Ukraina: Kryzys czy “bezsensowny sprzeciw”?

Rada Najwyższa Ukrainy, źródło twitter

Rada Najwyższa Ukrainy, źródło twitter

Ukraiński parlament kolejny raz sprzeciwił się nowemu prezydentowi. Rada Najwyższa Ukrainy odrzuciła bowiem wczoraj wnioski prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o dymisję szefów resortów prezydenckich: spraw zagranicznych Pawła Klimkina, obrony Stepana Połtoraka oraz Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyla Hrycaka.

 

Wcześniej ukraiński parlament odrzucił prezydencki wniosek o dymisję premiera Wołodymyra Hrojsmana.

Ukraiński parlament odrzucił dymisję premiera

Wołodymyr Hrojsman pozostaje na stanowisku szefa ukraińskiego rządu. Rada Najwyższa odrzuciła wczoraj jego dymisję, choć domagał się tego nowy prezydent Wołodymyr Zełenski.

Parlament odrzucił wszystkie prezydenckie wnioski

Tym razem w czwartkowym (6 czerwca) głosowaniu nie przeszedł żaden z wniosków Wołodymyra Zełenskiego o dymisję, gdyż nie otrzymał akceptacji co najmniej 226 posłów w parlamencie liczącym formalnie 450 miejsc (faktycznie zasiada w nim 423 deputowanych z powodu braku przedstawicieli zajętego przez Rosję Krymu i części kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów Donbasu).

Pawło Klimkin, Stepan Połtorak i Wasyl Hrycak złożyli podania o dymisję już 20 maja, w dniu objęcia przez Zełenskiego urzędu prezydenckiego. Od tego czasu ekipa Zełenskiego nie poinformowała, kto miałby ich zastąpić.

Narasta konflikt?

Już wcześniej, bo 30 maja, Rada Najwyższa odrzuciła wniosek o dymisję premiera Wołodymyra Hrojsmana. Jednak relacje nowego prezydenta z parlamentem zaczęły się psuć jeszcze wcześniej.

Konflikt rozpoczął się od odmowy deputowanych w kwestii wyznaczenia daty jego inauguracji. Nie chcieli bowiem wyznaczyć tej daty na 19 maja, o co Zełenski prosił ich jeszcze jako prezydent elekt. Nowy prezydent został w związku z tym zaprzysiężony dzień później, a już 21 maja nowy prezydent rozwiązał Radę Najwyższą i wyznaczył termin przedterminowych wyborów parlamentarnych na 21 lipca.

Ukraina: Parlament rozwiązany; przyspieszone wybory już w lipcu

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski formalnie rozwiązał wczoraj tamtejszy parlament – wydał dekret, którym rozwiązał Radę Najwyższą, a przedterminowe wybory parlamentarne wyznaczył na 21 lipca.

Dwa dni później Rada Najwyższa odmówiła natomiast procedowania prezydenckiego projektu nowelizacji kodeksu wyborczego.

To nie kryzys, to tylko bezsensowny sprzeciw

Przedstawiciel nowego prezydenta w Radzie Najwyższej Rusłan Stefanczuk zapewnił jednak po wczorajszych głosowaniach, że nie widzi kryzysu w relacjach szefa państwa z parlamentem. “Widzimy tylko bezsensowny sprzeciw i konsolidację wysiłków tych, którzy nie chcą zmian” – oświadczył w rozmowie z dziennikarzami.

Przedstawiciel Zełenskiego zapowiedział też, że “w granicach wyznaczonych przez ukraińską konstytucję będziemy wykorzystywać wszelkie mechanizmy, by prezydent Ukrainy miał możliwość wpływania na sytuację oraz spełnienia oczekiwań narodu ukraińskiego, który na te zmiany czeka”.

Tusk: Ukraina może liczyć na UE

Ukraina może liczyć na Unię Europejską – zapewnił wczoraj szef Rady Europejskiej Donald Tusk po spotkaniu z nowym prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Brukseli. Jak przekazał Tusk rozmowy dotyczyły sytuacji geopolitycznej Ukrainy, m.in. zagrożeń dla bezpieczeństwa tego kraju.