Pierwszy kot zarażony koronawirusem we Francji

Kot brytyjski. Fot. Max Baskakov on Unsplash

Kot brytyjski. Fot. Max Baskakov on Unsplash

To już piąty kot z SARS-CoV-2 na świecie. Pozostałe koty-nosiciele żyją w Belgii, Hong Kongu i w Nowym Jorku. Zarazili je najprawdopodobniej ich właściciele.

 

Pierwszy przypadek SARS-CoV-2 u kota we Francji zdiagnozowała wspólna jednostka badawcza w dziedzinie wirusologii Narodowej Szkoły Weterynaryjnej w Alfort, Narodowej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności, Środowiska i Zdrowia w Pracy (Anses) oraz Inrae, we współpracy z Instytutem Pasteura.

Kot prawdopodobnie został zainfekowany przez właścicieli. Wykazywał on „kliniczne objawy oddechowe i trawienne” charakterystyczne dla COVID-19.

„Na obecnym etapie wiedzy naukowej wydaje się, że kota trudno zarazić wirusem SARS-CoV-2, nawet w kontakcie z zarażonymi właścicielami”, informuje jednak EnvA. Mimo wszystko zaleca, aby chorzy na COVID-19 utrzymywali dystans wobec swoich kotów.

„Jak dotąd były tylko cztery naturalnie zarażone koty na całym świecie” – w Hongkongu, Belgii i dwa w Nowym Jorku. Teraz dołączył do nich podparyski chory. Wszystkie koty-nosiciele koronawirusa mieszkały z osobą chorą na COVID-19.

 

Źródło: EnvA TUTAJ

#niedzielnynews

"Koronawirus nie zniknie" – Anders Tegnell i kontrowersyjny szwedzki model walki z pandemią

Czy można poradzić sobie z koronawirusem bez lockdownu? Anders Tegnell wierzy, że tak.