Portugalia: Prezydent zawetował ustawę dekryminalizującą eutanazję

Portugalia, parlament, eutanazja Trybunał Konstytucyjny

Konstytucja Portugalii stanowi, że jeśli TK uzna ustawę za niezgodną z konstytucją, prezydent powinien ją zawetować i odesłać do parlamentu w celu ponownego rozpatrzenia. Parlament może wówczas przeformułować projekt, usuwając niezgodne z konstytucją treści lub zatwierdzając go większością dwóch trzecich głosów. / Foto via flickr (CC BY 2.0) [Web Summit]

Prezydent Marcelo Rebelo de Sousa zawetował ustawę dekryminalizującą eutanazję, twierdząc, że jest ona niezgodna z konstytucją. W poniedziałek za niezgodną z ustawą zasadniczą ustawę o eutanazji uznał portugalski Sąd Konstytucyjny.

 

 

Parlament w Lizbonie zalegalizował w styczniu prawo do śmierci osób nieuleczalnie chorych i beznadziejnie cierpiących. Portugalia miała być czwartym krajem UE i szóstym na świecie, w którym eutanazja stałaby się legalna.

Zgodnie z przepisami z 29 stycznia br. eutanazji mogłaby się poddać osoba dorosła po wcześniejszej konsultacji lekarskiej. Konieczne byłoby potwierdzenie, że cierpi ona w sposób chroniczny lub jest nieuleczalnie chora.

Jednak w poniedziałek (15 marca) najpierw portugalski Sąd Konstytucyjny orzekł, że eutanazja jest niezgodna z konstytucją. A dwie godziny po decyzji sądu wywodzący się z centroprawicy prezydent Marcelo Rebelo de Sousa zawetował ustawę.

Konstytucja Portugalii stanowi, że jeśli TK uzna ustawę za niezgodną z konstytucją, prezydent powinien ją zawetować i odesłać do parlamentu w celu ponownego rozpatrzenia. Parlament może wówczas przeformułować projekt, usuwając niezgodne z konstytucją treści lub zatwierdzając go większością dwóch trzecich głosów.

Kościół katolicki był od początku przeciw. Zajął jednak stanowisko popierania pomysłu rozpisania plebiscytu. Inicjatywa referendum wymaga zebrania 60 tys. podpisów oraz aprobaty parlamentu.

Z badań opinii publicznej prezentowanych przed styczniowym głosowaniem w parlamencie wynikało, że ponad 50 proc. Portugalczyków jest za eutanazją, 25 proc. jest przeciw, a 24 proc. nie ma zdania.

Sąd konstytucyjny przeciwny eutanazji

Sędziowie TK wskazali, że ustawa o eutanazji naruszała w swoich czterech artykułach przepisy zawarte w konstytucji Portugalii. Ustawę do TK skierował 19 lutego prezydent Portugalii.

Szef państwa wyraził przekonanie, że przyjęte przez parlament przepisy są nieprecyzyjne m.in. w kwestii zasad, na podstawie których miałyby zapadać decyzje o dopuszczeniu konkretnych osób do eutanazji.

We wniosku prezydent stwierdził, że ustawa jest wadliwa, gdyż nie wskazuje jak miałyby przebiegać procedury dotyczące poddania pacjentów eutanazji, a jednocześnie daje zbyt duże prerogatywy pojedynczym lekarzom w tej materii.

Wypowiadający się w imieniu Trybunału Konstytucyjnego sędzia Pedro Machete wskazał, że uchwalona w styczniu przez parlament Portugalii ustawa przede wszystkim „koliduje z zawartą w konstytucji zasadą nienaruszalności ludzkiego życia”.

Co przewidywała ustawa?

Ustawa pozwala osobie śmiertelnie chorej – cierpiącej w sposób nie do zniesienia ubiegać się o pomoc lekarza w położeniu kresu cierpieniom. Jednocześnie legalizowała pomoc ze strony lekarza.

Prośba o śmierć pacjenta w pełni władz umysłowych i przytomności umysłu musi być dodatkowo uzasadniona i zaakceptowana przez cztery kolejne ekspertyzy i opinie lekarzy oraz specjalną komisję medyczno-etyczną.

Wybrany lekarz miał mieć prawo odmówić udzielenia pomocy pacjentowi, jeśli nie pozwalało mu na to sumienie, jednak szpital musiał choremu wskazać pomoc innego.

Prawo do śmierci przysługiwało tylko pełnoletnim obywatelom Portugalii oraz mającym prawo stałego pobytu, żeby uniknąć „turystyki śmierci”, czyli przyjazdów osób ubiegających się o eutanazję z krajów, które jej zakazują.