Japonia: Obok epidemii COVID-19 także epidemia samobójstw

Liczba samobójstw w Japonii bardzo wzrosła wraz z rozwojem pandemii i pogłębianiem się kryzysu gospodarczego (Photo by Jezael Melgoza on Unsplash)

Liczba samobójstw w Japonii bardzo wzrosła wraz z rozwojem pandemii i pogłębianiem się kryzysu gospodarczego (Photo by Jezael Melgoza on Unsplash)

W Kraju Kwitnącej Wiśni czwarty miesiąc z rzędu rośnie liczba osób, które odebrały sobie życie. Obecnie samobójstw jest w Japonii najwięcej od ponad pięciu lat. Zdaniem ekspertów to uboczny skutek pandemii COVID-19 i wywołanego przez nią kryzysu gospodarczego.

 

Do danych dotyczących liczby samobójstw w Japonii dotarła agencja Reuters. Zebrały je japońskie organizacje społeczne, które w tym celu kontaktowały się z regionalnymi oddziałami policji.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Liczba samobójstw rośnie z miesiąca na miesiąc

Z zebranych danych wynika, że tylko w październiku w Kraju Kwitnącej Wiśni co najmniej 2153 osoby popełniły samobójstwo. To aż o 300 przypadków więcej niż we wrześniu i jednocześnie najwięcej od maja 2015 r.

W Japonii, tak jak i w wielu innych miejscach na świecie (np. w Europie) zdecydowanie częściej życie odbierają sobie mężczyźni. Wynika to jednak po części z tego, że sięgają oni po „pewniejsze” sposoby, które nie dają szansy na ich uratowanie (np. strzelają do siebie lub się wieszają), zaś kobiety chętniej łykają dużą ilość tabletek, więc w części przypadków jest czas, aby udzielić im pomocy lekarskiej.

Wśród 2153 październikowych samobójstw w Japonii, 851 dotyczyło kobiet. Ale to ogromny wzrost wśród osób tej płci. W październiku 2019 r. samobójstw kobiecych było aż o 82,6 proc mniej. Tymczasem wzrost liczby samobójstw japońskich mężczyzn wynosi „tylko” 21,3 proc.

Może to świadczyć zdaniem autorów zestawienia, do jakiego dotarł Reuters, że pandemia i kryzys mocniej uderzają w kobiety i mocniej się odbijają na ich stanie psychicznym. Na związek epidemii z liczbą samobójstw wskazuje zaś to, że aż do lipca tego roku był ich miesiąca na miesiąc mniej.

Gdy jednak stało się jasne, że nadeszła druga fala zakażeń i jest ona poważniejsza niż poprzednia, a władze sięgają po poważniejsze przeciwepidemiczne obostrzenia, które mocno szkodą gospodarce i wzmagają bezrobocie, liczba osób odbierających sobie życie gwałtownie wzrosła i to poziomów nie notowanych od lat.

Właśnie ze wzrostem bezrobocia wiązany jest wzrost samobójstw kobiet w Japonii. W kraju tym pracują one dużo częściej niż mężczyźni w handlu detalicznym czy usługach, a to te branże musiały zostać zamknięte. Zatrudnieni w korporacjach mężczyźni po prostu zaczęli zdalnie pracować z domu.

Japonia chce być neutralna klimatycznie. Do kiedy rząd w Tokio planuje osiągnąć cel?

Nowy szef japońskiego rządu Yoshihide Suga w swoim programowym wystąpieniu w parlamencie zapowiedział, że Japonia podejmie starania, aby do połowy XXI w. osiągnąć neutralność w kwestii emisji do atmosfery dwutlenku węgla.

 

 

 

Japonia co prawda mówiła już od dłuższego czasu o konieczności …

Japonia ma duży problem z samobójstwami

Kwestia samobójstw to poważny problem społeczny w Japonii. Duże oczekiwania społeczne wobec obywateli, a także wciąż niewystarczający poziom wsparcia psychologicznego sprawiają, że wiele osób nie wytrzymuje presji i wysokich wymagań jakie ktoś (lub oni sami) przed nimi postawił. Japonia ma m.in. najwyższy wskaźnik liczby samobójstw w przeliczeniu na liczbę mieszkańców wśród krajów grupy G7.

Do tej pory rekordowy rokiem pod względem liczby samobójstw w Japonii był 2003 r., gdy w kraju również trwał kryzys gospodarczy związany z wieloletnią stagnacją. Wówczas to w ciągu wszystkich 12 miesięcy odnotowano 34 427 samobójstw.

Z tego powodu rząd w Tokio opracował kompleksowy problem przeciwdziałania fali samobójstw, który został wdrożony w 2007 r. i doprowadził do spadku liczby prób odebrania sobie życia przez Japończyków. W ubiegłym roku ich liczna nie przekroczyła w Japonii 20 tys.

Program ten polegał na wprowadzeniu nowych zasad w miejscach pracy, w tym zmniejszeniu dopuszczalnej liczby nadgodzin oraz ułatwieniu dostępu do porad psychologicznych. Zidentyfikowano też grupy podwyższonego zagrożenia samobójstwem i zastosowano wobec nich szereg innych programów profilaktycznych.

Japońscy eksperci, z którymi rozmawiała agencja Reutera uznali jednak, że potrzebne będą nowe programy zapobiegania samobójstwom, ponieważ pandemia COVID-19 i kryzys gospodarczy okazują się być dla zbyt wielu Japończyków – i przede wszystkim Japonek – ogromnym wyzwaniem.