Francja chce podjęcia przez KE kroków prawnych wobec Polski w sprawie „stref wolnych od ideologii LGBT”

Clément Beaune, Francja

Minister ds. europejskich Francji Clément Beaune (na zdj.) zasugerował w liście do Davida Sassolego, że Parlament Europejski powinien zastanowić się nad stałym przeniesieniem części swojej struktury do Strasburga. / Zdjęcie: Twitter, @CBeaune

Francuski minister ds. europejskich Clément Beaune, który w zeszłym tygodniu chciał odwiedzić Kraśnik, jedną z tzw. „stref wolnych od ideologii LGBT”, podkreślił konieczność zastosowania przez Komisję Europejską wobec Polski „wszelkich niezbędnych narzędzi”, by przeciwdziałać takim inicjatywom.

 

W wywiadzie dla magazynu „Têtu”, tego samego, na którego łamach pod koniec ubiegłego roku dokonał „coming outu”, Clément Beaune mówił o ubiegłotygodniowej wizycie w Polsce, a konkretnie o niezrealizowanym planie odwiedzenia Kraśnika, czyli jednej z gmin, które przyjęły uchwałę o działaniu na rzecz „powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową”. Według późniejszych słów Beaune’a wizyta nie doszła do skutku z powodu oporu władz polskich.

Na pytanie, czy wezwałby Komisję Europejską do wszczęcia wobec Polski procedury dotyczącej uchybienia prawu unijnemu, minister odpowiedział twierdząco. „Należy zastosować wszelkie niezbędne środki, aby usankcjonować działania sprzeciwiające się naszym wartościom i zasadom”, ocenił.

Procedura w sprawie naruszenia prawa UE może zakończyć się w Trybunale Sprawiedliwości UE, a w razie odmowy usunięcia uchybień nawet doprowadzić do nałożenia na państwo odpowiedzialne kar finansowych.

Za co Komisja Europejska krytykuje ostatnio polski rząd?

Co w ostatnich tygodniach KE miała do zarzucenia Polsce w sprawie naruszeń unijnego prawa?

Nieudana próba odwiedzenia Kraśnika

Clément Beaune wspominał o planach odwiedzenia polskich „stref wolnych od ideologii LGBT” od początku swojej kadencji jako sekretarza stanu ds. europejskich. Jednoznacznie zobowiązał się do tego podczas wspomnianego grudniowego wywiadu dla „Têtu”, w którym, informując o swoim homoseksualizmie, jednocześnie zadeklarował zamiar walki z „państwową homofobią” w Polsce i na Węgrzech.

Francuski minister chciał odwiedzić Kraśnik podczas swojej wizyty w Polsce w ubiegłym tygodniu. Ostatecznie nie udało mu się zrealizować tego planu i zmuszony był poprzestać na spotkaniach z aktywistami na rzecz społeczności LGBT. Jak mówił w późniejszych rozmowach z mediami we Francji, przed wyjazdem do miasta na Lubelszczyźnie powstrzymali go przedstawiciele polskich władz.

„Dałem do zrozumienia polskim władzom, że chciałbym pojechać do Kraśnika, jednak mi na to nie pozwoliły. Nie powstrzymały mnie fizycznie, ale użyły presji politycznej”, powiedział na antenie radia France Inter. „Powiedziano mi, że jeśli pozostanę przy swoich pierwotnych planach, to muszę liczyć się z tym, że nie będę mógł odbyć żadnych oficjalnych, politycznych spotkań”, wytłumaczył, dodając, że chodziło głównie o spotkania z polskimi ministrami.

„Nikt z polskich władz nie zabraniał ani nie uniemożliwiał francuskiemu wiceministrowi wizyty w Kraśniku”, napisał na Twitterze sekretarz stanu w MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.

Clément Beaune: "Dotrzymam słowa, jeszcze pojadę do Kraśnika". Szantaż powodem rezygnacji z wizyty?

Francuski minister zasugerował, że przedstawiciele polskich władz użyli wobec niego „presji politycznej”, by skłonić go do porzucenia planów przyjazdu do Kraśnika.

„Nie jestem aktywistą, ale politykiem”

Zapytany, czy rezygnacja z odwiedzenia Kraśnika oznacza, że poddał się presji polskiego rządu, Beaune wyjaśnił, że „fizycznie mógł” wjechać do Kraśnika, ale nie wyglądałoby to dobrze z dyplomatycznego punktu widzenia. „Chcę rozmawiać na ten temat z polskimi władzami i tak właśnie zrobiłem teraz”, podkreślił.

„Nie jestem aktywistą organizacji pozarządowej. Jestem politykiem i muszę utrzymywać równowagę”, zaznaczył. Dodał, że wcale nie zrezygnował z planów odwiedzenia „strefy wolnej od ideologii LGBT” i postara się zrobić to jeszcze w tym roku. Jego zdaniem uchwały o samorządach wolnych od ideologii LGBT „stoją w sprzeczności z unijnymi traktatami”.

Francja: Coming out Clémenta Beaune'a. Minister chce wspierać polską społeczność LGBT

Beaune chciałby na początku przyszłego roku wybrać się z wizytą do polskich „stref wolnych od ideologii LGBT”.

UE „strefą wolności dla osób LGBTIQ”

Uchwały o „samorządach wolnych od ideologii LGBT” lub Samorządową Kartę Praw Rodzin przyjęły jednostki administracyjne pokrywające prawie jedną trzecią terytorium kraju (31 proc.) i zamieszkane przez ponad 12 mln osób (ok. 32 proc. populacji kraju). Deklaracje te miały stanowić wypowiedzenie walki „poprawności politycznej oraz homo-propagandzie”, a także „seksualizacji polskich dzieci”, za którą uważana jest edukacja seksualna w szkołach.

W odpowiedzi na te kroki, rozumiane jako wyraz stygmatyzacji mniejszości seksualnych, Parlament Europejski przyjął w czwartek (11 marca) rezolucję ustanawiającą w Unii Europejskiej strefę wolności dla osób LGBTIQ. Twórcy jej projektu rezolucji podkreślali, że prawa osób LGBTIQ są prawami człowieka, a ich poszanowanie gwarantują traktaty unijne oraz Karta praw podstawowych Unii Europejskiej.