Włochy zablokowały stanowisko UE ws. Wenezueli

Protest opozycji w Wenezueli, źródło: Flickr, fot. A.Davey

Protest opozycji w Wenezueli, źródło: Flickr, fot. A.Davey

Unia Europejska nie przyjęła wspólnego stanowiska dotyczącego sytuacji w Wenezueli. Nie uznała także lidera opozycji Juana Guaido za tymczasowego prezydenta kraju. Wydanie unijnego oświadczenia zablokowały Włochy.

 

Juana Guaido za prezydenta uznały spośród państw członkowskich Unii Europejskiej Austria, Dania, Francja, Holandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Polska, Portugalia, Szwecja oraz Wielka Brytania. To prawie połowa krajów wchodzących w skład UE. Nie udało się jednak przyjąć jednolitego stanowiska całej Unii w tej sprawie. Sprzeciwiły się temu Włochy.

Włochy: Nie popieramy ani Maduro ani Guaido

Ustalony przez unijnych ministrów spraw zagranicznych tekst unijnego oświadczenia nie mówił o uznaniu Guaido za wenezuelskiego prezydenta, ale pozostawiał to w gestii poszczególnych państw członkowskich. Dla Włoch jednak jakiekolwiek stanowisko w sprawie kryzysu politycznego w Wenezueli było nie do przyjęcia.

Rzym przekonywał, że nie należy sankcjonować sytuacji, w której ktokolwiek sam ogłasza się głową państwa. Zdaniem Włochów należało jedynie naciskać na przeprowadzenie w Wenezueli przyspieszonych wyborów. Z powodu sytuacji w Wenezueli doszło nawet do spięcia wewnątrz włoskiej koalicji.

Za poparciem rezolucji opowiadała się prawicowa Liga, a przeciw był populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd. „Nie uznajemy ani Nicolasa Maduro, ani Juana Guaido” – tłumaczył wiceszef włoskiej dyplomacji Manlio Di Stefano. Przestrzegał też przed „błędem popełnionym w Libii”. Społeczność międzynarodowa uznała jeden z samozwańczych ośrodków władzy powstałych po obaleniu Muammara Kadafiego, ale nie ustrzegło to kraju przed wojną domową.

Kolejne państwa UE uznają Juana Guaidó. Dołącza także Polska

Upłynęło ośmiodniowe ultimatum państw europejskich dla Nicolása Maduro na zwołanie wyborów prezydenckich. Wobec niewypełnienia jego postawnień, niemal połowa państw UE – w tym Polska – uznała przewodniczącego parlamentu Juana Guaidó za tymczasowego prezydenta Wenezueli.
 

We wczorajszym wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji La …

Irlandia też nie poprze wenezuelskiej opozycji?

Także Irlandia najprawdopodobniej zdecyduje się nie opowiadać po stronie Juana Guaido nie uzna go choćby za tymczasowego prezydenta. „Nasze stanowisko jest jasne. Chcemy wolnych i uczciwych wyborów, aby Wenezuelczycy mogli sami demokratycznie rozstrzygnąć sytuację” – powiedział irlandzki minister spraw zagranicznych Simon Coveney.

Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Federica Mogherini podczas wczorajszej (4 lutego) konferencji prasowej w Brukseli zaprzeczyła, że w UE jest jakikolwiek konflikt dotyczący Wenezueli. Podkreśliła, że jest to w gestii każdego państwa z osobna. „Jeśli chodzi o uznawanie krajów, czy instytucji, to nie należy to do kompetencji UE. To należy do kompetencji państw członkowskich. Część państw korzysta z tej prerogatywy i ogłasza uznanie dla instytucjonalnej roli prezydenta Zgromadzenia Narodowego Wenezueli” – powiedziała Mogherini.

Szefowa unijnej dyplomacji przypomniała także, że oficjalnym stanowiskiem UE jest powołanie przez państwa europejskie i południowoamerykańskie grupy kontaktowej ds. Wenezueli. Na poziomie ministerialnym grupa spotka się po raz pierwszy w najbliższy czwartek (7 lutego) w stolicy Urugwaju Montevideo.

Parlament Europejski uznał prezydenturę Juana Guaido

Europosłowie uznali w głosowaniu, że przewodniczący wenezuelskiego parlamentu i jednocześnie przywódca opozycji Juan Guaido jest tymczasowym prezydentem kraju. Wezwali też do tego samego szefową unijnej dyplomacji oraz państwa członkowskie UE.
 

Za rezolucją zagłosowało 439 europosłów, przeciw było 104, a 88 wstrzymało …