Argentyna: Najbogatsi sfinansują walkę z pandemią COVID-19

Argentyna, Ameryka Południowa, pandemia, koronawirus, ubóstwo, OECD

Argentyna nałożyła nowy podatek na swoich najbogatszych obywateli. Zapłacą oni za materiały medyczne i środki pomocowe w związku z trwającą pandemią koronawirusa. Na zdjęciu protest rodzinych eksmitowanych na bruk z przyczyn ekonomicznych na Plaza de Mayo - głównym placu Buenos Aires, przy którym mieści się m.in. siedziba prezydenta: Casa Rosada (pol. „Różowy Dom”) / Foto via flickr [Lauro Maia]

Senat przegłosował prawo dzięki któremu najbogatsi mają solidarnie sfinansować walkę z pandemią koronawirusa. „Podatek milionera” zapłaci około 12 tys. osób z aktywami powyżej 2,5 mln dolarów. Argentyna jest kolejnym krajem Ameryki Południowej, który szuka sposobu na doraźną pomoc dla swoich obywateli. Wcześniej w ten sam sposób postąpiono m.in. w Chile.

 

 

Argentyna nałożyła nowy podatek na swoich najbogatszych obywateli. Zapłacą oni za materiały medyczne i środki pomocowe w związku z trwającą pandemią koronawirusa. Senatorowie przegłosowali w piątek (4 grudnia) jednorazową opłatę – nazwaną „podatkiem milionera” – 42 głosami za do 26 głosów przeciw.

Argentyna: Opozycja krytykuje rząd

Nowy podatek będą musiały zapłacić osoby z aktywami o wartości ponad 200 mln pesos (2,5 mln dolarów). W Argentynie to około 12 tys. osób, z czego 380 osób dysponuje majątkiem powyżej 35 mln dolarów. Szacuje się, że nowa danina dotyczy około 0,8 proc. podatników. Osoby poszkodowane będą płacić progresywną stawkę do 3,5 proc. od majątku w Argentynie i do 5,25 proc. od majątku poza granicami kraju.

Rząd zamierza zebrać do 300 mld pesos (3,6 mld dolarów), które mają być przeznaczone w 20 proc. na środki medyczne, na pomoc dla małych i średnich firm, oraz taka sama część na stypendia dla studentów. 15 proc. zostanie przekazane na rozwój społeczny, a pozostałe 25 proc. na inwestycje.

Centroprawicowa opozycja związana z byłym prezydentem Mauricio Macrim (prezydent w latach 2015-2019) krytykuje inicjatywę rządzącej centrolewicy, argumentując że podatek może zniechęcić zagranicznych inwestorów. Politycy Juntos por el Cambio (Razem dla zmiany) obawiają się, że to nie ostatnia tego typu decyzja władz.

Argentyna zalegalizuje aborcję? Projekt ustawy prezydenta będzie dziewiątą próbą

Argentyński przywódca opowiada się także za powszechną edukacją seksualną i propagowaniem świadomego macierzyństwa. 

OCED: Najgorsza recesja w Argentynie

Największa z argentyńskich gazet „Clarín” pisze, że podczas debaty w Senacie zwolennicy rozwiązania przedstawiali podatek jako akt sprawiedliwości w obliczu jednego z najpoważniejszych kryzysów w historii kraju.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przewiduje spadek PKB Argentyny w tym roku o 12,9 proc., to najwięcej wśród państw należących do G20 i najwięcej wśród wszystkich poddanych analizie przez OECD. Jednocześnie jak informuje „La Nacion” z analizy Katolickiego Uniwersytetu Argentyny (UCA) –  jednej z najbardziej prestiżowych wyższych uczelni Ameryki Południowej – wynika, że 44,2 proc. Argentyńczyków, czyli około 18 mln osób żyje w trudnych warunkach ekonomicznych.

Według UCA od początku pandemii ponad 2 mln osób w kraju popadło w ubóstwo. Argentyna należy do grona państw najciężej doświadczonych przez pandemię SARS-CoV-2. Jak dotąd odnotowano niemal 1,5 mln infekcji i prawie 40 tys. zgonów z powodu choroby COVID-19.

Koronawirus: Chile demontuje system emerytalny z powodu pandemii. Ekonomiści ostrzegają przed konsekwencjami

Prezydent Sebastián Piñera podpisał ustawę mimo że był jej przeciwny.

Chile demontuje system emerytalny z powodu pandemii

W lipcu w innym kraju Ameryki Południowej – Chile – prezydent Sebastián Piñera podpisał ustawę demontującą częściowo system emerytalny powstały za czasów dyktatury generała Augusto Pinocheta. 

Z inicjatywą zmian w systemie emerytalnym wyszła centrolewicowa opozycja. Jej przedstawiciele argumentowali, że w trakcie pandemii należy podjąć radykale zmiany, aby pomóc znajdującym się w trudnej sytuacji mieszkańcom kraju. Projekt ustawy zakładał wycofanie do 10 proc. środków zgromadzonych w prywatnych funduszach emerytalnych.

Środki miały zapewnić doraźną pomoc dla zubożałych z powodu pandemii obywateli. Przeciwnicy wskazują, że reforma była posunięciem niebezpiecznym i populistycznym, które emeryci odczują w przyszłości. W praktyce oznacza to, że każdy z prawie 11 mln ubezpieczonych otrzymał możliwość podjęcia z konta emerytalnego nie więcej niż 1 mln peso – około 1250 dolarów (ok. 5 tys. złotych). Kwota ta nie podlega opodatkowaniu.