Niemiec, który odmówił Trumpowi. Kim jest Dietmar Hopp?

Prezydent USA Donald Trump, źródło: Flickr, fot. Gage Skidmore (CC BY-SA 2.0)

Prezydent USA Donald Trump, źródło: Flickr, fot. Gage Skidmore (CC BY-SA 2.0)

Dietmar Hopp w przeszłości rzucił wyzwanie możnym Bundesligi, a teraz odmawia Donaldowi Trumpowi. Gra toczy się o duże pieniądze oraz zdrowie ludzkości. Kim jest Niemiec, którego firma pracuje nad szczepionką na koronawirusa?

 

 

Podczas gdy lekarze oraz służby epidemiologiczne w ponad stu kilkudziesięciu państwach na całym świecie walczą o zdrowie i życie pacjentów zarażonych wirusem SARS-CoV-2, za kulisami rozgrywa się rywalizacja o dostęp do szczepionki, która może uratować rzesze ludzkich istnień.

Współwłaścicielem firmy biotechnologicznej CureVac jest Niemiec Dietmar Hopp. Koncern z Tybingi zapowiada przygotowanie szczepionki na koronawirusa na jesień tego roku. Do zespołu badawczego należy Polka dr Mariola Fotin-Mleczek.

Ofertę „wyłącznego dostępu” do szczepionki na COVID-19 złożyła niemieckiej firmie administracja Donalda Trumpa, jednak jej współwłaściciel zdecydowanie ją odrzucił. Do przejęcia CureVac, a więc sprywatyzowania dostępu do szczepionki, nie chce dopuścić też Unia Europejska. W poniedziałek (17 marca) wieczorem Komisja poinformowała o udzieleniu firmie wsparcia w wysokości 80 mln euro na prace badawcze.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 

Szczepionka dla wszystkich

Gdy przed kilkoma dniami w niemieckich mediach pojawiła się informacja o potencjalnym zainteresowaniu zakupem przez amerykańską administrację CureVac oraz sprywatyzowania efektów pracy naukowców, głos zabrał Dietmar Hopp. Niemiec, którego majątek magazyn Forbes szacuje na 13 mld euro, powiedział co następuje: „Jeśli wkrótce uda nam się opracować skuteczną szczepionkę przeciwko koronawirusowi, powinna ona chronić i pomagać ludziom na całym świecie, a nie tylko w jednym regionie”.

Słowa te są oczywistym odniesieniem do „niemoralnej propozycji” prezydenta USA, który według dziennika „Die Welt” miał zaproponować „znaczne pieniądze” za wyłączny dostęp do efektów pracy niemieckiej firmy biotechnologicznej dla obywateli Stanów Zjednoczonych. Hopp twierdzi, że do jesieni powinny zakończyć się prace nad szczepionką. Miliarder zaznacza jednak, że do przeprowadzenia „pozostaną jeszcze testy na zwierzętach, a następne na ludziach”.

Korea Południowa: Od pacjentki "31" do wyhamowania pandemii koronawirusa

W Korei Południowej zanotowano już ponad 8 tys. zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Prawdopodobnie za aż 60 proc. zakażeń w tym kraju mogą być odpowiedzialni wierni kościoła Jezusa Shincheonji. Jednak w ostatnich dniach udało się znacząco zmniejszyć liczbę zakażeń. W czym tkwi …

Komisja daje miliony na badania

Jednak prace nad szczepionką na szalejącego na świecie koronawirusa kosztują. I to niemało. Eksperci przewidują, że potrzeba będzie nakładów sięgających nawet 2 mld euro. Firma jest wspierana m.in. przez Fundację Melindy i Billa Gatesów. Rząd Federalny Niemiec przekazał na dalsze badanie już 180 mln euro. Kolejne wsparcie nadeszło ze strony Komisji Europejskiej, która poinformowała w poniedziałek wieczorem o przeznaczeniu 80 mln euro na badania.

