Czarnogóra protestuje przeciwko Serbskiej Cerkwi Prawosławnej

Cetynia, monaster, Czarnogóra

Monaster cetyński w Czarnogórze / Zdjęcie: Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 [Koroner]

Kilka tysięcy osób protestowało wczoraj (22 sierpnia) w miejscowości Cetynia przeciwko planowanej na 5 września intronizacji nowego zwierzchnika Serbskiej Cerkwi Prawosławnej w metropolii Czarnogóry i Przymorza Joannicjusza II.

 

W mieście położonym na południu kraju ulokowano specjalnie setki funkcjonariuszy policji. Pojawiły się również informacje, że obywatelom uniemożliwiano przyjazd do Cetynii, lecz te pogłoski zostały zdementowane przez służby.

Oświadczono również, że sam wiec został nie został zgłoszony do odpowiedniej instytucji, był więc nielegalny. Ambasada USA w Podgoricy ostrzegła Amerykanów, aby unikali okolic manifestacji.

Protestujący wyszli na ulice nie z powodu powołania biskupa, ale z faktu, że uroczysta inauguracja odbędzie się w zabytkowym klasztorze w Cetynii, który jest dla wielu symbolem walk o suwerenność i niepodległość państwa. W latach 1878-1918 miasto było stolicą Królestwa Czarnogóry, a od 1992 r. ze względu na zasługi nosi konstytucyjny tytuł honorowy „Stolica Czarnogóry”. Sam klasztor uważany jest za duchowe centrum kraju.

Czarnogóra w objęciach chińskiego smoka. UE pomoże w spłacie ogromnego długu?

W lipcu nadadriatycki kraj spłacił pierwszą ratę długu, który wynosi prawie miliard euro.

„Nie zgadzamy się na bezczeszczenie świątyń”

„Nie zgadzamy się na dalsze bezczeszczenie świątyń czarnogórskich przez tych, którzy nie uznają Czarnogóry za kraj, a Czarnogórców za naród”, oświadczył Predrag Vusurović, jeden z organizatorów protestu. Tłumy machały czarnogórskimi flagami i skandowały okrzyki antyserbskie, oskarżając rząd o prowadzenie polityki uległej Belgradowi.

„Nie wysyłają mnie serbscy księża, nie posyła żadne państwo, tylko Serbska Cerkiew Prawosławna, a uznaje duchowieństwo metropolii Czarnogóry i Przymorza oraz wierzący lud czarnogórski. Nie jestem obcy, urodziłem się tutaj i jestem obywatelem tego kraju”, zaznaczył biskup Joannicjusz.

Większość mieszkańców Czarnogóry (ok. 70 proc.) wyznaje wiarę prawosławną i jest członkami Serbskiego Kościoła Prawosławnego, który w Podgoricy i okolicach działa w ramach autonomicznej Metropolii Czarnogóry i Przymorza. Istnieje również Czarnogórski Kościół prawosławny, lecz jest on niekanoniczny (nieuznawany przez pozostałe Cerkwie).

Serbia i Czarnogóra spierają się o historię, co wywołało konflikt dyplomatyczny

Odmienna ocena wydarzeń sprzed ponad 100 lat doprowadziła do wydalenia z Czarnogóry serbskiego ambasadora.

Cerkiew służy Serbom do celów politycznych?

Eksperci uważają, że dzięki zwierzchnictwu serbskiej Cerkwi nad Czarnogórą Belgrad może ingerować w wewnętrzne sprawy Podgoricy. W zeszłym roku Cerkiew odegrała znaczącą rolę w obaleniu socjalistycznego rządu, kiedy to z jej inicjatywy odbywały się protesty przeciwko doniesieniom o planach przejęcia cerkiewnych ziem przez władze państwowe. Nowy premier i jego gabinet są zdecydowanie bliżsi Serbii.