Polscy pracownicy wygrali z amerykańskim koncernem. Jak mają się związki zawodowe w Polsce i Europie?

Pracownicy zakładu Paroc świętują swój sukces

Pracownicy zakładu Paroc świętują swój sukces / fot. Grzegorz Ilnicki (opublikowane za zgodą autora)

Sukcesem zakończył się w ubiegłą środę (11 sierpnia) strajk pracowników zakładów PAROC Polska z Trzemeszna w woj. Wielkopolskim którzy walczyli m.in. o podwyżki i gwarancje umów o pracę na czas nieokreślony. Czy polskie związki zawodowe są równie silne co ich europejskie odpowiedniki?

 

Strajk w zakładach Paroc był jednym z najważniejszych ostatnich lat. Zakład w Trzemesznie jest jedną z 77 fabryk należących do amerykańskiej firmy Owens Corning, jedyną znajdującą się w Polsce. Zatrudnionych w niej jest 800 pracowników, należących w większości do związków OPZZ Konfederacja Pracy oraz NSZZ Solidarność’80.

Według Konfederacji Pracy Trzemeszno koncern Owens Corning zarobił w drugim kwartale 2021 r. 2,2 mld dolarów. a więc znacznie więcej, niż 1,6 miliarda zarobione w analogicznym okresie roku  2020. Pomimo panującej na świecie pandemii oraz wywołanego nią kryzysu firma zarobiła 38 proc. więcej niż rok wcześniej. Mimo to pracownicy nie doczekali się premii, podwyżek czy regularnej waloryzacji płac.

Na początku czerwca, dwa miesiące przed strajkiem generalnym, w zakładzie pracy odbyło się referendum strajkowe. Reprezentanci związkowi rozmawiali wcześniej z pracodawcą o ewentualnych podwyżkach, lecz ten nie wyraził na nie zgody. Pracownicy rozpoczęli strajk ostrzegawczy 23 czerwca, który jednak nie przyniósł efektu. Ostatecznie zarząd związku postanowił ogłosić strajk generalny w sierpniu.

Trwający sześć dni strajk przyniósł firmie co najmniej 6 mln złotych strat. Gdy właściciel nie chciał rozmawiać na temat podwyżek do strajku dołączyły inne organizacje związkowe, a w roli mediatorów pojawili się nawet posłowie. 

Związkowcy z Trzemeszna zorganizowali w internecie zbiórkę pieniędzy w celu pokrycia kosztów strajku i 16 sierpnia zebrali 140 tysięcy złotych. W obliczu kosztów, presji medialnej i tej ze strony posłów obie strony ostatecznie doszły do porozumienia.

Belgia: Koniec strajku głodowego nielegalnych imigrantów. Niektórzy protestujący zaszyli sobie usta

Sprawa podzieliła partie wchodzące w skład rządzącej Belgią koalicji.

Uzwiązkowieni zarabiają lepiej?

Zatrudnionym w Paroc udało się uzyskać to, o co walczyli. Jak poinformował Grzegorz Ilnicki, prawnik reprezentujący pracowników zakładu, 600 na 800 pracowników doczekało się waloryzacji płac. Dodatek stażowy został podwyższony do 18 proc. płacy minimalnej co miesiąc, a 58 pracowników uzyskało bezpieczne zatrudnienie w postaci umowy na czas nieokreślony. Firma zobowiązała się ponadto przekazać pracownikom łącznie 300 tys. złotych w świadczeniach za czas strajku oraz dokonać kolejnych waloryzacji w 2022 i 2023 roku.

Według CBOS w 2019 roku w Polsce do związków zawodowych należało średnio zaledwie 5,9 proc. dorosłych i 12,9 proc. badanych pracowników najemnych. W tym samym badaniu 53 proc. ankietowanych deklarowało brak związków zawodowych w ich miejscu pracy, choć zaledwie jedna na pięć osób określała ich działanie jako niekorzystne.

W Polsce rzadko kiedy widzi się strajki pokroju tego w Trzemesznie. Z reguły są one małe, słabo zorganizowane i nie przynoszą większych rezultatów. Kluczową rolę w sukcesie odgrywa poziom uzwiązkowienia oraz solidarność, jaką wykazują się pracownicy. W Parocu aż 70 proc. pracowników jest uzwiązkowiona, a w strajku brała udział bez przerwy cała ekipa zakładu pracy. 

