Polska nie jest jedyna. Turcja wypowie konwencję stambulską?

Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana zastanawia się nad wystąpieniem z Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. / Fot. Tarik Haiga [Unsplash, @tar1k]

Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana zastanawia się nad wystąpieniem z Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. / Fot. Tarik Haiga [Unsplash, @tar1k]

Czy pierwszy sygnatariusz podpisanego w 2011 r. w Stambule dokumentu zdecyduje się wypowiedzieć konwencję?

 

Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana zastanawia się nad wystąpieniem z Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, informuje agencja Reutera, powołując się na działaczy ugrupowania.

Mimo że konwencja została podpisana w tureckim Stambule, a rząd tego kraju podpisał ją jako pierwszy, to liczba zbrodni, których ofiarami są kobiety, od czasu sygnatury dokumentu nie spadła, a przeciwnie – znacznie wzrosła.

Według jednego ze stowarzyszeń monitorujących przestrzeganie praw kobiet w 2019 r. w Turcji doszło do 474 zabójstw kobiet, czyli dwa razy więcej niż w 2011 r.

Turcja: Władze krytykują konwencję stambulską. Zabójstwa kobiet stałym problemem

Tureckie władze krytykują postanowienia konwencji stambulskiej chroniącej kobiety przed przemocą. Tymczasem przemoc nad Bosforem nie maleje, a w ostatnich dniach doszło do wielu protestów po brutalnym zabójstwie tureckiej studentki.

Konwencja stambulska zachęca do przemocy?

Wielu tureckich konserwatystów jest zdania, że konwencja stambulska wcale nie przeciwdziała przemocy, a wręcz do niej zachęca, rzekomo podważając tradycyjny model rodziny.

Zwolennicy konwencji uważają natomiast, że przepisy zawarte w dokumencie powinny być egzekwowane dużo bardziej rygorystycznie niż ma to miejsce obecnie.

Podzielona w kwestii konwencji stambulskiej jest nawet rodzina samego Erdoğana. Spośród czworga dzieci tureckiego prezydenta córki opowiadają się za, a synowie przeciwko konwencji.

Turcja: Kontrowersyjna ustawa o mediach społecznościowych przyjęta

Turecki parlament przyjął kontrowersyjną ustawę regulującą media społecznościowe. Zdaniem opozycji ułatwi ona władzom kontrolowanie treści publikowanych w internecie.

Decyzja w przyszłym tygodniu

Ostateczna decyzja co do wypowiedzenia konwencji bądź pozostania jej częścią ma zapaść w przyszłym tygodniu. Okazuje się jednak, że różnice zdań występują także w partii rządzącej.

„Nieznaczną większość stanowią ci, którzy chcą wystąpienia z konwencji”, powiedział jeden z członków AKP. W ugrupowaniu nie ma zgody co do tego, czy do zmniejszenia przemocy wobec Turczynek bardziej przyczyni się wypowiedzenie konwencji, czy jej zachowanie.

Zwolennicy opuszczenia porozumienia twierdzą, że konwencja sprzeciwia się tradycyjnym wartościom, które stoją na straży bezpieczeństwa rodziny. „To nasza religia definiuje podstawowe wartości i postrzeganie rodziny”, argumentuje Turecka Fundacja Młodzieży, w której radzie doradczej zasiada syn prezydenta Bilal Erdoğan.

Przeciwnicy konwencji uważają także, że narzucone przez nią zasada równości płci oraz zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną w praktyce stanowią promocję homoseksualizmu. Podobny argument wysuwało również wielu polskich polityków.

Odwilż na linii Ankara – Ateny? UE mówi jednym głosem ws. sporu Grecji z Turcją

W sporze między Grecją, Cyprem a Turcją o działania poszukiwawcze we wschodniej części Morza Śródziemnego, kraje UE zachowują jedność. Czy jest szansa na trwałe porozumienie?

Konwencja stambulska a unijne ambicje Turcji

W obronie konwencji stambulskiej staje Stowarzyszenie Kobiet i Demokracji (KADEM), którego wiceprezesem jest córka głowy państwa, Sümeyye Erdoğan. „Nie można nazywać rodziną (…) związku, w którym jedna strona jest dręczona bądź staje się ofiarą przemocy”, podkreślają członkowie stowarzyszenia.

Obrońcy konwencji wskazują też, że jej wypowiedzenie mogłoby zostać odczytane przez resztę Europy jako sprzeciw wobec wartości przyświecających Unii Europejskiej, przyczyniając się w konsekwencji do oddalenia i tak już w dużej mierze zaprzepaszczonych perspektyw unijnej akcesji Turcji.

„Ta decyzja spowodowałaby zerwanie przez Turcję więzi z cywilizowanym światem. Jej konsekwencje mogą być naprawdę poważne”, powiedział agencji Reutera członek opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej.

Turcja: Pierwsze od 85 lat modły w Hagii Sophii

Kilka tysięcy osób wzięło dziś udział w pierwszych modlitwach od czasu ponownego przekształcenia Hagii Sophii w meczet.

Przemoc wobec tureckich kobiet

Turcja nie prowadzi oficjalnych statystyk dotyczących przemocy wobec kobiet. Jednak według danych Światowej Organizacji Zdrowia aż 38 proc. Turczynek na pewnym etapie swojego życia pada ofiarą przemocy ze strony partnera. Średnia europejska to 25 proc.

Konwencja stambulska

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, zwana potocznie konwencją stambulską, została opracowana przez Radę Europy i udostępniona do podpisu 11 maja 2011 r. w Stambule. Jako pierwsza dokument ratyfikowała Turcja. Sygnatariuszami konwencji są obecnie 45 państw oraz Unia Europejska.