Hiszpanie debatują nad rozszerzeniem praw osób transpłciowych. Co zakłada tzw. Ley Trans?

Hiszpania, ley trans, Montero, LGBTIQ, PSOE, Podemos, Sanchez, Iglesias, osoby transpłciowe, prawa człowieka, Unia Europejska

Hiszpańska minister ds. równości Irene Montero / Zdjęcie via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [La Moncloa - Gobierno de España]

Ministerstwo ds. równości Hiszpanii przedstawiło projekt ustawy o równości osób transpłciowych – tzw. Ley Trans. Jednym z najważniejszych jej celów jest “depatologizacja” przepisów prawa, czyli dostosowanie ich do standardów Światowej Organizacji Zdrowia, która w 2018 r. przestała uznawać transpłciowość za zaburzenie psychiczne.

 

 

Ustawa zezwala na dokonanie formalnej zmiany płci bez konsultacji medycznych czy psychologicznych, co w projekcie nazwano “samookreśleniem płci”. Oznacza to, że do zmiany danych osobowych (np. imienia) w dokumentach wystarczyłoby oświadczenie woli. Takie decyzje mogłyby podejmować samodzielnie osoby powyżej 16. roku życia, a od 12. roku życia – za zgodą opiekuna prawnego.

Argentyna zalegalizuje aborcję. Jakie są szczegóły nowego prawa?

Ameryka Południowa i Karaiby są regionem świata, gdzie obowiązują najbardziej restrykcyjne prawa dotyczące przerywania ciąży.

Hiszpania: Zachęty dla pracodawców i spory w koalicji

Projekt prawa zakłada również system bonifikat dla pracodawców w celu zmniejszenia zjawiska dyskryminacji na rynku pracy. Autorzy projektu chcą zapewnić zainteresowanym osobom łatwiejszy dostęp do procedur medycznych związanych ze zmianą płci.

Zanim propozycja ustawy trafi do parlamentu, ma nad nią debatować rada ministrów. Projekt poróżnił jednak członków rządu złożonego z Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE) oraz lewicowego bloku Unidas Podemos (UP).

Podemos jest głównym inicjatorem zmian i uważa je za rodzaj spłaty “długu historycznego” wobec społeczności transpłciowej. Z kolei PSOE twierdzi, że potrzeba więcej czasu na dokładne przeanalizowanie sprawy, ale według źródeł dziennika El País członkowie partii nie zgadzają się z zapisami ustawy.

“Ley Trans” oraz inne gwarancje praw dla osób LGBTIQ były częścią umowy koalicyjnej zawartej między partiami Pedro Sáncheza y Pablo Iglesiasa w 2019 r.

Dlatego oprócz wyżej opisanych przepisów ministerstwo ds. równości proponuje też Ustawę dla równości osób LGBTIQ, która przewiduje m.in. zakaz terapii konwersyjnych oraz kary dla pracodawców, którzy odmawiają nawiązania współpracy z kandydatami ze względu na ich orientację seksualną.

Węgry: Transseksualiści nie zmienią płci w aktach stanu cywilnego

Węgierski parlament przyjął ustawę, która nakazuje, aby w aktach stanu cywilnego widniała jedynie płeć, jaką stwierdzono po narodzeniu. Oznacza to, że osoby transseksualne, nawet jeśli przejdą zabieg korekty płci, nie będą mogły zmienić zapisu w urzędach stanu cywilnego.

Jak społeczeństwo hiszpańskie ocenia “Ley Trans”?

Propozycja ministerstwa ds. równości budzi kontrowersje nie tylko wśród konserwatystów. Najbardziej spornym punktem jest wyrażenie “samookreślenie płci”. Według niektórych taka decyzja nie powinna się opierać jedynie na akcie woli. Argument ten podniosła wicepremier Hiszpanii Carmen Calvo.

O swoich zarzutach w stosunku do ustawy mówią także grupy działające na rzecz praw kobiet. Chociaż w projekcie zaznaczono, że zmiana płci nie będzie jednoznaczna z anulowaniem odpowiedzialności karnej za wcześniejsze przewinienia, obawiają się one, że mężczyźni będą wykorzystywać wprowadzone ułatwienia, by np. uniknąć pełnych konsekwencji prawnych przemocy domowej.

Sprzeciw dotyczy też wieku określonego w ustawie i braku wymogu odbycia konsultacji psychologicznej przed podjęciem decyzji. Dodatkowo istnieją obawy, że procedowanie ustawy w takim kształcie odniesie skutek odwrotny do zamierzonego i nie wpłynie na wyrównanie praw.

Niemniej jednak, Irene Montero – minister ds. równości – w grudniu ubiegłego roku podsumowała konsultacje społeczne i zaznaczyła, że w 96 proc. z ponad 60 tys. przedstawionych stanowisk wyrażono wsparcie dla projektu.

