BTS, czyli dyplomacja po koreańsku: Od idoli młodzieży do prezydenckich wysłanników na szczyt ONZ

dyplomacja-korea-południowa-bts-ONZ

Boysband z Korei Południowej wystąpił w przeddzień sesji generalnej Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych. / Foto via flickr Public Domain Mark 1.0 [Yun_Q]

BTS, najpopularniejsza grupa k-popowa na świecie, wystąpiła podczas wrześniowego Zgromadzenia Ogólnego w siedzibie ONZ w Nowym Jorku. Artystów do USA zaprosił prezydent Moon Jae-in w roli specjalnych wysłanników ONZ dla przyszłych pokoleń i dla kultury. Muzycy zaśpiewali o nierówności, biedzie i bolączkach młodego pokolenia. Ich występ oglądały rzesze fanów na całym świecie, a przy okazji potwierdzili oni, że  moda na południowokoreańską muzykę już dawno przekroczyła granice popkultury. 

 

 

BTS to boysband z Korei Południowej, który obecnie jest najpopularniejszą grupą na świecie. Zespół może pochwalić się niezliczoną i wierną rzeszą fanów, był nominowany do nagrody Grammy w 2020 r. Zdobył wielkie uznanie na świecie nie tylko wśród zagorzałych fanów k-popu i często bywa porównywany do grupy The Beatles.

Popularność siódemki z Seulu wykracza jednak daleko poza świat muzyki i rozrywki, są oni idolami dla milionów osób, a we wrześniu wystąpili w Nowym Jorku, w przeddzień sesji generalnej Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych, poświęconej globalnym celom ONZ.

Samotność, depresja, samobójstwo. Coraz więcej młodych Koreańczyków i Japończyków odbiera sobie życie

Zaraz po Koreańczykach, samobójstwa najczęściej popełniają Litwini, a najrzadziej Turcy – wskaźnik Turcji jest ponad 10 razy niższy niż Korei Południowej.

K-pop na sesji ONZ

W lipcu 2021 br. prezydent Korei Południowej Moon Jae-in uczynił wokalistów BTS specjalnymi prezydenckimi wysłannikami ONZ dla przyszłych pokoleń i kultury.

Muzycy najpierw spotkali się w połowie września z prezydentem, by odebrać nominację, a następnie udali się wraz z całą koreańską delegacją do Nowego Jorku, gdzie zaplanowano sesję generalną Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych, poświęconą globalnym celom ONZ.  

Bo zgodnie z założeniem prezydenta popularny boysband – znany także z promowania różnorodności, troski i klimat i ekologię i równości na całym świecie – miał zaangażować się w danie nadziei młodemu pokoleniu na całym świecie, zmęczonego pandemią COVID-19.

Skąd pomysł na takie „wykorzystanie” popularności muzycznej grupy idoli na całym świecie? Otóż k-pop to w ostatnich latach jeden z głównych narzędzi koreańskiej soft power, który obok wszechobecnej na całym świecie elektroniki z tego kraju rozsławia wschodnioazjatyckie państwo. 

W przeddzień sesji generalnej Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych poświęconej globalnym celom ONZ w Nowym Jorku zespół zaśpiewał na pustej sali o przygotowanym specjalne na tę okazję przesłaniu dla swoich fanów i ludzi z całego świata, dotyczącym „celów zrównoważonego rozwoju”: walce z biedą, nierównościami i zmianami klimatu. Nagranie z występu boysbandu BTS, znany też jako Beyond The Scene, oglądało miliony fanów k-popu.

Wrześniowy występ dla członków BTS nie był ich pierwszym kontaktem z ONZ, ale uczestnicy podkreślili, że mimo to byli bardzo zdenerwowani i czuli ogromną odpowiedzialność. 

„W trakcie występu byłem bardzo zdenerwowany. Uważamy, że zaproszenie tutaj to ogromny zaszczyt. Jednocześnie czujemy ogromne poczucie odpowiedzialności, występując jako specjalni wysłannicy prezydenta”, powiedział Jimin, jeden z członków BTS.

BTS znani są z angażowania się w różne kampanie społeczne. Od kilku lat współpracują z UNICEF przy kampanii „Kochaj siebie” (LOVE MYSELF), której celem jest przeciwdziałanie przeciwko przemocy i niesie pomocy dzieciom i młodzieży na całym świecie, przy jednoczesnym promowaniu poczucia własnej wartości.

W 2020 r. już po wybuchu pandemii COVID-19 koreańscy muzycy podzielili się swoimi codziennymi zmaganiami z COVID-19 oraz zapewnili swoje wsparcie dla ludzi z całego świata – w szczególności dla młodego pokolenia, apelując by nie tracić nadziei w trudnych czasach. 

ALMA: Nowy Erasmus ma rozwiązać problem bezrobocia wśród młodzieży w UE

Unia Europejska poświęca w ostatnich latach coraz więcej uwagi rozwojowi młodzieży. Co Bruksela zaproponowała tym razem?

O czym BTS zaśpiewał przed 76. sesją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych?

Artyści wygłosili swoje przemówienie w Nowym Jorku po koreańsku. Ich występ poświęcony był zamkniętym w domach rówieśnikom, pozbawionym przez pandemię COVID-19 typowych przeżyć, jak egzaminy na studia czy wszelkich towarzyszących im imprez.

„Byłem zasmucony po odwołaniu tego wszystkiego”, powiedział Jeon Jung-Kook, znany jako Jungkook.

