Belgia: Rezygnacja noszącej hidżab komisarz ds. równości kobiet i mężczyzn. Jej powołanie uznano za prowokację

ihsane-haouach-IEFH-europa-belgia-hidzab-islam

Ihsane Haouach twierdzi, że od początku pełnienia nowej roli spotykała się z dyskryminacją z powodu swojego ubioru, a ataki słowne i cyberataki uniemożliwiały jej wypełnianie obowiązków zawodowych. / foto via unsplash.com [@photographybyifrah]

Ihsane Haouach od 1 czerwca br. sprawowała funkcję komisarz w krajowym Instytucie ds. Równości Kobiet i Mężczyzn (IEFH). Jednak już 9 lipca zrezygnowała ze stanowiska. Jak twierdzi od samego początku spotkała się z dyskryminacją i atakami słownymi. Jej sprawa ożywiła debatę na temat noszenia chusty przez muzułmanki w miejscach publicznych.

 

 

Ihsane Haouach twierdzi, że od początku pełnienia nowej roli spotykała się z dyskryminacją z powodu swojego ubioru, a ataki słowne i cyberataki uniemożliwiały jej wypełnianie obowiązków zawodowych.

W ostatnim czasie wobec Haouach pojawiały się podejrzenia o kontakt ze stowarzyszeniem Braci Muzułmanów, islamską organizacją religijną odrzucającą wpływy zachodniej kultury oraz żądającą powrotu do zasad Koranu i szariatu.

Takie zarzuty wysuwały niektóre partie polityczne, które od dłuższego czasu krytykowały zatrudnienie Belgijki o marokańskim pochodzeniu w roli komisarz w IEFH (Institut pour l’égalité des femmes et des hommes). Opozycja kwestionowała nominację, ponieważ Belgia zabrania każdemu urzędnikowi służby cywilnej noszenia jakiegokolwiek symbolu religijnego, a za taki uznawany jest hidżab noszony przez belgijkę marokańskiego pochodzenia. 

Decyzję o powołaniu Haouach do instytutu ds. równości wspierała francuskojęzyczna partia polityczna o nastawieniu proekologicznym Ecolo oraz sekretarz stanu Sarah Schlitz. Premier Belgii Alexander De Croo poinformował, że w rządzie nie ma sporów odnośnie nowej członkini IEFH. Mimo to nominacja ta wzbudziła wiele kontrowersji. Sprzeciwiali się jej przedstawiciele liberalnego Ruchu Reformatorskiego (MR) oraz nacjonalistycznego Interesu Flamandzkiego (VB).

30 czerwca podczas wystąpienia Haouach w trakcie obrad zarządu IEFH przedstawiciel MR poprosił Haouach o zdjęcie chusty lub wstrzymanie się od głosu. Niezastosowanie się do prośby byłoby, jak przekonywał, sprzeczne z zasadą neutralności państwa. Nikt ze zgromadzonych nie zareagował. Według prezesa MR Georges-Louisa Boucheza nominacja Ihsane była motywowana „względami wyborczymi” partii Ecolo.

Haouach ofiarą oszczerstw ze strony przeciwników?

Jean-Marc Nollet z Ecolo oskarżył we wtorek (13 lipca) Boucheza o to, że zachęca dziennikarzy do pisania nieprawdziwych rzeczy w sprawie Ihsane Haouach. Jestem oburzony tym jak Bouchez kazał dziennikarzom pisać rzeczy o których wiedział, że są fałszywe”, powiedział Nollet w rozmowie z radiem RTL.

W kwestii oskarżenia byłej już członkini zarządu IEFH o związki z Bractwem Muzułmańskim, Nollet wskazał, że nigdy nie wątpił w dobre intencje Ihsane Haouach. W poniedziałek (12 lipca) premier Belgii Alexander De Croo i Sarah Schlitz bronili w parlamencie Haouach i kwestionowali związki muzułmańskiej feministki z Bractwem. 

Bouchez w odpowiedzi na słowa Nolleta napisał na TwitterzeCóż za szacunek dla wolności prasy. Według współprzewodniczącego Ecolo dziennikarze to ludzie, którzy piszą to, o co ich proszą inni (…)”.

Dania: Wszedł w życie zakaz zakrywania twarzy

Uchwalona w maju ustawa, która zabrania zasłaniania twarzy w miejscach publicznych i dotyczy także muzułmańskich kobiet, weszła w życie z początkiem sierpnia. Budzi jednak kontrowersje u części duńskiego społeczeństwa, które uważa ją za dyskryminującą. Protestują  przeciw niej nie tylko muzułmanie.
 
Zwolennicy …

Kim jest była komisarz na równości kobiet i mężczyzn?

Haouach urodziła się w Belgijskiej gminie Uccle. Jej ojciec jest marokańskim dyplomatą. Ihnsane ma brata i siostrę, która pełni funkcję rzeczniczki w MR. W 2008 r. ukończyła z wyróżnieniem belgijską Solvay Business School. W latach 2008-2009 pracowała dla francuskiej międzynarodowej firmy energetycznej Engie. Współprowadziła stowarzyszenia edukacyjne dla dzieci i młodzieży.