Pozytywnie do projektu odnoszą się sami przedstawiciele środowiska transpłciowego. Mar Cambrollé ze stowarzyszenia Asociación de Transexuales de Andalucía uznaje umożliwienie “samookreślenia płci” za nadanie podmiotowości mniejszościom. Natomiast Mané Fernández z organizacji FELGTB (Federación Estatal LGTB) podkreśla, że transpłciowość nie jest chorobą, dlatego wymóg poddania się badaniom w celu uzyskania zgody na zmianę płci jest bezpodstawny.

Rada Europy: Sytuacja osób LGBTI w Polsce stale się pogarsza [RAPORT]

Homofobiczne wypowiedzi czołowych polityków wpływają na podsycanie atmosfery nienawiści wobec osób LGBTI, wskazuje Rada Europy.

Jakie prawo obowiązuje w innych państwach UE?

Dotychczas podobne rozwiązania wprowadziło sześć państw Wspólnoty: Belgia, Dania, Irlandia, Malta, Luksemburg oraz Portugalia.

W 2014 r. Dania zezwoliła na samokreślenie płci osobom powyżej 18. roku życia. Procedura zakłada, że po podjęciu wstępnej decyzji rozpoczyna się sześciomiesięczny okres przewidziany na definitywne rozważenie wyboru. Rok później do Danii dołączyła z podobnymi zasadami Malta.

W 2018 r. reformy prawne przeprowadziły również Belgia, Luksemburg i Portugalia. W Portugalii osoby powyżej 18. roku życia mogą zmienić płeć jedynie w oparciu o oświadczenie woli. Jednak od osób młodszych (minimalny wiek to 16 lat) wymaga się konsultacji lekarskiej.

Według danych sprzed dwóch lat żadnych regulacji w tej kwestii nie miały Cypr, Bułgaria, Łotwa, Litwa i Liechtenstein, dlatego każdy przypadek rozpatruje się tam precedensowo. W Polsce, by zmienić płeć trzeba wytoczyć proces sądowy przeciwko własnym rodzicom, a na Węgrzech w ubiegłym roku zakazano legalnej zmiany płci.

Badania przeprowadzone w 2019 r. przez Komisję Europejską pokazują, że 76 proc. Europejczyków zgadza się, że osoby LGBTIQ powinny mieć równe prawa. W czołówce są Szwecja, Holandia oraz Hiszpania (ponad 90 proc.). Mniej niż połowa badanych podzielała to zdanie m.in w Polsce, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. Jednak gdy pytano konkretnie o osoby transpłciowe, przychylność społeczeństw europejskich była mniejsza niż w przypadku np. osób homoseksualnych.

Również w 2019 r. Komisja przedstawiła “pierwszą w historii” strategię działania na lata 2020-2025 dotyczącą społeczności LGBTIQ. Plan zakłada m.in. walkę z dyskryminacją i mową nienawiści, poprawienie bezpieczeństwa mniejszości oraz ochronę praw “rodzin tęczowych”.

Hiszpania jednym z najbardziej liberalnych krajów Europy?

17 grudnia 2020 r. izba niższa parlamentu hiszpańskiego przegłosowała projekt ustawy legalizującej eutanazję. Według nowych przepisów osoba cierpiąca na ciężką i nieuleczalną chorobę może podjąć decyzję o zakończeniu życia. Jeśli ustawa zyska aprobatę w senacie, Hiszpanie dołączą na tej płaszczyźnie do Belgów, Holendrów oraz Luksemburczyków.

Ówczesny minister zdrowia Hiszpanii Salvador Illa uznał decyzję posłów za krok w stronę bardziej “ludzkiego i sprawiedliwego społeczeństwa”, a ustawę skrytykowały ugrupowania prawicowe – Partia Ludowa (PP) oraz Vox – nazywając ją “porażką cywilizacji i zwycięstwem kultury śmierci”.

Jednak większość społeczeństwa hiszpańskiego popiera regulacje prawne dotyczące eutanazji – sondaże pokazują, że jest to ok. 80 proc. Hiszpanów.

Jedenaście lat temu Hiszpania pod rządami PSOE i José Luisa Zapatero zreformowała również prawo aborcyjne. Zniesiono wtedy wprowadzoną w 1985 r. ustawę zezwalającą na aborcję w trzech przypadkach. Była to przegłosowana – przy niezadowoleniu zarówno środowisk prawicowych, jak i lewicowych – depenalizacja terminacji ciąży, czyli tamtejsza wersja “kompromisu aborcyjnego”.

Prawo obowiązujące od 2010 r. dopuszcza aborcję m.in. w pierwszych 14 tygodniach ciąży bez podania przyczyny. Zgodnie z badaniami Fundacji BBVA w 2019 r. aż 90 proc. Hiszpanów uważało, że aborcja powinna być dopuszczalna wtedy, gdy poważnie zagrożone jest życie matki, a ok. 80 proc., jeśli wystąpiły wady płodu lub jeśli ciąża byłaby wynikiem gwałtu. 50 proc. badanych było zdania, że aborcja w każdym przypadku i momencie musi być niezależną decyzją kobiety.

Ponadto, od 2005 r. w Hiszpanii obowiązuje zasada równości małżeńskiej – wcześniej tylko trzy państwa wprowadziły ją do swojego ustawodawstwa – oraz regulacje dotyczące możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne.