Integracja europejska Gruzji: co dalej?

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Zarówno Tbilisi jak i Bruksela muszą nadać relacjom Gruzja - UE jeszcze większej dynamiki. Źródło: Rada Europejska

Zarówno Tbilisi jak i Bruksela muszą nadać relacjom Gruzja - UE jeszcze większej dynamiki. Źródło: Rada Europejska

Oferta Komisji Europejskiej, dotycząca corocznych spotkań liderów UE z przywódcami Gruzji jest wyjątkowa, gdy porównamy ją z relacjami między UE a innymi krajami trzecimi, pisze Steven Blockmans. Steven Blockmans jest szefem działu unijnej polityki zagranicznej w CEPS (Centre for European Policy Studies).

 

Ze wszystkich krajów unijnego sąsiedztwa to właśnie Gruzja jest liderem na drodze do Unii Europejskiej. Chociaż polityka wewnątrzunijna wobec Partnerstwa Wschodniego (PW) oddzieliła je od innych krajów południowo-wschodniej Europy, którym przyznano perspektywę akcesji, Gruzja mogłaby teoretycznie spełnić warunki członkostwa w UE, o których mowa w art. 49 TUE. Zostało to pośrednio potwierdzone we wspólnej deklaracji ze szczytu PW, który odbył się w listopadzie 2017 r., w którym wymieniono państwa PW jako „kraje Europy Wschodniej” – terminologiczne odniesienie do klauzuli ewentualnego członkostwa w UE.

Być może ze względu na podejście niektórych państw członkowskich do wsparcia finansowego i technicznego dla krajów sąsiadujących klasyfikacja państw partnerskich różni się od ram politycznych opracowanych wcześniej przez UE. Na przykład Szwedzka Agencja Rozwoju Międzynarodowego planuje pomoc dla państw Bałkanów Zachodnich, Turcji i Partnerstwa Wschodniego, niezależnie od klasyfikacji krajów jako państw ze statusem kandydata, stowarzyszonych z UE lub po prostu członka europejskiej polityki sąsiedztwa.

Gruzja ma więcej atutów niż Bałkany Zachodnie?

Należy jednak zastanowić się nad wszystkimi geopolitycznymi aspektami związanymi z państwami wschodniego sąsiedztwa.

Po pierwsze, zobowiązania do osiągnięcia unijnych standardów politycznych i gospodarczych oraz przyjęcia lub zbliżenia do prawa i polityk UE krajów Partnerstwa Wschodniego, zwłaszcza tych, których stosunki dwustronne z UE zostały wzbogacone o pogłębioną i kompleksową strefę wolnego handlu (DCFTA), są podobne do tych, które przyjęły kraje Bałkanów Zachodnich. Porównanie układów o stowarzyszeniu (AA) i najnowszych porozumień o stabilizacji i stowarzyszeniu (USS) pokazuje, że pod względem zakresu, szybkości zbliżenia prawnego i poziomu egzekwowania, kluczowe części DCFTA faktycznie przewyższają układ o stabilizacji i stowarzyszeniu zobowiązaniami zaciągniętymi przez kraje Bałkanów Zachodnich. Nawet jeśli kraje z południa Europy mają ostatecznie zlikwidować przepaść dzielącą  je od UE w ciągu 10-20 lub więcej lat, to porównanie z państwami PW jest zarówno uprawnione i uzasadnione oraz ma swoje znaczenie polityczne.

Po drugie, poziom transformacji trzech państw DCFTA jest na powyżej średnim poziomie sześciu państw Bałkanów Zachodnich. W następstwie czerwcowego szczytu Rady Europejskiej UE państwa bałkańskie plasują się w trzech grupach, zgodnie z ich perspektywami przystąpienia do UE: Czarnogóra i Serbia, z którymi już toczą się negocjacje członkowskie, należą do pierwszej grupy; Macedonia i Albania, z którymi negocjacje akcesyjne powinny rozpocząć się w czerwcu 2019 r., znajdują się w drugiej grupie; Bośnia i Hercegowina oraz Kosowo, z którymi nadal należy rozwiązywać podstawowe problemy państwowości, znajdują się w trzeciej grupie. Niedawna analiza różnych wskaźników politycznych i gospodarczych (Freedom House, Transparency International, indeks praworządności w ramach World Justice Project, Wskaźnik Rozwoju Społecznego UNDP, Wskaźniki Rozwoju EBRD, wskaźnik łatwości prowadzenia działalności gospodarczej przez Bank Światowy, itp.) pokazuje, że Gruzja nieznacznie wyprzedza państwa Bałkanów Zachodnich, podczas gdy Mołdawia i Ukraina są bardziej zaawansowane niż państwa trzeciej i drugiej grupy bałkańskiej.

