Wielka Brytania i Francja podpisały nowy traktat ws. Calais

Emmanuel Macron i Theresa May, źródło www.gov.uk

Emmanuel Macron i Theresa May, źródło www.gov.uk

Francuski prezydent wraz członkami rządu zjawił się w Londynie na 35. dwustronnych konsultacjach rządowych. W ramach wizyty spotkał się m.in. z brytyjską premier. Wspólnie podpisali nową umowę ws. brytyjsko-francuskiej granicy na kanale La Manche, reformując w ten sposób poprzedni traktat sprzed 15 lat.

 

Emmanuel Macron i Theresa May rozmawiali w Królewskiej Akademii Wojskowej w Sandhurst. Postanowili utrzymać ogromną większość podstawowych zapisów wcześniejszego traktatu z  Le Touquet, który w 2003 ustanowił zasady przekraczania francusko-brytyjskiej granicy w Calais. Kontrole graniczne wciąż będą więc przeprowadzane w tym właśnie nadmorskim francuskim miasteczku. To tam od lat gromadzą się osoby, które nielegalnie próbują się przedostać na teren Wielkiej Brytanii. Wciąż przebywa ich w okolicy nawet około tysiąca. W większości pochodzą oni z Afryki lub Bliskiego Wschodu.

Nowa infrastruktura w Calais

Do 2016 r. w pobliżu Calais funkcjonowało wielkie obozowisko migrantów nazywane „Dżunglą”. Ostatecznie zostało ono zlikwidowane przez francuskie służby. Brytyjczycy partycypowali jednak w kosztach zabezpieczenia terenu. Przekazali na ten cel ponad 100 mln funtów. Z pieniędzy tych powstał m.in. betonowy mur na kilometrowej drodze dojazdowej do portu. To tam migranci próbowali włamywać się, czasem skacząc w biegu, do jadących w kierunku Wielkiej Brytanii ciężarówek. Dochodziło przy tym często do wypadków lub agresywnych reakcji ze strony zarówno kierowców, jak i samych niedoszłych pasażerów „na gapę”. Od tamtego czasu liczba prób nielegalnego przedarcia się na brytyjską stronę kanału La Manche spadła jednak z ponad 80 tys. w 2015 r. do około 30 tys. w 2017 r.

W myśl nowego brytyjsko-francuskiego traktatu dotyczącego Calais Londyn wyłoży kolejne 44,5 mln funtów na budowę granicznej infrastruktury (m.in. kolejnych ogrodzeń czy monitoringu oraz urządzeń na podczerwień) oraz transport nielegalnych migrantów oraz uchodźców do innych miast w głębi Francji. Z drugiej strony Brytyjczycy zobowiązali się do usprawnienia swoich procedur azylowych tak, aby osoby, które mają szansę na uzyskanie statusu uchodźcy mogły szybciej trafić do Wielkiej Brytanii, a nie koczowały po francuskiej stronie.

Przyspieszenie procedur ma dotyczyć przede wszystkim osób małoletnich, których nie brakowało zarówno w „Dżungli”, jak i w obecnych, dużo już mniejszych, prowizorycznych obozowiskach w okolicy Calais. Procedura dla osób dorosłych ma zostać skrócona z sześciu miesięcy do zaledwie jednego miesiąca, zaś w przypadku osób nieletnich do 25 dni. „Chcemy podejść do tych ludzi zarówno w sposób bardziej humanitarny, jak i bardziej efektywny” – tłumaczył Emmanuel Macron. Francuski prezydent zapowiadał renegocjację traktatu z Le Touquet jeszcze w swojej kampanii wyborczej.

Rok po likwidacji "dżungli" w Calais znów gromadzą się migranci

Minął rok od likwidacji obozowiska migrantów pod Calais, zwanego „dżunglą”. Operacja niby zakończyła się sukcesem. Nie rozwiązała jednak problemu obecności migrantów w Calais i okolicach.
 

Likwidacja „dżungli” zaczęła się 24 października 2016 r. Ponad 7 tys. migrantów ewakuowano do ponad 300 …

Współpraca w walce z terroryzmem zacieśniona

Wraz z członkami obu rządów w dwustronnych konsultacjach wzięli udział również szefowie pięciu agencji wywiadowczych z Francji i Wielkiej Brytanii. Rozmowy dotyczyły zwiększenia współpracy w kwestii zwalczania zagrożeń terrorystycznych. To właśnie Francję i Wielką Brytanię (obok Hiszpanii i Niemiec) najmocniej dotknęły w ubiegłym roku w Europie ataki dżihadystów. Oba kraje postanowiły zatem zacieśnić koordynację działań w zakresie bezpieczeństwa i obronności.

Londyn wyśle m.in. trzy śmigłowce transportowe typu Chinook, aby wesprzeć francuską operację przeciw fundamentalistom islamskich w Mali w Afryce Zachodniej. Brytyjczycy przekażą także przynajmniej 50 mln funtów na pomoc rozwojową w szczególnie ważnym dla Francuzów regionie Afryki Subsaharyjskiej (oprócz Mali także m.in. w Czadzie, Kamerunie, Nigrze, Mauretanii i Burkina Faso). To stamtąd pochodzi wielu migrantów, którzy przez Libię, Morze Śródziemne i Włochy próbują dostać się do Francji lub Wielkiej Brytanii. Inwestycje rozwojowe miałyby poprawić sytuację w ojczystych państwach migrantów tak, aby zwalczyć przyczyny ich migracji do Europy.

Francja wypożyczy średniowieczną tkaninę

Również strona francuska złożyła swoje zobowiązania wobec strony brytyjskiej. Paryż wyśle m.in. żołnierzy do Estonii, gdzie rotacyjnymi siłami NATO dowodzi Londyn. Francja wypożyczy także w 2022 r. Wielkiej Brytanii słynną „Tkaninę z Bayeux”, czyli ręcznie tkane średniowieczne płótno pokazujące podbój Anglii przez władcę Normanów Wilhelma Zdobywcę, w tym słynną bitwę pod Hastings z 1066 r. Płótno to jeszcze nigdy w historii nie opuściło Francji.

Paryż rozczarował natomiast Londyn po raz kolejny podkreślając, że nie zgodzi się, aby Wielka Brytania po brexicie uzyskała specjalny status w handlowych relacjach z UE. Warunki jakie uzyska Londyn w negocjacjach z Brukselą nie mogą być bowiem zdaniem Francji (z czym zgadzają się też Niemcy) lepsze niż gdyby Wielka Brytania pozostała członkiem Unii Europejskiej.

Macron w Chinach: Sprzedał samoloty, przekonał do wołowiny

Prezydent Francji zakończył trzydniową wizytę w Chinach. Choć Emmanuel Macron rozmawiał przede wszystkim z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem, głównym tematem wizyty były nie kwestie polityczne, a gospodarcze. Razem z francuskim prezydentem do Pekinu przybyła bowiem duża delegacja biznesowa. Podczas wizyty …