Zagrożenie ze strony Rosji wymusi zwiększenie sił NATO w Europie?

Dowódca sił NATO w Europie, gen. Curtis Scaparrotti, źródło twitter NATO

Dowódca sił NATO w Europie, gen. Curtis Scaparrotti, źródło twitter NATO

Naczelny dowódca sił NATO w Europie generał Curtis Scaparrotti ostrzegł wczoraj w amerykańskim Senacie przed rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji i zarekomendował zwiększenie liczby żołnierzy oraz okrętów USA na Starym Kontynencie.

 

Tego samego dnia były przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA, admirał Mike Mullen nazwał prezydenta Rosji Władimira Putina “najgroźniejszym człowiekiem na świecie”.

Rewizjonistyczna Rosja największym zagrożeniem

Składając we wtorek (5 marca) zeznanie przed senacką komisją ds. sił zbrojnych, gen. Curtis Scaparrotti mówił o wyzwaniach istniejących na obszarze, za który jest odpowiedzialny. Tłumaczył, że główne zagrożenie dla stabilności euroatlantyckiego obszaru bezpieczeństwa stanowi rewizjonistyczna Rosja. “Biorąc pod uwagę demonstrowaną przez Moskwę gotowość do łamania prawa międzynarodowego i prawnie wiążących traktatów oraz do wywierania szkodliwego wpływu, Rosja zagraża żywotnym interesom Stanów Zjednoczonych, jakim jest utrzymanie Europy w całości, wolnej i w pokoju” – oświadczył.

NATO potępia Rosję i wspiera Ukrainę

NATO potępia działania Rosji wobec ukraińskiej marynarki wojennej i domaga się uwolnienia marynarzy, zatrzymanych po ostrzelaniu ich okrętów w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej – poinformował wczoraj (13 grudnia) w Brukseli sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

Zbyt mała zdolność odstraszania NATO

Na pytanie czy Europejskie Dowództwo (EUCOM) ma wystarczający kształt i możliwości, by w wiarygodny sposób odstraszać rosyjską agresję, generał przyznał, że z możliwościami odstraszania „nie czuje się jeszcze komfortowo”. W jego ocenie brakuje do tego personelu zarówno w siłach lądowych, jak i morskich oraz możliwości wywiadowczych.

“W świetle tego, że Rosja modernizuje swoje siły zbrojne i prezentuje coraz bardziej agresywną postawę, EUCOM rekomenduje zwiększenie naszych stałych i rotacyjnych sił w celu wzmocnienia naszych zdolności odstraszających” – oświadczył naczelny dowódca sił NATO w Europie.

Domagał się przy tym przede wszystkim dwóch dodatkowych niszczycieli, które dołączyłyby do czterech już stacjonujących w bazie morskiej Rota w południowej Hiszpanii. “Potrzebujemy większego potencjału, zwłaszcza biorąc pod uwagę modernizację i rozbudowę rosyjskiej floty” – uzasadniał.

Większa pomoc wojskowa z USA również dla Ukrainy

Scaparrotti mówił także o zwiększeniu amerykańskiej pomocy wojskowej USA również dla Ukrainy. Przypomniał przy tym słowa prezydenta Donalda Trumpa, który zdecydował niedawno o zapewnieniu Ukrainie zwiększonego potencjału obronnego. Jest to – jak powiedział generał – ”częścią wysiłków USA, aby pomóc Ukrainie w budowie długoterminowych zdolności obronnych, tak aby mogła bronić swojej suwerenności i integralności terytorialnej i odstraszać przed dalszą agresją”.

Poroszenko: "Rosja zagrożeniem dla globalnego pokoju"

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ostrzegł wczoraj (6 grudnia) przed działaniami Rosji, które mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla integralności jego kraju, ale również “dla bezpieczeństwa całego regionu, być może bezpieczeństwa globalnego”.

Naczelny dowódca sił NATO w Europie ostrzegł też Turcję przed zakupem rosyjskiego systemu rakietowego ziemia-powietrze S-400. Jego zdaniem jeśli Ankara nie wycofa się z transakcji, to USA powinny jej odmówić sprzedaży myśliwców F-35.

Wystąpienie Scaparrottiego w komisji ds. sił zbrojnych amerykańskiego Senatu miało związek z przedstawieniem przyszłorocznego budżetu Pentagonu, które jest spodziewane w przyszłym tygodniu.

Putin to najgroźniejszy człowiek na świecie

“Myślę, że prezydent Putin to najgroźniejszy człowiek na świecie” – powiedział tego samego dnia były przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA, admirał Mullen. Nawiązał w ten sposób do orędzia rosyjskiego przywódcy wygłoszonego 20 lutego przed obiema izbami parlamentu Rosji.

Putin ostrzegł wtedy, że jeśli USA rozmieszczą pociski rakietowe w Europie, to Rosja rozlokuje broń, która może być użyta nie tylko wobec terytoriów, z których pochodzić będzie zagrożenie dla niej, ale i wobec tych, gdzie znajdują się ośrodki decyzyjne. Zasugerował także, by USA „najpierw policzyły” zasięg i prędkość rosyjskiej broni, a dopiero potem podejmowały „decyzje, które mogą stworzyć dodatkowe, poważne zagrożenia” dla Rosji.

Rosja stworzy nowe pociski rakietowe

Rosyjski minister obrony poinformował, że w ciągu 2 najbliższych lat Rosja opracuje nowe pociski dalekiego zasięgu. To skutek wypowiedzenia przez USA i Rosję układu INF, którego celem było obustronne wycofanie pocisków średniego i pośredniego zasięgu.
 

Opracowanie nowych pocisków zapowiedział już kilka …

“Myślę, że Putin był śmiertelnie poważny, gdy mówił, co może zrobić” – ocenił Mullen we wtorkowej rozmowie z telewizją Fox Business. Dodał, że  zajmujący się kwestiami nuklearnym, “cofnęli zegar zagłady w złą stronę”, czyli bliżej symbolicznej godziny 12, która ma oznaczać konflikt atomowy.

Wstrzymanie INF

Tymczasem dzień wcześniej (4 marca) prezydent Putin wydał dekret wstrzymujący realizację układu INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. Dokument wszedł w życie już w momencie jego podpisania. Zgodnie z prezydenckim dekretem Rosja wstrzymała przestrzeganie INF do czasu, gdy USA przestaną naruszać postanowienia tego układu lub do momentu jego wygaśnięcia.

Według służb prasowych Kremla powodem wydania tego dekretu jest „konieczność niezwłocznego przyjęcia środków w związku ze złamaniem przez Stany Zjednoczone Ameryki ich zobowiązań”. Już zeszłym roku wycofanie się z porozumienia zapowiedziały bowiem Stany Zjednoczone argumentując m.in. nieprzestrzeganiem zapisów tego dokumentu przez Rosję. Zdaniem Waszyngtonu Moskwa narusza porozumienie, rozmieszczając pociski manewrujące 9M729.

Układ INF, zawarty w 1987 r. między ZSRR i USA, podpisali w Waszyngtonie przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow. Przewiduje on likwidację arsenałów rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, a także zabrania ich produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte są pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

INF: USA i Rosja wycofują się z traktatu rozbrojeniowego

W ubiegłym tygodniu najpierw Amerykanie, a następnie Rosjanie, wycofali się z przestrzegania traktatu, który zakazywał budowy i rozmieszczania rakiet średniego zasięgu (INF).
 

Oba państwa zdecydowały się na wycofanie z traktatu dotyczącego kontroli broni jądrowej, który został podpisany w 1987 roku i …