Wielka Brytania wyklucza wymianę tankowców z Iranem

Tankowiec, źródło: MaxPixel

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że nie będzie się starać o to, aby dokonań ze stroną irańską wymiany zatrzymanych sobie nawzajem tankowców. Brytyjczycy u wybrzeży Gibraltaru przechwycili statek wiozący irańską ropę do Syrii 4 lipca. 19 lipca irańska Gwardia Strażników Rewolucji przejęła brytyjski tankowiec w Cieśninie Ormuz w rejonie Zatoki Perskiej.

 

Możliwość dokonania wymiany statków wykluczył brytyjski minister spraw zagranicznych Dominic Raab. „Nie będzie żadnych wymian. Jeśli jakieś osoby lub państwa nielegalnie zatrzymują statek pod brytyjską banderą, to należy trzymać się prawa, a przede wszystkim prawa międzynarodowego” – powiedział Raab podczas wizyty w Bangkoku.

„Obawiam się więc, że swego rodzaju wymiany czy innej transakcji nie ma wśród możliwych opcji. Przypominam też Iranowi, że działania takie jak zatrzymywanie obcych statków, to nie jest dobry sposób na wyjście z międzynarodowej izolacji” – dodał Raab.

Brytyjczycy zatrzymali tankowiec „Grace 1” z irańską ropą (statek płynął pod banderą Panamy), ponieważ według ich wywiadu płynął do Syrii. Dostarczanie tam ropy jest zakazane, ponieważ UE obłożyła syryjski reżim sankcjami. Natomiast brytyjski tankowiec „Stena Impero” został zatrzymany w Zatoce Perskiej pod zarzutem spowodowania kolizji z irańskim kutrem rybackim, a potem zignorowania tego faktu. Brytyjscy armator twierdzi jednak, że to nieprawda, a brytyjski rząd, że to zemsta za zatrzymanie „Grace 1”.

Wzajemną wymianę statków zaproponował kilka dni temu w wywiadzie dla telewizji Sky News ambasador Iranu w Londynie Hamid Baiedinejad.

UE krytykuje amerykańskie sankcje na szefa dyplomacji Iranu

USA nałożyły sankcje na ministra spraw zagranicznych Iranu Mohammada Dżawada Zarifa. Restrykcje dotyczą zamrożenia jego aktywów oraz zakazują prowadzenia z nim jakichkolwiek transakcji. Unia Europejska wyraziła w związku z tym „ubolewanie”.
 

Źródła w Białym Domu przekazały agencjom informacyjnym, że Mohammad Dżawad …

Brytyjczycy tworzą misję morską

Relacje brytyjsko-irańskie są od czasu zatrzymania tankowców bardzo napięte. Londyn zaproponował już stworzenie – najpierw europejskiej, a potem międzynarodowej – misji morskiej w Zatoce Perskiej, która miałaby „zapewnić swobodę żeglugi”, co w praktyce oznacza uniemożliwianie siłom irańskim zatrzymania kolejnych statków należących do państw zachodnich lub wiozących dla nich towary. Cieśnina Ormuz jest kluczowym miejscem dla transportu ropy naftowej. Przewożone jest tędy 21 proc. światowego wydobycia.

Chęć udziału w operacji morskiej w Zatoce Perskiej wyraziły już m.in. Francja, Włochy i Dania. Szybko akces zgłosiły też USA. Udziału w misji odmówiły natomiast Niemcy, które wolałyby działania pod egidą ONZ, a nie tworzoną przez Amerykanów i Brytyjczyków tzw. koalicję chętnych. Część państw – np. Polska czy Holandia – przygląda się planom misji morskiej „z zainteresowaniem”, co nie oznacza jednak jeszcze zgłoszenia swojego udziału.

Londyn zaproponował spotkanie wszystkich państw, które gotowe są wysłać swoje statki wojenne w region Zatoki Perskiej. Miałoby do niego dojść w połowie przyszłego tygodnia w Bahrajnie.

Niemcy odmówiły USA udziału w misji morskiej w Cieśninie Ormuz

Niemcy nie wezmą udziału w organizowanej właśnie morskiej misji w Zatoce Perskiej i łączącej ten akwen z resztą Morza Arabskiego Cieśninie Ormuz. Prośbę o udział niemieckiej marynarki wojennej w tym przedsięwzięciu przekazały USA. Wcześniej zgodziły się na to m.in. Wielka …