Przewodnicząca unijnej egzekutywy Ursula von der Leyen – krytykowana przez niektóre rządy za zbyt małą pomoc w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem – przekazała mediom, że „jest zdeterminowana, aby zapewnić CureVac środki finansowe potrzebne do przyspieszenia prac i produkcji szczepionki przeciwko koronawirusowi”. Niemka przypomniała, że „szczepionki przyniosą korzyści wszystkim, w Europie i poza nią”.

Komisja Europejska wzywa do ogólnoeuropejskiego zakazu podróży

Komisja Europejska wzywa unijnych przywódców do 30-dniowego ograniczenia podróży do Unii Europejskiej.

 

Pandemia koronawirusa dotarła już do wszystkich krajów UE. Kolejne państwa wprowadzają stany zagrożenia epidemicznego, zamykają placówki oświatowe, ale też radykalnie ograniczają możliwość podróży.

Ursula von der Leyen wraz z Komisją …

Nagłe zwolnienie

Amerykańskie zakusy przyspieszyły reakcję KE, a pieniądze dla niemieckiej firmy mają przybrać formę gwarancji pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Przedstawiciele CureVac potwierdzili przeprowadzenie „podnoszącej na duchu rozmowy” z Ursulą von der Leyen oraz unijną komisarz ds. innowacji, badań naukowych, kultury, edukacji i młodzieży Mariyą Gabriel.

Na początku marca w Białym Domu doszło do spotkania prezesa CureVac Daniela Menichelli z prezydentem i wiceprezydentem USA oraz członkami zespołu ds. walki z epidemią. Podczas rozmów omawiano strategię opracowania i produkcji szczepionki przeciwko koronawirusowi. Od środy (11 marca) Menichella ustąpił ze stanowiska. Jego miejsce zajął współzałożyciel firmy Ingmar Hoerr.

Koronawirus powodem przełożenia wyborów prezydenckich?

Część kandydatów na prezydenta domaga się zmiany terminu wyborów z uwagi na pandemię koronawirusa. Jeden z nich – Szymon Hołownia – już zawiesił swoją kampanię. Zapewnił jednocześnie, że nie rezygnuje ze startu w wyborach.

 
Zarówno on, jak i wielu innych kandydatów, …

Polski akcent

W prace zespołu, który pracuje nad szczepionką zaangażowana jest Polka. Dr Mariola Fotin-Mleczek obroniła doktorat z biologii technicznej na Uniwersytecie w Stuttgarcie, a następnie podjęła pracę w CureVac, gdzie kieruje działem technologicznym. Polka urodzona w Bydgoszczy odpowiada m.in. za nadzorowanie badań nad nowatorskimi szczepionkami.

Polka przekonywała na początku marca w rozmowie z RMF FM, że metoda CureVac jest „pionierska, bezpieczna i bardzo obiecująca”. Specjaliści z Tybingi wykorzystują w swojej pracy doświadczenia z zakończonych sukcesem pierwszych etapów testów nad szczepionką przeciwko wściekliźnie.

Według samej dr Marioli Fotin-Mleczek, nowa szczepionka miałaby być podawana domięśniowo. Zakłada się, że szczepionka nie będzie zawierała całych wirusów – nawet tych osłabionych, tylko przepis na stworzenie charakterystycznego dla wirusa białka. Ma on w postaci odpowiedniego fragmentu nici RNA (kwasu rybnonukleinowego) wniknąć do komórek, by uruchomić w nich proces wytwarzania tego białka. W ten sposób organizm osoby zaszczepionej miałby sam wyprodukować i zbudować odporność przeciwko wirusowi.

Koronawirus powodem przełożenia wyborów prezydenckich?

Część kandydatów na prezydenta domaga się zmiany terminu wyborów z uwagi na pandemię koronawirusa. Jeden z nich – Szymon Hołownia – już zawiesił swoją kampanię. Zapewnił jednocześnie, że nie rezygnuje ze startu w wyborach.

