„Uwolnienie się od dymu tytoniowego”: Nowa Zelandia i USA ograniczą spożycie papierosów?

nowa-zelandia-usa-stany-zjednoczone-papierosy-wyroby-tytoniowe-tyton-rak-walka-z-rakiem-unia-europejska-nikotyna

Władze Nowej Zelandii chcą zakazu sprzedaży papierosów dla osób urodzonych po 2004 r. Administracja amerykańska planuje z kolei wprowadzenie wymogu obniżenia zawartości nikotyny w wyrobach tytoniowych. [Zdjęcie via unsplash.com/minhtit96]

W ubiegłym tygodniu władze Nowej Zelandii ogłosiły nowe propozycje będące elementem na drodze do „uwolnienia się od dymu do 2025 r.”. Zdecydowane regulacje mają na celu znaczące obniżanie poziomu spożywania tytoniu. Nowe przepisy w tym zakresie planuje też administracja USA.

 

 

Propozycje władz Nowej Zelandii zakładają podwyższenie wieku, od którego palenie papierosów jest legalne. Osoby urodzone po 2004 r. nie mogłyby kupić papierosów ani wyrobów tytoniowych, dzięki czemu ich spożywanie stałoby się zakazane dla tego pokolenia.

„Około 4,5 tys. Nowozelandczyków umiera każdego roku z powodu spożywania tytoniu i musimy przyspieszyć nasze działania, aby być w stanie osiągnąć cel, jakim jest „uwolnienie się od dymu do 2025 r.”, oznajmiła Dr Ayesha Verrall, zastępczyni ministra zdrowia Nowej Zelandii. 

Rozważa się także znaczne zmiejszenie zawartości nikotyny w wyrobach tytoniowych, ograniczanie liczby miejsc, gdzie takie produkty można zakupić oraz ustalenie minimalnej ceny tytoniu.

Lucy Elwood, dyrektor wykonawcza organizacji Cancer Society wskazuje, że liczba sprzedawców detalicznych wyrobów tytoniowych jest czterokrotnie wyższa w społecznościach uzyskujących niskie dochody i to te społeczności palą papierosy w największym stopniu.

„Tytoń jest najbardziej szkodliwym produktem konsumenckim w historii i musi być stopniowo wycofywany”, dodaje Elwood.

Palenie papierosów jest przyczyną jednej czwartej zgonów z powodu raka w Nowej Zelandii, a około pół miliona z 4,7 mln obywateli pali papierosy codziennie. Najgorzej sytuacja wygląda wśród rdzennych Maorysów, gdzie odsetek regularnie palących kobiet wynosi 30 proc. i jest najwyższy w skali kraju. 

Meksyk o krok od legalizacji marihuany. Jak sytuacja wygląda w Europie?

Meksyk może stać się trzecim państwem na świecie – po Kanadzie i Urugwaju – w którym rekreacyjny użytek marihuany jest dozwolony ogólnokrajowo.

USA też ograniczą spożycie wyrobów tytoniowych?

W poniedziałek (19 kwietnia) dziennik The Wall Street Journal poinformował, że administracja Joego Bidena planuje wprowadzenie wymogu, aby firmy tytoniowe obniżyły poziom nikotyny we wszystkich papierosach sprzedawanych w USA. 

Rozważany jest także całkowity zakaz spożywania papierosów mentolowych, po które często sięgają młodsi palacze. Do 29 kwietnia amerykańska rządowa Agencja Żywności i Leków (FDA), zajmująca się regulacjami dotyczącymi tytoniu, musi odpowiedzieć na petycję obywatelską w sprawie zakazu stosowania takich wyrobów.

Jak informuje The Washington Post, są to najbardziej popularne produkty wśród Afroamerykanów – sięga po nie 85 proc. palaczy, a liczba zgonów z powodu tytoniu wśród tych społeczności wynosi nawet 45 tys. każdego roku. FDA wskazuje, że papierosy mentolowe pali ponad 19 mln Amerykanów. Uzależnienie od papierosów jest przyczyną 480 tys. zgonów w USA rocznie.

Do tej pory jednak FDA nie podejmowała konkretnych działań w celu delegalizacji papierosów mentolowych ze względu na sprzeciw przedsiębiorców argumentujących, że produkty te nie są bardziej szkodliwe niż zwykłe papierosy.

Według krytyków, zakaz ich stosowania przyczyniłby się do wzrostu handlu nielegalnymi wyrobami tytoniowymi. 

Jednak jak informują amerykańskie media, celem nowych rozwiązań byłoby uczynienie papierosów mniej uzależniającymi i w ten sposób przekonanie palaczy do rzucenia nałogu lub przejścia na mniej szkodliwe alternatywy, takie jak e-papierosy. 

Komisja Europejska opublikowała plan walki z rakiem. To początek „nowej ery” w leczeniu?

Komisja Europejska opublikowała w środę (2 lutego) ostateczny tekst europejskiego planu walki z rakiem. Plan Komisji potwierdza ambitne cele dotyczące ograniczenia spożywania tytoniu w ramach dążenia do zmniejszenia śmiertelności z powodu raka. 

Jak sytuacja wygląda w UE?

Tylko w 2020 r. w UE raka zdiagnozowano u około 2,7 mln osób. 700 tys. przedwczesnych zgonów spowodowanych jest paleniem tytoniu.

W lutym br. Komisja Europejska przedstawiła projekt Europejskiego planu walki z rakiem, który zakłada ograniczanie spożywania tytoniu i w ten sposób doprowadzenie do ograniczenia śmiertelności z powodu nowotworu. 

KE chce obniżenia wskaźników palenia wśród Europejczyków z obecnych 25 proc. do 5 proc. do 2040 r. Aż 90 proc. przypadków raka płuc można bowiem uniknąć poprzez nieużywanie tytoniu. 

Komisja zaleca też rozszerzenie przepisów dotyczących przestrzeni wolnych od dymu na nowe produkty, takie jak m.in. e-papierosy. Za jeden z najskuteczniejszych instrumentów walki z paleniem uważane jest opodatkowanie wyrobów tytoniowych. Od maja zeszłego roku w Unii Europejskiej zakazana jest sprzedaż papierosów mentolowych.