Marcin T. jedzie do Sandora D.

Informację tę podała na swojej stronie internetowej warszawska Akademia Leona Koźmińskiego (ALK) – jedyna polska uczelnia, która jest w tym programie organizacją pośredniczącą.

W łączeniu stażystów z doświadczonymi przedsiębiorcami pomaga ponad 100 organizacji pośredniczących z krajów UE, m.in. Izby Handlowe, centra rozwoju przedsiębiorczości i wyższe uczelnie. 

„Możliwość podpatrzenia jak wygląda od środka zarządzanie firmą innowacyjną i z jakich narzędzi korzysta, pozwoli na wykorzystanie zdobytej wiedzy i doświadczeń w przyszłej pracy na własny rachunek" – mówi Marcin Torzewski, który zamierza niebawem założyć firmę consultingową, zajmującą się doradztwem dotacyjnym.

Finansowany przez Komisję Europejską program adresowany jest do młodych ludzi, którzy chcą prowadzić własną firmę. W jego ramach będą mogli odbyć kilkumiesięczny staż u doświadczonego przedsiębiorcy, prowadzącego małe lub średnie przedsiębiorstwo w jednym z 27 krajów UE. Taki staż pozwoli młodym przedsiębiorcom nie tylko wiele się nauczyć, ale również ułatwi im dostęp do zagranicznych rynków.

Wiadomo już, że – poza Torzewskim, który jedzie na Wegry – Jean Pierre G. z Malty będzie u Jordi Buffi C. z Barcelony; Alvaro O. z Hiszpanii jedzie do Elisiario C. w Portugalii; Paola Z. z Włoch odbędzie staż w firmie Judity J. w Słowacji, a Kaisu M. z Finlandii skorzysta z doświadczenia Marii Luisy V. z Włoch.

Rejestracja kandydatów trwa do 30 grudnia tego roku. Organizatorzy liczą, że uda im się utworzyć 870 par z początkujących i doświadczonych przedsiębiorców. W zależności od kraju, do którego trafi na staż, młody przedsiębiorca otrzyma od 560 do 1100 euro miesięcznie. (bea)