Unijne kraje z Bałkanów deklarują pomoc Serbii na drodze do UE

Spotkanie państw Grupy B4 (źródło: wikipedia)

W Bukareszcie podczas szczytu grupy państw B4 – Bułgarii, Grecji, Serbii i Rumunii dyskutowano m.in. o polityce energetycznej, ale również o aspiracjach wejścia Bałkanów do UE.

 

W rumuńskiej stolicy doszło do kolejnego spotkania państw współpracujących w ramach grupy B4 tworzonej przez Bułgarię, Grecję, Rumunię i Serbię. Premierzy – Bułgarii (Bojko Borisow), Grecji (Alexis Tsipras), Rumunii (Viorica Dăncilă) oraz Serbii (Aleksandar Vučić) dyskutowali m.in. o kierunkach dalszej współpracy i kwestiach energetycznych. Na wspólnej konferencji prasowej czwórka przywódców opowiedziała m.in. o planach budowy sieci energetycznych i nowej infrastruktury, która przyspieszy wymianę handlową między krajami regionu i zwiększy eksport poza region.

Rumuńska premier podkreśliła znaczenie tych połączeń, w szczególności w sektorze energetycznym. „Energetyka ma priorytetowe znaczenie w Rumunii, dlatego wspieramy bezpieczeństwo energetyczne na poziomie regionalnym” – powiedziała Viorica Dăncilă. 

Premierzy czterech krajów podpisali „Deklaracje Bukaresztańską”, wyrażając zadowolenie z dialogu politycznego na wysokim szczeblu i ogólnej współpracy między państwami oraz uznając znaczenie kontynuowania dalszego dialogu.

Szefowie rządów Bułgarii, Grecji i Rumunii przypomnieli też historyczne zobowiązanie UE zawarte w „Deklaracji z Salonik” i mówiące o tym, że „przyszłość całych Bałkanów leży w Unii Europejskiej”.

Bułgaria, Grecja i Rumunia doceniły wysiłki oraz postępy rządu serbskiego w procesie przystąpienia do UE i zachęciły Serbię do kontynuowania reform w obecnym tempie oraz zapewnienia ich trwałości. Państwa te będą nadal dzielić się z Serbią własnym doświadczeniem dotyczącym procesu przystąpienia i wspierać Belgrad w negocjacjach.

Serbska droga do Unii Europejskiej

Serbia jest krajem oficjalnie kandydującym do UE od marca 2012 r. Negocjacje akcesyjne rozpoczęły się w styczniu 2014 r. Od tego czasu otwarto 12 z 35 rozdziałów akcesyjnych. Przeszkodą w dalszych rozdziałach są m.in. trudne relacje z Serbii i Kosowa. Belgrad wciąż nie uznaje niepodległości Kosowa.

W listopadzie 2018 r. Parlament Europejski przyjął rezolucje dotyczące postępów Serbii i Kosowa na drodze do integracji z UE. Belgrad został pochwalony w jednej z rezolucji za poczynienie „znacznych postępów” w tej kwestii.

Obecnie władze Serbii muszą sobie też poradzić z manifestacjami antyrządowymi, które trwają od listopada 2018 r. Protestujący zarzucają prezydentowi Vucziciowi brak poszanowania swobód demokratycznych.

Bałkany protestują

Fala antyrządowych protestów ogarnęła Bałkany Zachodnie. Niemal w tym samym czasie masowe demonstracje odbywają się w trzech bałkańskich stolicach Bałkanów – Belgradzie, Podgoricy i Tiranie. Protestujący Serbowie, Czarnogórcy i Albańczycy domagają się rezygnacji partii rządzących, skuteczniejszej walki z korupcją i …