Niemcy: łączenie rodzin imigrantów wstrzymane do lipca

Uchodźcy z Bliskiego Wschodu, źródło Flickr

Uchodźcy z Bliskiego Wschodu, źródło Flickr

Łotewski serwis informacyjny przedstawił debatę w Niemczech na temat łączenia rodzin uchodźców i osób ubiegających się o azyl jako otwarcie drzwi dla „haremów”. EURACTIV.com analizuje te zarzuty w ramach serii „Fact or Fake” we współpracy z France 24.

 

„Haremy” dla uchodźców kosztem niemieckiego podatnika. Taki szokujący nagłówek można było zobaczyć na początku lutego na łotewskim portalu informacyjnym Baltnews.lv, który publikuje informacje dla mniejszości rosyjskich w krajach nadbałtyckich.

Portal informuje, że w związku z trwającymi negocjacjami dotyczącymi utworzenia nowego rządu niemieccy podatnicy będą musieli płacić nie tylko za integrację uchodźców, ale także za tzw. „haremy”. Nagłówek jest jednak całkowicie fałszywy.

W Niemczech rzeczywiście toczy się debata, ale skupia się ona na zniesieniu zakazu łączenia rodzin uchodźców, którzy nie kwalifikują się do uzyskania statusu osoby ubiegającej się o azyl. Zakaz został wprowadzony w 2016 r. i miał obowiązywać do połowy marca tego roku. W ramach tymczasowego rozwiązania został przedłużony do końca lipca.

Ustawa integracyjna przyjęta przez Bundestag

Zaproponowana przez koalicję rządzącą CDU/CSU i SPD 14 kwietnia br. ustawa integracyjna została przyjęta przez Bundestag (izba niższa niemieckiego parlamentu).Nowe przepisyNowa ustawa, jeszcze przed przyjęciem, wzbudzała w Niemczech liczne kontrowersje.  W wątpliwość poddawano m.in. przepis mówiący o tym, że w kraju …

Partie polityczne obecnie rozmawiają w Bundestagu na temat częściowego zniesienia zakazu, co pozwoliło by na wjazd do Niemiec do tysiąca dodatkowych uchodźców miesięcznie, począwszy od następnego lipca. W szczególnie trudnych przypadkach ministerstwo spraw zagranicznych otrzyma możliwość przyznawania dodatkowych zgód. Wówczas, czego domagała się Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD), nie będą one wliczane w kontyngent tysiąca osób, podkreślił niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière. Jak podaje portal Deutsche Welle, partia Die Linke i partia Zielonych postulowały nieograniczone prawo łączenia rodzin.

Osoby, których dotyczy dyskusja, czyli głównie krewni, żony lub dzieci uchodźców, pod warunkiem kwalifikowania się mogłyby uzyskać dostęp do dotacji przyznawanych uchodźcom. Debata w Bundestagu koncentruje się konkretnie na ograniczeniach, które należałoby wprowadzić, aby zapobiec ewentualnym nadużyciom. To debata, której daleko do „haremów”, które zostały błędnie przedstawione na łotewskim portalu informacyjnym.