Grupa odrzuciła często powtarzany opis dzisiejszej młodzieży jako „straconego pokolenia COVID-19”, a zamiast tego chwaliła ich za wytrzymałość w trudnych czasach.

Kim Seok-Jin, znany jako Jin, dodał, że „zamiast “straconego pokolenia” bardziej odpowiednią nazwą byłoby “pokolenie patrzące w przyszłość”, ponieważ zamiast poddawać się, młode osoby walczą z przeciwnościami oraz podążają naprzód”.

„Ponieważ jesteśmy częścią tego pokolenia, rozumiemy znaczenie celów zrównoważonego rozwoju i czujemy wielką odpowiedzialność za świat. Jeden z celów zrównoważonego rozwoju dotyczy rasizmu i mowy nienawiści, więc wykorzystaliśmy już nasze media społecznościowe, aby zwiększyć świadomość jego znaczenia”, powiedział lider grupy Kim Nam-Joon.

Promocja szczepień

Wokaliści przyznali, że wszyscy są zaszczepieni przeciwko COVID-19 i to pozwoliło im przyjechać do Nowego Jorku. Wyznanie to miało być jednym z elementów promocji szczepień wśród młodych ludzi.

Takie wydarzenia, jak sesja generalna Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych, zwykle nie cieszą się dużą popularnością, ale tym razem było inaczej. Występ BTS obejrzało „na żywo” około 1 mln widzów, podczas gdy zazwyczaj liczba obserwatorów nie przekracza 10-20 tys.

Ponieważ siódemka wokalistów z Seulu jest ambasadorami młodzieży i poruszają oni takie kwestie, jak rasizm, równość, rozwój młodzieży, jest to doskonały krok w podnoszeniu wśród młodych ludzi świadomości najważniejszych problemów i wyzwań współczesnego świata.

Bo BTS, to – jak stwierdził prezydent Moon-Jae-in – „prawdopodobnie najbardziej ulubiony zespół na świecie” – a jego wpływ, to o czym śpiewa, ma bezpośrednie przełożenie na setki tysięcy osób nie tylko w Korei Południowej. O wiele większe niż w przypadku tradycyjnych autorytetów czy tym bardziej polityków.

Prezydent Korei Południowej wielokrotnie wyrażał swoją wdzięczność za pozytywny wpływ BTS na młodzież, w tym za ich wysiłki w celu zwracania uwagi na słabszych i nieuprzywilejowanych, jak np. osoby  niepełnosprawne.

Siódemka z Seulu w piosence „Permission to Dance” wykorzystała m.in. w choreografii międzynarodowy język migowy. Pierwsza dama Korei Płd., Kim Jung-Sook, doceniła ich globalną obecność oraz promowanie kraju mówiąc o ich szczególnej roli w ramach  dyplomacji nowego typu, zwracając uwagę, że w przeszłości Koreańczycy uczyli się angielskiego słuchając  muzyki pop, a teraz to świat uczy się koreańskiego, aby zrozumieć piosenki BTS.

Z kolei prezydent Moon-Jae-in przyznał, że zespół BTS pojawił się jako temat w rozmowach, które prowadził z innymi światowymi liderami.

Korea Południowa: Od pacjentki "31" do wyhamowania pandemii koronawirusa

W Korei Południowej zanotowano już ponad 8 tys. zakażeń wirusem SARS-CoV-2. Prawdopodobnie za aż 60 proc. zakażeń w tym kraju mogą być odpowiedzialni wierni kościoła Jezusa Shincheonji. Jednak w ostatnich dniach udało się znacząco zmniejszyć liczbę zakażeń. W czym tkwi …

BTS promują kulturę swojego narodu

W wielu swoich występach muzycznych BTS używa tradycyjnych strojów i występuje w miejscach słynnych miejscach w Korei. Wiele osób poznaje w ten sposób koreańską kulturę.

Podczas gdy k-pop był kiedyś egzotyczną ciekawostką, teraz jego pozycja w świecie muzyki staje się coraz silniejsza, a artyści z Korei popularnością dorównują gwiazdom pop.

Od debiutu w 2013 roku BTS stało się najszybszą grupą od czasów The Beatles, której albumy czterokrotnie znalazły się na szczycie amerykańskiej listy Billboard.

W sierpniu 2020 r. BTS pobili rekord liczby wyświetleń na YouTube, osiągając 101,1 mln odtworzeń jednego z teledysków w ciągu 24 godzin dzięki pierwszej anglojęzycznej piosence grupy pt. „Dynamit”. Rekord został pobity w maju tego roku, kiedy drugą piosenkę BTS w języku angielskim, „Butter” wyświetlono 108,2 mln razy w ciągu jednej doby.

A przecież to nie jedyni wykonawcy z Korei Południowej, którzy podbijają serca młodzieży z całego świata. Wystarczy rzucić okiem na listę najchętniej wyświetlanych premier w serwisie YouTube, gdzie w pierwszej „10” jest kilku przedstawicieli reprezentujących k-pop.

Ten sukces Hallyu – fali mody na koreańską kulturę popularną – jest wspierany przez władze w Seulu, które widzą w popularności koreańskich seriali, k-popu oraz szeroko pojętej kultury jeszcze jeden sposób na budowanie pozytywnego wizerunku wokół swojego kraju.

Dziś już mało kto pamięta teledysk „Gangnam Style” z zapadającą w pamięć melodią i oryginalną choreografią piosenkarza Psy, który dziesięć lat temu stał się przebojem internetu. Ale ten sukces ułatwił drogę innym wykonawcom z Korei, podbijającym serca publiczności z całego świata.