Włochy odnotowały najwyższy wzrost gospodarczy od 2011 roku

Paolo Gentiloni/ źródło: flickr.com/ Luca Marfe'

W środę (16 sierpnia) Włochy opublikowały najlepsze od 2011 r. dane o wzroście gospodarczym, w których produkt krajowy brutto przewyższa oficjalne prognozy o 1,5 pkt. proc.

 

Krajowy urząd statystyczny ISTAT poinformował, że poprawa popytu na produkty przemysłowe i sektor usług wpłynęły na polepszenie wyników w drugim kwartale.

Według analityków wzrost spowodowany został przez znacznie lepiej działającą sferę biznesową, dzięki której znikają obawy na temat niestabilności bankowego systemu we Włoszech.

Jednorazowy wzrost PKB nie rozwiąże problemów włoskiej gospodarki

Ostrzegli oni jednak, że czwarta co do wielkości gospodarka w Europie wciąż pozostaje w tyle za swoimi partnerami ze strefy euro, ponieważ stale walczy o naprawienie szkody spowodowanej ostatnią dekadą recesji gospodarczej.

Wyniki drugiego kwartału „czynią prawie pewnym to, że wzrost PKB przekroczy oficjalną prognozę o 1,1 pkt. proc. w ciągu całego roku” – powiedział Lorenzo Codogno, były szef ekonomista włoskiego ministerstwa finansów. „Niedługo będziemy mogli sprostać oczekiwaniom, ale nadal pozostaje sporo sceptycyzmu w odniesieniu do wyników Włoch, chociaż te są i tak coraz lepsze” – dodał.

Niepewność polityczna jednak nie maleje

„Wzrost przekroczył nasze prognozy. Jest to dobra baza, dzięki której można polepszyć sytuacje ekonomiczną i poziom zatrudnienia” – napisał na Twitterze premier Paolo Gentiloni.

Obawa przed powstaniem nowego kryzysu w włoskim systemie bankowym w zakresie zadłużenia osłabła od czasu, gdy rząd w czerwcu zdecydował się na rezygnacje z ratowania dwóch źle prosperujących banków weneckich – Veneto Banca oraz Banca Popolare di Vicenza. Za wprowadzenie planu w życie podatnicy musieliby zapłacić 17 mld euro z własnej kieszeni.

Codogno powiedział, że perspektywy dla sektora bankowego stały się jeszcze lepsze dzięki spadkowi cen domów (co mogłoby zmniejszyć liczbę kredytów uznawanych za niewypłacalne).

Analitycy dostrzegają również niepewność polityczną, która osłabia perspektywy gospodarcze. Po przyszłorocznych wyborach może to doprowadzić nawet do zawieszenia funkcjonowania parlamentu. „Kluczem do ożywienia gospodarczego Włoch i nadrobieniem strat do innych krajów strefy euro jest stały wzrost gospodarczy i stabilność polityczna, co nie jest jednak pewną perspektywą”, powiedział Florian Hense z prywatnego banku Berenberg.