Hiszpania: Na czym polega „mały lockdown” w Madrycie?

Hiszpania, Madryt, pandemia, koronawirus, COVID-19, SARS-CoV-2

Służby sanitarne Madrytu od poniedziałku (26 września) przeprowadzają masowe testy antygenowe na obecność koronawirusa w strefach o najwyższym współczynniku zakażeń, gdzie przekracza on tysiąc przypadków na 100 tys. mieszkańców. Testami zostanie objętych około milion osób./ Foto via flickr [Comunidad de Madrid]

Mieszkańcy hiszpańskiej stolicy nie mogą od soboty opuszczać swoich dzielnic i miasta, jeżeli nie jest to konieczne ze względu na pracę albo dojazd do szkoły.

 

 

Szefowa stołecznego regionu Isabel Diaz Ayuso zaskarżyła do sądu decyzję rządu Hiszpanii oraz rady regionów autonomicznych, która od soboty zamknęła w domach i swoich dzielnicach mieszkańców 4-mln metropolii oraz wszystkich dużych miast w Hiszpanii, gdzie przekroczone są progi nowych zakażeń koronawirusem.

Autonomiczny rząd w Madrycie twierdzi, że to forma zamachu rządu na swobody obywatelskie mieszkańców.

Madryt: Restrykcjami w gastronomię

Wprowadzone restrykcje dotyczą Madrytu, a także położonych koło stolicy miast: Alcala de Henares, Alcobendas, Alcorcon, Fuenlabrada, Getafe, Leganes, Torrejon de Ardoz, Mostoles i Parla. Mają obowiązywać przez 14 dni.

Mieszkańcy nie mogą opuszczać swoich dzielnic oraz miasta, jeżeli nie jest to konieczne ze względu na pracę lub naukę, a bary i restauracje mają ograniczyć napływ klientów do połowy i być zamknięte najpóźniej o 22. Rygory spadną na całą aglomerację stołeczną, w tym na gęsto zaludnione przedmieścia.

Hiszpania: Częściowy lockdown w Madrycie. Możliwe kolejne restrykcje?

Od kilkunastu dni w Hiszpanii notuje się ponownie rekordowe przyrosty zachorowań na COVID-19. To obecnie najbardziej zagrożony koronawirusem kraj w Europie. W niektórych dzielnicach Madrytu następuje powrót do blokady związanej z epidemią.

 

 

Od poniedziałku mieszkańcy Madrytu będą mogli opuścić swoją strefę …

Hiszpańska stolica liderem w Europie?

Region Madrytu jest liderem w Europie pod względem liczby zakażeniem koronawirusem SARS-CoV-2 z dwutygodniowym wskaźnikiem na poziomie 692,1 przypadków na 100 tys. osób. Na region Madrytu przypada 35 proc. wszystkich nowych zachorowań na koronawirusa w czasie szerzącej się w Hiszpanii drugiej fali epidemii.

Obostrzenia są obowiązkowe i zaskarżenie do sądu ich nie wstrzymuje. Wiedząc o tym, szefowa regionu Madryt zapowiedziała, że nie sprzeciwi się decyzji i podporządkuje się regulacjom.

Za lockdownem zagrożonych miast zagłosowało 13 regionów autonomicznych, pięć było przeciw (m.in. Madryt, Andaluzja i Katalonia), a jeden się wstrzymał. Jednak tylko Madryt poszedł do sądu przeciw tej decyzji.

Koronawirus: Rząd Hiszpanii wymusi przymusową izolację w regionie madryckim?

Ponad 6 mln ludzi mieszkających w Madrycie może zostać, przynajmniej częściowo – odciętych od reszty kraju.

Kłótnie polityczne

Hiszpańska reakcja na pandemię koronawirusa została utrudniona przez rywalizację polityczną. Ayuso, z konserwatywnej Partii Ludowej (PP) jest wspierana w regionalnym rządzie przez centroprawicową partię Ciudadanos i przez skrajnie prawicową partię Vox, jest w sporze z lewicowym rządem koalicyjnym premiera Pedro Sáncheza (PSOE).

Ayuso argumentuje, że nowe ograniczenia zniszczą lokalną gospodarkę – i tak już wyraźnie nadwątloną z powodu pandemii koronawirusa. Gospodarka w regionie autonomicznym Madrytu skurczyła się o 24,2 proc. w drugim kwartale 2020 r.