Komisja Europejska podkreśliła znaczące dokonania Gruzji, zgadzając się na coroczne spotkanie kolegium komisarzy i politycznego przywództwa Gruzji. Podejmując ten symboliczny krok, Komisja zaprzeczyła dotychczasowej swojej pozycji względem Europejskiej Polityki Sąsiedztwa określanej przez Romano Prodiego jako „wszystko oprócz instytucji”.

UE wciąż szuka rozwiązania konfliktu między Rosją a Gruzją

Szefowa polityki zagranicznej Unii Europejskiej Federica Mogherini zapewniła Gruzję, że po dziesięciu latach rosyjskiej okupacji Abchazji i Osetii Południowej UE nie rezygnuje z poszukiwania „prawdziwego rozwiązania” konfliktu.
 

Abchazja i Osetia Południowa ogłosiły niepodległość od Gruzji w sierpniu 2008 r., po krótkiej …

Kolejny symboliczny kamień milowy?

Pomimo skomplikowanego położenia geopolitycznego, Gruzja nie kryje swoich europejskich aspiracji. Bruksela ze swojej strony uznaje europejskie aspiracje Gruzji i zapewnia znaczne wsparcie finansowe i techniczne, by pomóc krajowi w jego demokratycznej transformacji i modernizacji społeczno-gospodarczej. Gruzja zawarła umowę stowarzyszeniową z UE, która obejmuje pogłębioną i kompleksową strefę wolnego handlu, a jej obywatele korzystają z ruchu bezwizowego w strefie Schengen.

Dalszy rozwój relacji Bruksela-Tbilisi jest jednak uzależniony od stałego postępu reform prowadzonych przez gruziński rząd, w szczególności w zakresie praworządności. Gruzja powinna poprawić ogólny kierunek działań, zanim poprosi o więcej. Oferta Komisji Europejskiej pozwalająca Kolegium Komisarzy spotykać się co roku z przywódcami Gruzji jest wyjątkowa, gdy porównuje się ją z relacjami między UE a innymi krajami trzecimi. Nawet kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego, których gospodarki są najgłębiej powiązane z jednolitym rynkiem UE, nie mogą poszczycić się tak zaawansowanym formatem dialogu.

Na najwyższym szczeblu politycznym UE nie organizuje spotkań dwustronnych poza partnerami strategicznymi, takimi jak USA i Chiny. Pod presją kryzysu uchodźczego UE kilkakrotnie spotykała się z Turcją. W związku z poważnym rozwojem wydarzeń na Ukrainie w latach 2013-2014 przewidziano w umowie stowarzyszeniowej dwustronny szczyt, który zapewnia spotkania między prezydentem Ukrainy i przywódcami Rady i Komisji Europejskiej. Oprócz spotkań wysokiego szczebla szczyt jest także momentem szczerej wymiany poglądów i krytycznej refleksji na temat trudnych reform, które kraj musi przeprowadzić. Wdrażanie odbywa się na szczeblu ministerialnym w ramach Rady Stowarzyszenia. Ten format dialogu w kwestiach dwustronnych i międzynarodowych będących przedmiotem wspólnego zainteresowania, w tym aspektów regionalnych, jest powielany w umowie stowarzyszeniowej z Gruzją.

Słowo „dialog” wymieniane jest 78 razy w umowie stowarzyszeniowej, w odniesieniu do kwestii politycznych, społecznych i gospodarczych. Ustanowienie dorocznych spotkań Kolegium Komisarzy z gruzińskim przywództwem może być kolejnym symbolicznym przykładem dobrego PR-u w wykonaniu Brukseli i Tbilisi. Z drugiej strony może stać się istotnym narzędziem procesu integracyjnego Gruzji z UE, który w ostatnim czasie wyraźnie zwolnił.