Francja wprowadzi darmowe podpaski. 1,7 milionów Francuzek cierpi ubóstwo menstruacyjne. Ale to problem na całym świecie

Francja wprowadzi darmowe podpaski. 1,7 milionów Francuzek cierpi ubóstwo menstruacyjne. Ale to problem na całym świecie

zdjęcie: Gabrielle Rocha Rios - Unplash

Co piątej Polce zdarza się nie mieć środków na zakup podstawowych artykułów higienicznych. Niedopuszczalne jest to, aby kobiety musiały wybierać między jedzeniem a zakupem podpasek.

 

Aż 1,7 milionów kobiet we Francji nie ma dostępu do podstawowych środków higienicznych – wynika z badania Francuskiego Instytutu Opinii Publicznej (Ifop). W związku z przypadającym na 28 maja Międzynarodowym Dniem Higieny Menstruacyjnej francuski rząd wyszedł z inicjatywą dystrybucji bezpłatnych środków higienicznych od września tego roku. Z darmowych podpasek skorzystają uczennice szkół średnich i wyższych, kobiety w trudnej sytuacji finansowej, bezdomne i więźniarki. Rząd przeznaczony milion euro na ten cel.

Ubóstwo menstruacyjne

Pierwszym miejscem w Europie, które wyszło naprzeciw problemowi ubóstwa menstruacyjnego na poziomie strukturalnym była Szkocja. Badania wykazały, że 51 proc. kobiet w Wielkiej Brytanii cierpi z powodu braku dostępu do podstawowych artykułów lub zna takie osoby. a ponad 68 proc. z nich musiało korzystać z prowizorycznych środków higienicznych. Ponadto 27 proc. kobiet zmuszonych było do opuszczenia szkoły lub miejsca pracy w związku z brakiem dostępu do podpasek/tamponów.

W związku z tym w 2018 roku Szkocja rozpoczęła bezpłatną dystrybucję środków higienicznych w szkołach i na uniwersytetach. W lutym bieżącego roku zrobiono tam kolejny krok w walce z problemem, przyjmując projekt ustawy, który przewidywał udostępnienie bezpłatnych podpasek i tamponów m.in. w aptekach, lokalnych ośrodkach kultury i klubach młodzieżowych.

W ślad za Szkocją poszła Anglia, Walia, a także Kolumbia Brytyjska (Kanada) i Korea Południowa, które zdecydowały się na zapewnienie dostępu do bezpłatnych środków higienicznych w szkołach i na uniwersytetach. Walkę z problemem podjęły również Stany Zjednoczone, gdzie z powodu braku dostępu do podpasek/tamponów jedna na pięć dziewcząt zmuszona była do opuszczenia lekcji. Państwo podjęło decyzję o dofinansowaniu środków higienicznych w szkołach i więzieniach, tak aby zminimalizować konsekwencje ubóstwa menstruacyjnego.

COVID-19 jest kobietą – orzekła Akademia Francuska

Akademia Francuska właśnie oficjalnie stwierdziła, że najczęściej obecnie spotykane używanie z tym skrótem rodzajnika męskiego jest błędne.

Menstruacja = Stygmatyzacja?

Z problemem ubóstwa menstruacyjnego spotykają się kobiety na całym świecie, choć – jeśli w ogóle – kojarzony jest z krajami biedniejszymi. Problem dotarł do szerszej świadomości dzięki nagrodzonemu Oscarem filmowi pt. „Okresowe rewolucje” (można zobaczyć go na Netfliksie). Obraz ukazuje to, jak wielowymiarowe skutki może wywoływać ubóstwo menstruacyjne. Brak dostępu do podpasek i/lub tamponów bezpośrednio przekłada się na wykluczenie – najpierw edukacyjne, potem zawodowe, a przez to także ekonomiczne. W efekcie menstruacja może utrwalać zależność kobiety od męża. Brak dostępu do artykułów higienicznych dotyka aż 80 proc. indyjskich kobiet.

Problem ograniczonego dostępu do środków higienicznych widoczny jest jednak wszędzie tam, gdzie obecny jest problem… biedy, która niestety wciąż towarzyszy nam także w krajach bogatego Zachodu. Także w Polsce, co wyraźnie pokazuje najnowsze badanie na temat postrzegania menstruacji w naszym kraju.

Jak ukazuje raport z badania wykonanego dla Kulczyk Foundation, co piątej Polce zdarza się nie mieć środków na zakup podstawowych artykułów higienicznych. Nie jest to jedynie problem natury materialnej, brak zapewnienia elementarnych środków powoduje spadek pewności siebie i degradowanie problemu do rangi społecznego tabu. Niepokojące jest również to, że aż 42 proc. badanych kobiet przyznało, że w ich rodzinnym domu o okresie nie mówi się lub nie mówiło się wcale. Badanie pokazuje, że w Polsce wciąż krąży wiele szkodliwych mitów i stereotypów na temat menstruacji, które powielają w społeczeństwie niewłaściwie wzorce i schematy.

Również badanie przeprowadzone przez firmę Thinx (produkującą nieprzemakalną bieliznę menstruacyjną) na próbuje 1500 Amerykanek wskazuje, że wstyd związany z krwawieniem jest zjawiskiem powszechnym. 42 proc. uczestniczek badania doświadczyło słownego upokorzenia od znajomych chłopców lub mężczyzn z rodziny. Jednocześnie aż 73 proc. kobiet przyznało się do ukrywania produktów higienicznych w drodze do łazienki. Kolejnym 70 proc. zdarzyło się poprosić koleżankę, by szła za nimi w czasie miesiączki, by sprawdzić, czy krew nie przeciekła na ubranie.

Jourova: Zrównanie praw kobiet i mężczyzn to nasza wspólna odpowiedzialność

„Równość kobiet i mężczyzn to kwestia praw podstawowych. Jest to nasza wspólna odpowiedzialność, dlatego będę pilnować, żeby nie była ignorowana” – mówi w rozmowie z francuską redakcją EURACTIV unijna komisarz ds. wartości i przejrzystości Věra Jourová.

 

5 marca br. Komisja Europejska …

„Kobiety nie powinny płacić więcej za to, że są kobietami”

Na problematykę stygmatyzacji menstruacyjnej zwraca uwagę Dominka Kulczyk: „Kobiety nie powinny płacić więcej za to, że są kobietami. Trzeba to zmienić”. Raport fundacji wskazuje również na to, że znaczna część mężczyzn pozostaje poza miesiączkowym dyskursem, tworząc dystans, który sprzyja deprecjacji poczucia wartości kobiet i tworzy stygmatyzujące podejście do zjawiska.

W zwalczaniu błędnych przekonań istotne jest przekazywanie rzetelnej wiedzy i edukacji od wczesnych lat, tak aby zmiana paradygmatu i utrwalonych wzorców następowała już w najmłodszym segmencie wiekowym. Ubogi dostęp do środków higienicznych to problem, który rodzi dużo głębsze konsekwencje w postaci pozbawiania kobiet ich poczucia godności i wiary w siebie, ale też pracy, dostępu edukacji, a co za tym idzie – wolności.