Według raportu amerykańskiego think tanku Economic Policy Institute, należący do związków zawodowych pracownicy w USA zarabiają średnio 11,2 proc. więcej niż ci, którzy do nich nie należą. Statystyki Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pokazują, że w czołówce najbardziej uzwiązkowionych krajów są te, gdzie pracownicy zarabiają najwięcej. 

W Islandii, drugim po USA krajem, gdzie ludzie zarabiają najwięcej (tam jednak z kolei panuje większa niż w Ameryce równowaga, jeśli chodzi o zarobki i majątki poszczególnych grup) do związków zawodowych należy aż 90,4 proc. pracowników.

Strajk we włoskim Amazonie: Pracownicy domagają się lepszych warunków pracy

Związki zawodowe domagały się zmian w zapisach umów pracowniczych.

Czy polskie prawo chroni związki zawodowe?

Już w 2013 roku prof. Vera Trappmann z uniwersytetu w Leeds w swojej analizie sytuacji związków zawodowych w Polsce, jako główne problemy wskazywała nadmierne rozdrobnienie związków zawodowych, brak porozumień ponadzakładowych, ale też brak chęci ze strony rządu do współpracy ze związkami, dający się zaobserwować od 2011 roku. 

Kolejną przeszkodą jest obecny w Polsce system prawny. Od lat 90., czyli okresu transformacji systemowej, wprowadzono wiele uderzających często w prawa pracowników reform gospodarczych. Liberalizacja prawa pracy ułatwiła zwalnianie pracowników, jednocześnie utrudniając działanie związków zawodowych. 

Od tamtego czasu można zaobserwować drastyczny spadek członkostwa. W 1991 roku w związkach zawodowych było aż 28 proc. pracowników – ponad dwukrotnie więcej niż w 2019 roku. Częstą, legalną zresztą praktyką, jest blokowanie powstawiania nowych związków zawodowych, jak to miało między innymi miejsce w firmie Polski Bus w roku 2015. Firma zwalniała pracowników, którzy starali się założyć własny związek. Jako powód podawała redukcję etatów.

Francja: Macron obiecuje zmiany, związki zawodowe obiecują dalsze protesty

Prezydent Francji w telewizyjnym orędziu wziął na siebie część odpowiedzialności za frustrację części Francuzów, która dała początek protestom „żółtych kamizelek”. Obiecał korekty w przepisach podatkowych, ale zapowiedział jednocześnie, że nie wycofa się całkowicie ze swojej polityki. Tymczasem jedna z central …

Związki zawodowe w Europie

W krajach Unii Europejskiej do związków zawodowych należy średnio 23 proc. pracowników. Jak pokazują badania, im jest ich więcej, tym skuteczniejsze umowy zbiorowe, większa siła nacisku i lepiej zorganizowane strajki generalne, choć nie jest to zasadą w równym stopniu we wszystkich krajach UE. Francja pomimo uzwiązkowienia na poziomie 8 proc. słynie wręcz z dobrze zorganizowanych i długich strajków. 

Uzwiązkowienie pracowników jest najwyższe w krajach nordyckich – w Danii wynosi ono 67,2 proc, w Szwecji 66,1 proc., a w Finlandii 64,6 proc. Co ciekawe, żaden z powyższych krajów nie posiada ustawowej płacy minimalnej. Mimo to pierwsze dwa plasują się w dziesiątce najwyżej średnio zarabiających krajów z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej na świecie i należą do najbardziej „równych” majątkowo w UE.

W ostatnich latach, a szczególnie w czasie pandemii koronawirusa i w obliczu spowodowanych nią cięć budżetowych i recesji gospodarczej, widać ponowną aktywizację związków zawodowych. Według raportu Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych sytuacja pracowników w Europie i na świecie stale się pogarsza. Ciężka sytuacja gospodarcza zmusiła do strajku generalnego m.in. pracowników niemieckiej kolei, paraliżując transport szynowy w całym kraju.