Niemcy: Ugrupowanie Angeli Merkel i Ursuli von der Leyen chce parytetu płci w partyjnych strukturach

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen (na zdj.) zanim w lipcu 2019 r. została nominowana na szefową Komisji Europejskiej przez wiele lat była prominetną polityczka CDU.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen (na zdj.) zanim w lipcu 2019 r. została nominowana na szefową Komisji Europejskiej przez wiele lat była prominetną polityczka CDU. / Foto via twitter @@vonderleyen

Od 2025 r. rządząca Niemcami Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) chce obsadzić kluczowe stanowiska w partii w równym stopniu kobietami i mężczyznami. Stosowną uchwałę podjął w środę zarząd ugrupowania, ale decyzja musi zostać zatwierdzona przez partyjny kongres. Nie wszyscy są zwolennikami rozwiązania.

 

 

 

Od stycznia 2021 r. kobiety mają mieć zagwarantowane przynajmniej 30 proc. miejsc, od 1 stycznia 2023 – 40 proc. miejsc i od 1 stycznia 2025 – 50 proc. miejsc w zarządach partii CDU. Nad zmianami w statucie ugrupowania debatował przez kilkanaście godzin w nocy z wtorku na środę zarząd partii.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA / Spacer bez maski w Katalonii? Mandat

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Niemcy: Angela Merkel i Ursula von der Leyen zaciemniają obraz?

Zmiany miałyby objąć wszystkie szczeble partyjnych struktur, począwszy od okręgowych, skończywszy na ustalaniu list osób kandydujących w wyborach do krajowych parlamentów, Bundestagu i Parlamentu Europejskiego.

Regulacja nie będzie obowiązkowa, jeżeli okaże się, że nie ma wystarczającej liczby kandydatek, które ubiegałyby się o miejsce w zarządzie CDU. Obecnie kobiety stanowią nieco ponad jedną czwartą członków ugrupowania. Nie jest więc to niemożliwe.

Ponadto partyjna uchwała zobowiązuje przewodniczących zarządów okręgowych partii do informowania o odsetku kobiet w swoich strukturach oraz działaniach, które miałyby na celu zwiększenie ich liczebności.

Uregulowanie parytetu płci wymaga zatwierdzenia przez partyjny kongres, który zaplanowano na grudzień br. Już jednak podniosły się krytyczne głosy, przede wszystkim z gospodarczego skrzydła partii.

Plany parytetu ostro skrytykowało przede wszystkim gospodarcze skrzydło CDU. Szefowa związanego z chadecją stowarzyszenia gospodarczego Wirtschaftsrat Astrid Hamker powiedziała, że jest wątpliwe, by dyskusja taka była w ogóle potrzebna w chwili, gdy kobiety z CDU piastują najwyższe stanowiska – kanclerz Niemiec (Angela Merkel), szefowej partii (Annegret Kramp-Karrenbauer) oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej (Ursula von der Leyen).

Wybory samorządowe we Francji: Hidalgo, Dati, czy Buzyn? – Paryż miastem kobiet

W niedzielę II tura wyborów samorządowych we Francji. Francuzi wybiorą 5 tys. samorządowców. Najbardziej prestiżowa walka rozgrywa się w stolicy.

Świat: Kobiety w polityce

Kobiety w polityce wciąż stanowią zdecydowaną mniejszość. Około 15 proc. miast na Starym Kontynencie rządzonych jest przez panie prezydent lub panie burmistrz. We Francji w trakcie kadencji 2014-2020 r. kobiety rządziły w 17 proc. miast nad Sekwaną. W ostatnich wyborach, których II tura odbyła się 28 czerwca, współczynnik ten wzrósł do 20 proc. rządzą w 10 proc. grona 10 proc. miast.

W Zgromadzeniu Narodowym – izbie niższej parlamentu – w wyborach z 2017 r. kobiety zdobyły 224 mandaty, tj. 39 proc. miejsc. Dla porównania po ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego reprezentacja kobiet w tej instytucji wzrosła do rekordowych 40,4 proc, ale już w polskim Sejmie mandat zdobyło 131 posłanek – 28,47 proc.