W 2017 r. została zaproszona na debatę o noszeniu chust do telewizji RTL. Podczas programu wyjaśniała, dlaczego decyzja o noszeniu chusty bądź jej nienoszeniu powinna być wyborem każdej muzułmanki. Wskazywała, że jest to prywatna sprawa każdej kobiety.

Ihnsane Haouach znana jest z walki o prawo do noszenia hidżabu. Zakaz noszenia symboli religijnych w Belgii określa jako dyskryminujący. 3 lipca w wywiadzie dla dziennika „Le Soir” wyznała, że wielokrotnie padła ofiarą rasizmu i seksizmu. Zaprzeczyła jednocześnie, że noszenie chusty jest symbolem religijnym. „To nie wygląd osoby powinien przesądzać o neutralności wobec państwa”, dodała. 

Po rezygnacji z funkcji komisarz w IEFH Ihnsane Haouach nie zamierza rezygnować z zaangażowania w kwestię równości i praw podstawowych. Jak twierdzi, nadal będzie bronić praw osób dyskryminowanych i pokrzywdzonych, jak miało to miejsce dotychczas.

Pracodawcy będą mogli zakazać hidżabów i krzyżyków

Dzisiejszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej otwiera drogę do legalnego zakazu noszenia w pracy hidżabów, krzyżyków i innych symboli religijnych. Zakazy będą musiały być jednak ogólne i niewymierzone w konkretne wyznanie.

 

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał dziś (14 marca) wyrok, zgodnie z …

Jakie jest prawo w Belgii ws. noszenia chust?

W Belgii od 2011 r. zabrania się każdemu urzędnikowi służby cywilnej noszenia jakiegokolwiek symbolu religijnego (przez które rozumie się również nakrycia głowy muzułmanek). Prawo określa to jako rzecz niezgodną z zasadą neutralności państwa i zagrażającą bezpieczeństwu narodowemu. Belgia jest także jedynym krajem europejskim, który wprowadził całkowity zakaz uboju zwierząt w sposób zgodny z zasadami islamu.

W lipcu 2020 r. wezwano do demonstracji na przekór istniejącym zakazom, przede wszystkim w sprawie noszenia chust na uniwersytetach. Popularny wówczas w mediach społecznościowych stał się hashtag #TouchePasAMesEtudes („Ręce precz od moich studiów”). Kilka flamandzkich instytucji również publicznie poparło prawo do noszenia chusty na kampusach uniwersyteckich.

Od września 2021 r. w Walonii, francuskojęzycznej część kraju, uznano prawo do noszenia chust na uniwersytetach, co spotkało się z zadowoleniem aktywistów.

W kraju, gdzie blisko dwie na trzy szkoły są katolickie, islamowi regularnie przypisuje się negatywne wartości kulturowe, sprzeczne z belgijską tożsamością. Stricte islamskich placówek jest zaledwie kilka, a większość z nich mieści się w Brukseli.

Sondaż z 2017 r., a więc rok po zamachu na port lotniczy i stację metra w Brukseli, wykazał, że 74 proc. respondentów z Belgii uważa islam za nietolerancyjną i ortodoksyjną religię. 60 proc. postrzega go jako zastraszający wyznawców, 43 proc. uważa bycie Belgiem i muzułmaninem za niemożliwe do połączenia, a 40 proc. jest zdania, że ​​muzułmanie mają związek z terroryzmem.

Austria: Będzie zakaz noszenia muzułmańskich chust w szkołach podstawowych

W środę austriacki parlament głosami koalicji rządzącej – Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) kanclerza Sebastiana Kurza i Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) – przyjął prawo zakazujące zakrywania włosów w szkołach podstawowych. Zakaz nie dotyczy natomiast nakryć na włosy wyznawców judaizmu, a także …

Dla Zachodu chusta to symbol ucisku lub egzotyka

W 2021 r. firma transportowa Stib odrzuciła wniosek o pracę kobiety z Belgii. Decyzja pracodawcy wynikała z wyznania belgijki, któremu dawała wyraz przez noszenia hidżabu. Jej podanie zostało odrzucone dwukrotnie mimo że posiadała odpowiednie kompetencje na stanowisko, na które aplikowała. 

Sąd w Brukseli orzekł na korzyść kobiety stwierdzając o bezpośredniej dyskryminacji ze względu na wyznanie i pośredniej dyskryminacji ze względu na płeć. Sąd nakazał firmie wypłacić poszkodowanej blisko 50 tys. euro. 

Chusta w krajach zachodnich jest uważana zarówno jako symbol ucisku, jak i oznakę egzotyki. Muzułmanki bywają postrzegane jako zagrożenie dla sfery publicznej, buntowniczki, ale także jednostki pozbawione wolności ze względu na poddanie się zakazowi (lub podporządkowanie nakazowi) zakrywania twarzy.

