Litwa chce przekonać UE do porzucenia zmiany czasu

źródło Pexels

Litewski parlament poparł w głosowaniu przedstawioną przez rząd propozycję rozpoczęcia negocjacji z Komisją Europejską na temat porzucenia na terenie całej Unii Europejskiej konieczności przestawiania zegarów o jedną godzinę w przód lub w tył dwa razy do roku. Wilno chce jak najszybciej rozpocząć konsultacje z innymi stolicami na temat sensowności utrzymywania czasu letniego i zimowego.

 

Parlamentarną uchwałę w sprawie porzucenia obowiązującej dziś na Litwie zmiany czasu z letniego na zimowy i z powrotem poparło aż 76 członków 100-osobowego Sejmu. Siedmioro posłów było przeciw takiemu pomysłowi, kolejnych siedmioro wstrzymało się od głosu. Negocjacje z Brukselą, zaraz po Nowym Roku, mają poprowadzić ministrowie spraw zagranicznych oraz łączności. Wilno chce także zapytać o zdanie inne unijne stolice. Główny argument Litwinów to oczekiwanie społeczne. Opublikowany w kwietniu sondaż instytutu „Vilmorus” pokazał, że aż 78,7 proc. mieszkańców Litwy chciałoby porzucenia zmiany czasu. Najczęściej wskazywano na uciążliwość przestawiania zegarów o godzinę w przód lub w tył. Tylko 7 proc. respondentów uznało, że przesuwanie wskazówek dwa razy do roku wciąż przynosi jakieś korzyści.

Po co zmiana czasu?

Najczęstszym argumentem za przestawianiem zegarów są kwestie ekonomiczne. Przechodzenie na czas letni miałoby sprawiać, że światło dzienne wykorzystywane jest w bardziej efektywny sposób, co z kolei przekłada się na mniejsze zużycie energii elektrycznej. Badania nie dają jednak jednoznacznej odpowiedzi czy rzeczywiście tak się dzieje. O ile w 1916 r., gdy pierwsi zmianę czasu zaczęli stosować Niemcy, zużycie prądu wiązało się głównie ze sztucznym oświetlaniem ulic i domów, o tyle dziś energetyka jest dużo bardziej skomplikowaną branżą. Zwolennicy przestawiania zegarów dowodzą jednak, że praktyka ta ma pozytywny wpływ także na zachowania konsumenckie. Ludzie mają bowiem tendencję do chętniejszego robienia zakupów i korzystania z usług przy dziennym świetle. Dziś zmianę czasu stosuje się przede wszystkim w państwach położonych w Ameryce Północnej oraz Europie.

Litwa zalegalizuje podwójne obywatelstwo

Litwa rozważa wprowadzenie możliwości posiadania podwójnego obywatelstwa. Głównym powodem dyskusji na ten temat jest emigracja zarobkowa i możliwe konsekwencje Brexitu.

 

Obecnie na Litwie trwają dyskusje nad wprowadzeniem możliwości posiadania podwójnego obywatelstwa. Projekt zmian w Ustawie o obywatelstwie został już poparty przez …

Nie tylko ekonomia, także kwestie społeczne

Litwa chciałaby jednak, aby UE odeszła od tego zwyczaju. „Nasz rząd ma zamiar rozpocząć bardzo poważną dyskusję na temat tego, czy zarządzenie dotyczące przestawiania zegarów wciąż ma sens” – oświadczył doradca premiera Sauliusa Skvernelisa – Deividas Matulionis. KE odpowiada na razie, że „kwestia zmiany czasu i sensowności utrzymania tego zwyczaju jest przedmiotem badań prowadzonych na podstawie wszystkich dostępnych danych”. Bruksela na razie stoi na stanowisku, że przestawianie zegarów ma pozytywny wpływ na gospodarkę. Deividas Matulionis zwraca jednak uwagę na to, że współcześnie liczą się również koszty społeczne. Przestawianie zegarów i związku z tym konieczność zmieniana rytmu dnia obniża jego zdaniem przez jakiś czas produktywność pracowników, a potrzeba zaadaptowania się do zmiany niekorzystnie wpływa na stan zdrowia. Wilno chce przedstawić KE swoje dane na temat zmieniania czasu.

Możliwe, że Litwini szybko znajdą sojuszników. W ostatnim czasie słowa krytyki wobec zmiany czasu płynęły z ust polityków nie tylko na Litwie, ale także m.in. w Szwecji czy Finlandii.

 

Litwa odgradza się od Kaliningradu

Rośnie napięcie na linii Wilno-Moskwa. Litwa postanowiła się fizycznie odgrodzić od obwodu kaliningradzkiego.

 

Dziś (16 stycznia) Litwa zapowiedziała budowę ogrodzenia wzdłuż granicy z obwodem kaliningradzkim. Budowa 130-kilometrowego, wysokiego na 2 m płotu ma ruszyć już na wiosnę.

Minister spraw wewnętrznych Litwy Eimutis …