Wenezuela nie ustępuje. Ambasador Niemiec ma wyjechać z Caracas

Heiko Maas, minister spraw zagranicznych Niemiec// Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Wenezuelskie władze podtrzymały decyzję o wydaleniu niemieckiego ambasadora. To pierwszy unijny dyplomata, który ma opuścić Caracas. UE wezwała Wenezuelę do zmiany tej decyzji i zagroziła sankcjami. Caracas jednak nie uległo presji.

 

Niemiecki ambasador w Wenezueli Daniel Kriener otrzymał 48 godzin na powrót do Niemiec. Władze w Caracas uznały go za persona non grata z powodu „ingerowania w wewnętrzne sprawy kraju.”

Wydalenie za spotkanie z Guaido

Bezpośrednim powodem wydalenia Krienera jest jego spotkanie z liderem opozycji Juanem Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem. Guaido jako prawowitego przywódcę Wenezueli uznało już prawie 50 państw świata (w tym większość państw członkowskich UE) oraz Parlament Europejski.

Prezydenta Nicolasa Maduro, który mimo wielkich opozycyjnych protestów nie chce oddać władzy, zirytowało to, że ambasador Niemiec (w towarzystwie innych zachodnich dyplomatów) witał na lotnisku w Caracas Guaido, gdy ten wracał z kilkudniowej podróży po sąsiednich państwa, w których zabiegał o pomoc dla Wenezueli i wsparcie wenezuelskiej opozycji. Były bowiem poważne obawy, że po wizycie w Argentynie, Brazylii, Ekwadorze, Kolumbii i Paragwaju Guaido może nie zostać wpuszczony z powrotem do Wenezueli.

Wenezuela nie wpuściła delegacji PE

Grupa europosłów, która udała się do Caracas na spotkanie z przewodniczącym wenezuelskiego parlamentu i jednocześnie liderem tamtejszej opozycji Juanem Guaido, została zatrzymana na lotnisku. Odmówiono im wjazdu na teren Wenezueli i nakazano powrót do Europy.
 

W Wenezueli od wielu tygodni trwają …

Niemcy i UE potępiają decyzję władz Wenezueli

Przeciw wydaleniu ambasadora zaprotestowała niemiecka dyplomacja. „To niezrozumiała decyzja, która zaognia sytuację zamiast łagodzić napięcia” – mówił minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas. Decyzję o uznaniu Krieniera za persona non grata nazwał „niezrozumiałą”. Zapewnił, że Niemcy i UE dalej będą przyglądać się sytuacji w Wenezueli i na nią reagować. Ujawnił też, że podczas ostatniego spotkania unijnych ministrów spraw zagranicznych w Brukseli rozmawiano m.in. o możliwości nałożenia sankcji na Wenezuelę.

Decyzję o wydaleniu niemieckiego ambasadora potępiła także Unia Europejska. Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federica Mogherini stwierdziła, że „działania które torpedują prace dyplomatyczną, przyczyniają się jedynie do eskalacji napięcia i utrudniają znalezienie politycznego wyjścia z kryzysu.” Wezwała także wenezuelskie władze do ponownego przemyślenia kwestii wydalenia ambasadora.

Caracas odrzuciło jednak zarówno apele płynące z Berlina, jak i te z Brukseli. Nakaz wydalenia ambasadora Krienier został też po raz kolejny potwierdzony, tym razem przez ministra spraw zagranicznych Wenezueli Jorge Arreazę. „Mam nadzieję, że Unia Europejska powróci do wyważonego stanowiska i zrezygnuje z ingerencji w wewnętrzne sprawy Wenezueli” – stwierdził Arreaza.

Wenezuela: Zaostrza sie presja Europy wobec Maduro

Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro odrzucił ultimatum dotyczące zwołania wyborów prezydenckich. Stanowi to jednoznaczny sygnał, że Maduro zamierza wypełnić swój mandat pomimo presji ze strony Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Kanady oraz większości państw latynoamerykańskich.
 

Pod koniec ubiegłego tygodnia cztery państwa UE: Hiszpania, …