Darmowe bilety kolejowe dla młodych Europejczyków?

W Parlamencie Europejskim część europosłów zaproponowała, by na 18. urodziny każdy Europejczyk dostawał w prezencie od UE karnet kolejowy Interrail. Akcja ta miałaby ich zachęcić do lepszego poznawania Europy poprzez podróżowanie i odkrywanie innych państw członkowskich wraz z mieszkającymi tam ludźmi.

Interrail

Karnety Interrail (oficjalna strona TUTAJ) umożliwiają łatwe kupienie biletów na podróż kolejową w 28 państwach Europy w jednym miejscu, nie przejmując się lokalnymi systemami sprzedaży biletów. Kraje objęte programem to państwa unijne (bez Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy i Malty) oraz Macedonia, Norwegia, Serbia, Szwajcaria i Turcja.

Sama firma Interrail jest organizacją utworzoną przez przewoźników kolejowych wyżej wymienionych państw. Przed powstaniem firmy w 2001 r. większość z nich samodzielnie zajmowała się sprzedażą karnetów Interrail, a nowa firma miała uprościć cały proces i go ujednolić.

Karnety

Interrail oferuje kilka opcji biletów: liczba przejazdów ograniczona lub nie, bilet na jedno państwo (dla tych celów Belgia, Holandia i Luksemburg liczone są jako jedno państwo) lub na wszystkie, podróże rodzinne lub indywidualne, pierwsza lub druga klasa.  Na cenę ma także wpływ wiek podróżnego – dla osób poniżej 26. i powyżej 60. roku życia bilety są tańsze.

W zależności od wybranych opcji i terminu zakupu ceny wahają się od 30 euro do prawie 800. Przykładowo dla Polski bilet upoważniający do nieograniczonej liczby przejazdów w drugiej klasie przez łącznie 8 dni w ciągu jednego miesiąca dla osoby poniżej 26. roku życia kosztuje 107 euro.

Europosłowie za

Pomysł oferowania karnetów jako prezentu dla Europejczyków kończących 18 lat pojawił się w trakcie debaty nad Orędziem o stanie UE, wygłoszonym w Parlamencie Europejskim przez przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera. Idea została podchwycona przez największe frakcje parlamentarne niezależnie od ich orientacji politycznej, w tym Europejską Partię Ludową, Socjalistów i Demokratów oraz Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy.

Część europosłów zwraca jednak uwagę, że podobne pomysły pojawiały się już wcześniej. István Ujhelyi (Węgry, S&D) przypomniał, że on sam skierował do KE podobną propozycję w sierpniu 2015 r.  EPL natomiast przywołała program wyborczy jednej z partii wchodzących w skład ludowców, holenderskiego Apelu Chrześcijańsko-Demokratycznego, który składał podobne deklaracje w trakcie kampanii przed eurowyborami w 2009 r.

Mimo tych sprzeczek o autorstwo pomysłu, europosłowie popierają ideę karnetu jako prezentu. Lider grupy parlamentarnej (odpowiednik polskiego klubu poselskiego) EPL Manfred Weber nazwał go wręcz „latarnią morską dla rozwoju wspólnej europejskiej tożsamości opartej na różnorodności”.

Reakcja KE

We wtorek (4 października), na posiedzeniu plenarnym PE komisarz ds. transportu Violeta Bulc stwierdziła, że KE „gotowa jest zbadać ten pomysł”. Dodała również, że w jej odczuciu jest to „wspaniała idea”.

Proszący o zachowanie anonimowości unijny urzędnik zauważył w rozmowie z EurActiv, że postulowany program jest drobiazgiem w porównaniu z niektórymi wyzwaniami stojącymi obecnie przed Unią. „Ale trzeba od czegoś zacząć – nie można wciąż tylko krytykować Europy” – skomentował.

Wyzwania

KE ma też „progresywnie rozważyć” rozszerzenie projektu na inne środki transportu. Póki co musi jednak skupić się na sposobach rozwiązania trudności związanych z wprowadzeniem go w życie.

Pierwszą z nich będą koszty programu. Szacuje się, że w unijnym budżecie konieczne będzie znalezienie między 1,2 a 2,9 mld euro – a, jak zauważyło źródło EurActiv w PE – „europosłowie robią się wściekli, jak zabiera się pieniądze z programów, które oni wspierają”.

Ponadto, Interrail, jak zauważono wyżej, nie obejmuje Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy i Malty. KE będzie musiała więc przygotować plan objęcia tych państw systemem, by ich mieszkańcy nie byli pokrzywdzeni. (kk)