Islandia jako pierwsza na świecie wprowadziła równość płac niezależnie od płci

źródło Pixnio

Od początku nowego roku Islandki, wykonując tę samą pracę co Islandczycy, będą musiały otrzymywać pensję w takiej samej wysokości. I na odwrót, także mężczyznom nie będzie wolno na takim samym stanowisku płacić mniej. Nowe prawo obejmuje wszystkie firmy, które zatrudniają przynajmniej 25 osób.

 

Objęte ustawą spółki będą musiały uzyskać rządowy certyfikat poświadczający, że spełniają nowe płacowe wymogi. W przeciwnym razie otrzymają finansowe kary. „Chodzi o mechanizm, który sprawi, że firmy czy organizacje społeczne będą mogły wykazać, że jakaś praca została wykonana, a potem pracownik otrzymał wynagrodzenie, którego wysokość nie była zależna od jego płci. Kobiety i mężczyźni muszą być za taką samą pracę wynagradzani w taki sam sposób. Od dziesięcioleci mamy różne przepisy teoretycznie gwarantujące równość płac, ale fakt jest taki, że wciąż jest wiele płacowych nierówności” – tłumaczy Dagny Osk Aradottir Pind, członek zarządu Islandzkiego Stowarzyszenia Praw Kobiet.

Nowym rygorom poddane mają być nie tylko firmy, ale także jednostki administracji publicznej. Jeśli kontrole wykażą, że mimo uzyskania certyfikatu, w jakimś miejscu pracy występują nierówności płacowe, pracodawca będzie musiał zapłacić grzywnę w wysokości do 500 dolarów za każdy dzień do czasu dostosowania się do nowych przepisów. Islandzkie władze chcą, aby do 2020 r. udało się całkowicie wyeliminować problem płacowych nierówności. Ustawa została uchwalona 8 marca 2017 r. (czyli w Międzynarodowy Dzień Kobiet), ale weszła w życie dopiero z początkiem 2018 r., aby pracodawcy mieli czas na dostosowanie się do nowych przepisów. Nowe prawo poparła zarówno rządząca wówczas centroprawicowo-liberalna koalicja, jak i lewicowa opozycja.

Kobiety na rynku pracy

Podstawową barierą dla kobiet na rynku pracy są ich obowiązki opiekuńcze, wykonywane z racji przypisanej im historycznie roli. Mowa tutaj o opiece nad dziećmi i osobami starszymi. Zgodnie z badaniami, około 40 proc. bezrobotnych kobiet jest nieaktywnych zawodowo właśnie z …

Islandia na czele rankingów równości

Islandia zajmuje obecnie pierwsze miejsce w rankingu równości płci zawartym w opracowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne raporcie, ale pod względem równości płac jest na świecie piąta. Dla porównania Polska zajmuje obecnie 39. miejsce w ogólnym rankingu, ale uwzględniając tylko kwestię równości wynagrodzenia ląduje dopiero na 108. miejscu. I to pomimo zapisanego w Kodeksie Pracy zakazu jakiejkolwiek dyskryminacji.

Islandia była w XX wieku świadkiem jednej z największych kobiecych akcji w historii poświęconej kwestii nierówności. 24 października 1975 r. kobiety w różnym wieku i z różnym wykształceniem odmówiły wykonywania swoich obowiązków (służbowych lub domowych), przekazały na jeden dzień swoją pracę mężczyznom, a same udały się na wielką manifestację w stolicy kraju – Reykjaviku. Szacuje się, że w „strajku kobiet” wzięło udział nawet 90 proc. Islandek. W październiku 2016 r. mieszkanki Islandii powtórzyły swój protest. Wiele z nich wyszło z pracy dokładnie o 14:38 (zamiast jak zwykle o 16:00), aby pokazać o ile średnio różnią się ich wynagrodzenia od wynagrodzeń mężczyzn.