 
Zarówno on, jak i wielu innych kandydatów, …

Właściciel i filantrop

O Dietmarze Hoppie jest głośno w Niemczech niemal od zawsze. To znany biznesmen, ale także filantrop społeczny, który przeznaczył setki mln euro na cele użyteczności publicznej. Hopp w ostatnich latach gościł głównie w rubrykach sportowych. Niemiec jest właścicielem klubu piłkarskiego TSG 1899 Hoffenheim, który od ponad dekady występuje w Bundeslidze – najwyższej niemieckiej klasie rozrywkowej. W sezonie 2018/19 klub prowadzony przez bardzo młodego trenera, wówczas zaledwie 32-letniego, Juliana Nagelsmanna, wywalczył awans do najważniejszych piłkarskich rozgrywek na Starym Kontynencie: Ligi Mistrzów.

„Wieśniaki”, bo taki przydomek noszą piłkarze TSG 1899 Hoffenheim, ze względu na siedzibę klubu we wsi Hoffenheim koło zamieszkiwanego przez około 35 tys. mieszkańców Sinsheim, są nuworyszami w piłkarskim świecie, którzy dzięki pieniądzom właściciela w krótkim czasie wspięli się na sam szczyt. Hopp jest znany nie tylko ze stanu swojego konta, ale także z tego, że nie boi się bronić własnego zdania. Dlatego w ostatnich tygodniach media rozpisywały się o nim w kontekście sporu z kibicami innych drużyn Bundesligi, którzy regularnie obrażali 79-latka na trybunach obrzucając go najgorszymi obelgami. Powód? Zainwestowanie w klub bez tradycji, który postawił się możnym niemieckiej piłki.

Francja: Wybory samorządowe z rekordowo niską frekwencją

Zaledwie 45 proc. uprawnionych do głosowania Francuzów poszło wczoraj do urn, aby wybrać nowe władze samorządowe. To najniższa frekwencja w historii. W większości miast nie udało się jednak wyłonić merów w I turze.

 

Sytuacja epidemiologiczna we Francji staje się coraz poważniejsza. …

Wróg nr 1

Dlaczego kibice piłkarscy w Niemczech tak nie lubią Hoppa? Odpowiedź na to pytanie powinna rozwiać wszelkie wątpliwości co do altruistycznej postawy 79-letniego biznesmena i właściciela klubu piłkarskiego. Hopp zanim podjął pracę w IBM grał w jeszcze amatorskim Hoffenheim na pozycji napastnika, a po zakończeniu kariery postanowił zainwestować w drużynę, która krok po kroku wspinała się po kolejnych szczeblach niemieckiej piłki klubowej. Przez lata Hopp wpompował w „Wieśniaków” setki milionów euro. I to jest jeden z powodów nienawiści kibiców z Dortmundu czy Monachium.

Hoppowi od lat zarzuca się zbudowanie sztucznego tworu na dalekiej prowincji oraz kupowanie kolejnych awansów za pieniądze w klubie bez tradycji. Krytyka miliardera przybrała na sile w 2015 r., gdy Hopp przejął pakiet kontrolny w Hoffenheim. Teoretycznie to zaburzenie niemieckich przepisów, które określają, że żaden z właścicieli (sponsorów) nie powinien dysponować większością w Radach Nadzorczych, które umożliwiają podejmowanie samodzielnych decyzji.

Konflikt narósł, gdy w 2018 r. po jednym z meczów z Borussią Dortmund, Hopp złożył skargę na kibiców drużyny przyjezdnej, co skutkowało nałożeniem zakazu wyjazdowego dla fanów z Nadrenii Północnej-Westfalii. Z „kibicami” Borussi, pomimo animozji między klubami, solidaryzują się przedstawiciele innych drużyn. I tak w każdy weekend Hoppa obrażano z trybun stadionów w całych Niemczech, aż na początku marca sędzia przerwał mecz Hoffenheim z Bayernem Monachium. Czy dzięki postawie w sprawie szczepionki Niemiec zdobędzie sympatię niemieckich ultrasów?

Koronawirus: Państwo Islamskie wzywa bojowników, aby "unikali Europy"

Islamistyczna organizacja terrorystyczna przestraszyła się pandemii koronawirusa, a w szczególności sytuacji w Europie. Nakazała swoim bojownikom, aby trzymali się z dala od Starego Kontynentu.

 

Państwo Islamskie (ISIS) stoi za większością najpoważniejszych ataków terrorystycznych w Europie w ostatnich latach, w tym zamachów …