzystać z nowej ustawy.

Ogromnymi beneficjentami przyjętego prawa są Brytyjczycy, pisze tamtejszy „Guardian”. Wyspy Brytyjskie były bowiem drugim po Stanach Zjednoczonych największym celem ucieczek austriackich Żydów. Po wojnie w Wielkiej Brytanii zarejestrowało się 20 tys. Austriaków ocalałych z Holokaustu. Ze względu na zakaz posiadania przez Austriaków innego obywatelstwa byli oni jednak postrzegani jako cudzoziemcy.

Przeszkody dla starających się o odzyskanie obywatelstwa zostały częściowo usunięte przez rząd austriacki w 1993 r., gdy rozpoczęła się dyskusja na temat winy Austrii za nazistowskie zbrodnie. Z wprowadzonych wówczas ułatwień skorzystało ok. 10 proc. austriackich Żydów ocalałych z Holokaustu. Nowe przepisy po raz pierwszy umożliwią im jednak ubieganie się o obywatelstwo austriackie bez rezygnacji innego obywatelstwa.

Austria: Nawet 100 tys. euro odszkodowania za Ischgl. Rząd przygotowuje się do drugiej fali w turystyce

Austriacki rząd przygotowuje się na sezon zimowy w turystyce. Jakie są plany Wiednia odnośnie branży hotelarskiej?

Nowa ustawa „ważnym krokiem”, ma jednak wady

Przyjęcie nowej ustawy jest wynikiem starań kanclerza Sebastiana Kurza, który od objęcia po raz pierwszy stanowiska szefa rządu w 2017 r. przywiązywał dużą wagę do dobrych relacji z Izraelem, jak również do odpowiedzialności kraju za historyczne zbrodnie.

„Uchwalone prawo jest ważnym krokiem i dowodem na to, że austriackie społeczeństwo jest gotowe przyjąć na nowo rodziny, które niegdyś odrzuciło”, oceniła Hannah Lessing, sekretarz generalna Narodowego Funduszu Republiki Austrii na rzecz Ofiar Narodowego Socjalizmu (niem. Nationalfonds der Republik Österreich für Opfer des Nationalsozialismus), cytowana przez „Guardiana”. „Niestety ten gest, jak i wszelkie inne, nie zmaże zbrodni Holokaustu”, przyznała.

Bini Guttmann, przewodniczący austriackiego oddziału Europejskiej Unii Studentów Żydowskich (ang. European Union of Jewish Students, EUJS) dostrzega ograniczenia nowego prawa. „W Austrii rośnie niestety popularność skrajnej prawicy oraz polityków, którzy popierają dyskryminację (różnych grup – red)”, zaznaczył. „W konsekwencji wiele mniejszości w Austrii ma wrażenie, że nie są w kraju mile widziane”, stwierdził Guttmann.

Węgry: MSZ wzywa niemieckiego ambasadora. Powodem antysemickie zarzuty wobec węgierskiego rządu

Niemiecki minister ds. europejskich Michael Roth miał zarzucać węgierskiemu rządowi postawy antysemickie.

Antysemityzm w Austrii na fali wznoszącej

Według raportu opublikowanego w maju przez Gminę Żydowską w Wiedniu, na który powołuje się agencja Reutera, w ubiegłym roku w Austrii miało miejsce 550 incydentów o podłożu antysemickim – to prawie o 10 proc. więcej niż dwa lata wcześniej.

W ostatnim czasie głośne były przypadki antysemickich aktów w mieście Graz w Styrii. Tamtejsza synagoga kilkukrotnie była celem wandali. Najpierw na ścianach synagogi i innego budynku należącego do społeczności żydowskiej wymalowano aerozolem obraźliwe hasła, innym razem wybito szyby w oknach. 22 sierpnia doszło do ataku na przywódcę lokalnej społeczności żydowskiej Elie Rosena, którego próbowano uderzyć za pomocą drewnianej pałki. Atak wzbudził oburzenie czołowych austriackich polityków, a także przedstawicieli grup wyznaniowych.

„W Austrii nie ma miejsca dla antysemityzmu!”, napisał wówczas na Twitterze kanclerz Kurz. Zapewnił także, że rząd zrobi wszystko, żeby zapewnić bezpieczeństwo austriackim Żydom.