Austria zakaże chust w szkołach podstawowych i przedszkolach?

Prawicowy rząd Austrii chce objąć zakazem dziewczynki, które nie ukończyły 10. roku życia. Przepisy mają dotyczyć szkół podstawowych i przedszkoli. Choć to na razie tylko pomysł, austriackie środowiska muzułmańskie wyraziły już obawę o jego wdrożenie. Aby się tak jednak stało, …

„Zakaz noszenia hidżabu to pozbawienie wolności”

Francuska antropolog Florence BergeaudBlackler w rozmowie z dziennikiem „Le Soir” oceniła, że debata na temat islamskich chust jest coraz bardziej upraszczana i odbiera się jej teologicznego znaczenia. Zauważyła także, że większość osób, które publicznie wypowiadają się na ten temat nie jest zaznajomiona z aktualnymi normami islamskimi. Zabronienie komuś noszenia nakrycia jest pozbawieniem wolności, dodała.

W Iranie wszystkie kobiety muszą nosić hidżab, podobnie jak w Indonezji. Większość mieszkanek Arabii Saudyjskiej musi publicznie zakrywać włosy i ciało. Tę samą politykę stosuję Hamas i afgańscy talibowie. 

Za nienoszenie chust grozi poważna kara pieniężna, ostracyzm społeczny, a nawet fizyczne ataki. W 2011 r. w New Delhi, w Kaszmirze i mieście Srinagar, grupa bojowników Lashkar-e-Jabbar oblała kwasem kobiety, które nie miały na sobie burek, czyli odzieży zakrywającej całą twarz. 

Holandia zakazuje zakrywania twarzy w miejscach publicznych

Holandia dołączyła do grona państw europejskich, które wprowadziły zakaz noszenia nakryć głowy zasłaniających twarz. Przyjęcie nowej ustawy wywołało niezadowolenie wśród części społeczeństwa. Policja i firmy transportowe zasygnalizowały, że wdrożenie nowych przepisów jest niewykonalne.
 

 

Nowe prawo, które zostało uchwalone w czerwcu ubiegłego …

Obecnie 12 państw europejskich całkowicie zabrania zasłaniania twarzy

Obecnie zakaz zasłaniania twarzy w miejscach publicznych obowiązuje w różnych formach w 12 europejskich krajach W Holandii za złamanie tego prawa grozi od 150 do 415 euro. Holenderska ustawa zabrania noszenia w pomieszczeniach publicznych burek i nikabów, ale również masek narciarskich, zabudowanych kasków i kominiarek. Zakaz nie dotyczy jednak zakrywania twarzy na ulicy.

Powodów stojących za wprowadzeniem obostrzeń w zakresie zasłaniania twarzy jest kilka. Rządy zwykle zaprzeczają temu, by ustawodawstwo było wymierzone w społeczność muzułmańską.

Holenderskie władze przekonywały, że ustawa uchwalona została w celu łatwej identyfikacji osób. Jednak badania z 2004 r. wykazały silny związek między wprowadzeniem prawa zakazującego zakrywania twarzy, a wzrostem nastrojów antymuzułmańskich.

Muzułmanie w Europie: Zintegrowani, ale nieakceptowani?

Muzułmanów w zachodniej Europie przybywa już od lat 60. XX w. Mimo istniejących w społeczeństwie napięć, ich integracja wyraźnie postępuje – dowodzi opublikowany dziś „Monitor religii” Fundacji Bertelsmanna.
 

Integracja muzułmańskich imigrantów w zachodniej Europie postępuje – wynika z opublikowanego właśnie raportu …

Jakie prawo w kwestii zasłaniania twarzy obowiązuje w Europie?

W 2004 r. noszenia wszystkich widocznych symboli religijnych oraz ubioru religijnego, w tym hidżabów, zakazały francuskie szkoły publiczne. W 2011 r. Francja stała się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który wprowadził ten zakaz na terenie całego kraju.

W niektórych krajach podobne prawo obowiązuje tylko w niektórych regionach, m.in. innymi we Włoszech (pierwsze regulacje od 2015 r.) i Hiszpanii (od 2010 r.). W 2016 r. W Bułgarii również wprowadzono taki zakaz, ale wyłączono z niego osoby uprawiające sport lub zakrywające twarze w pracy i w miejscach modlitwy.

15 maja 2019 austriacki parlament przyjął prawo zakazujące zakrywania włosów w szkołach podstawowych. Ponieważ przepisy nie dotyczą wyznawców judaizmu, społeczność muzułmanów (IGGÖ) uznała przepisy za „bezczelne” i określiła je „bezpośrednim atakiem wymierzonym w wolność religijną muzułmanów”. 

6 marca b.r. Szwajcarzy zadecydowali o wprowadzeniu w kraju zakazu noszenia nie tylko burek i nikabów, czyli okryć zasłaniających całą lub większość twarzy, ale także hidżabów lub kominiarek. Krok ten wywołał opór społeczności muzułmańskich i organizacji broniących praw człowieka.