Pracownicy humanitarnej organizacji Oxfam oskarżeni o nadużycia seksualne w DRK

oxfam-wielka-brytania-unia-europejska-demokratyczna-republika-konga-pomoc-humanitarna-organizacja-pozarzadowa

Zewnętrzne dochodzenie w tej sprawie ma trwać już od listopada 2020 r. i jego pierwszym skutkiem jest odsunięcie od obowiązków dwóch pracowników. / Zdjęcie: Twitter @OxfamRDC

Humanitarna organizacja Oxfam zawiesił dwóch członków z powodu podejrzeń nadużyć w stosunku do społeczności Demokratycznej Republiki Konga. Do sytuacji doszło w trzy lata po ujawnieniu skandalu z udziałem pracowników brytyjskiego oddziału organizacji w Haiti.

 

 

Według gazety „The Times”, w lutym zarząd organizacji otrzymał list podpisany przez 20 współpracowników, w którym opisano zarzuty w stosunku do 11 uczestników misji humanitarnej w Demokratycznej Republice Konga, sięgające 2015 r. Wymieniono w nim m.in. wykorzystywanie seksualne, zastraszanie – w tym groźby śmierci wobec świadków – oszustwa i nepotyzm.

Natomiast zewnętrzne dochodzenie w tej sprawie ma trwać już od listopada 2020 r. i jego pierwszym skutkiem jest odsunięcie od obowiązków dwóch pracowników. Organizacja przekazała, że jest świadoma swoich zobowiązań wobec pokrzywdzonych. „Pracujemy ciężko, by zakończyć dochodzenie w sprawiedliwy, bezpieczny i skuteczny sposób” – można przeczytać w komunikacie.

Kilka tygodni temu Charity Commission, brytyjska agencja rządowa ds. spraw działalności non-profit, odblokowała finansowanie dla Oxfamu – organizacja musiała od niego odstąpić w konsekwencji wydarzeń z 2010 r.

W 2018 r. „The Times” ujawnił, że Oxfam przygotował wewnętrzny raport na temat aktywności w swoich pracowników podczas akcji humanitarnej po trzęsieniu ziemi w Haiti. Podobnie jak w przypadku DRK, dopuścili się oni m.in. nadużyć seksualnych, sprzeniewierzenia pieniędzy oraz zastraszania.

Tłumaczono wtedy, że ustaleń z wewnętrznego dochodzenia nie przekazano opinii publicznej, ponieważ dotyczyły one niewielkiej grupy osób, a potencjalne straty wizerunkowe mogłyby przełożyć się na ograniczenie możliwości niesienia pomocy w innych miejscach.

Niektóre państwa i organizacje międzyrządowe, włącznie z Unią Europejską, zagroziły, że wycofają wsparcie finansowe dla Oxfamu. Z kolei sama organizacja zapowiedziała plany wzmocnienia kontroli swojego funkcjonowania, poprawy transparentności oraz wprowadzenia wyższych standardów dla pracowników.

Z kolei 17 lutego portal EUobserver poinformował, że Unia Europejska zebrała prawie 30 dokumentów na temat przypadków wykorzystywania seksualnego wśród członków organizacji przez nią finansowanych. Nie podano szczegółów, ale niektóre oskarżenia miały dotyczyć okresu epidemii Ebola w Demokratycznej Republice Konga.

Wcześniej agencja The New Humanitarian i Fundacja Thomasa Reutersa przedstawiły dowody na to, że od 2018 r. do 2020 r. ok. 50 kobiet w DRK doświadczyło przemocy ze strony osób związanych głównie ze Światową Organizacją Zdrowia, ale także organizacjami pozarządowymi, takimi jak Lekarze bez granic czy… Oxfam.

„Każda organizacja otrzymująca fundusze UE na pomoc humanitarną ma obowiązek przestrzegać najwyższych standardów etycznych i profesjonalnych w dziedzinie pomocy humanitarnej” – zaznaczyła Paraskevi Michou z dyrekcji generalnej Komisji Europejskiej ds. pomocy humanitarnej. Unia Europejska w przypadku wykrycia naruszeń może zakończyć lub zawiesić współpracę z organizacją pozarządową lub wstrzymać jej finansowanie.

W Demokratycznej Republice Konga z powodu wewnętrznych konfliktów i przesiedleń potrzebuje pomocy humanitarnej ok. 13 mln osób.