UE zaniepokojona próbami rakietowymi Iranu

Irański test rakietowy, źródło: Flickr/Times Asi

Irański test rakietowy, źródło: Flickr/Times Asi

Podczas wczorajszego spotkania akredytowani w Brukseli ambasadorowie państw członkowskich UE wyrazili „poważne zaniepokojenie” przeprowadzonym przez Iran testem rakiet balistycznych. Wezwali przy tym Teheran, aby „natychmiast zakończył swoje niedopuszczalne postępowanie”.

 

Irańskie władze poinformowały o przeprowadzeniu podczas weekendu udanej próby pocisku balistycznego średniego zasięgu. Testowany pocisk może uderzyć w cel oddalony nawet o 1350 km. Test rakietowy uczcił 40. rocznicę rewolucji islamskiej z 1979 r.

„Próba pocisku przeprowadzona w okolicy miastach Hovezeyeh przebiegła pomyślnie. Pocisk idealnie trafił w oddalony o 1,2 tys. kilometrów cel” – poinformował irański minister obrony Amir Hatami.

UE o porozumieniu nuklearnym oraz polityce Iranu w regionie

Na informacje o próbie rakietowej szybko zareagowała Unia Europejska. „Iran w dalszym ciągu podejmuje wysiłki zmierzające do zwiększenia zasięgu i precyzji pocisków, a także do zwiększenia liczby prób i startów pocisków balistycznych. Te działania pogłębiają nieufność i przyczyniają się do braku stabilności w regionie” – głosi unijne oświadczenie.

Opublikowane stanowisko składa się z 12 punktów. UE przypomniała w nich, że od 2015 r. jest stroną porozumienia nuklearnego w ramach, którego Iran zgodził się wycofać ze wzbogacania uranu w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji. Bruksela przypomniała, że dotąd jest zadowolona z tego, jak Teheran wdraża zapisy tego porozumienia.

Umowa JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action) nie obemuje jednak irańskiego programu rakietowego, co krytykują USA pod rządami Donalda Trumpa. Dlatego właśnie obecny amerykański prezydent zdecydował o wycofaniu się Waszyngtonu z traktatu podpisanego przez jego poprzednika Baracka Obamę. UE próbowała przekonać USA do dalszego respektowania umowy JCPOA, ale bezskutecznie.

We wczorajszym oświadczeniu unijni ambasadorowie skrytykowali jednak nie tylko irańskie testy rakietowe, ale także działalność Iranu w regionie Bliskiego Wschodu, a w szczególności wsparcie udzielane radykalnym siłom w Syrii i Libanie oraz zaangażowanie irańskich sił zbrojnych w wojnie w Syrii po stronie reżimu prezydenta Baszara Asada. Wezwali także Iran do zaprzestania wsparcia dla bojówek Huti w Jemenie, choć podobny apel skierowała również do wspierającej jemeński rząd Arabii Saudyjskiej. Wojna domowa w Jemenie uważana jest powszechnie za tzw. konflikt zastępczy (proxy war) między rywalizującymi w regionie Teheranem i Rijadem.

UE ustanawia specjalny mechanizm do handlu z Iranem

Niemcy, Francja i Wielka Brytania powołały specjalną spółkę, która ma pomóc ominąć sankcje nałożone na Iran przez Stany Zjednoczone. UE postanowiła się do nich nie przyłączać, ponieważ dalej respektuje porozumienie nuklearne z 2015 r.
 

Spółka INSTEX ma obsługiwać transakcje finansowe państw …

Krytyka ws. naruszania praw człowieka

UE wyraziła także swoje zaniepokojenie poziomem przestrzegania praw człowieka w Iranie, a przede wszystkim stosowanie kary śmierci oraz brakiem równości w traktowaniu kobiet i dziewcząt. Tak krytyczne, przyjęte jednomyślnie stanowisko UE to nowość w bieżących unijno-irańskich relacjach. Bruksela dotąd skupiona była bowiem na obronie porozumienia JCPOA. Kilka dni temu ogłoszono także powołanie europejskiej spółki INSTEX, której działania mają służyć omijaniu przez europejskie firmy nałożonych w listopadzie ubiegłego roku przez USA nowych sankcji gospodarczych na Teheran.

Iran odrzuca oskarżenia o to, że jego program rakietowy ma na celu uderzenie w inne kraje regionu, a zwłaszcza w Izrael i Arabię Saudyjską. Teheran przekonuje, że program ma charakter wyłącznie obronny, a jego część jest nawet cywilna i ma służyć np. wynoszeniu na orbitę satelitów. Społeczność międzynarodowa nie wierzy jednak w irańskie zapewnienia.

Iran odrzuca krytykę

Irańska dyplomacja skrytykowała unijne oświadczenie. „Te oczywiste groźby wobec Republiki Islamskiej nie będą działaniem konstruktywnym, skutecznym ani pomocnym w osiągnięciu bezpieczeństwa w regionie, ani zrealizowaniu europejskich interesów. Formułowanie takich bezpodstawnych i pustych oskarżeń, w chwili gdy w Europie działają swobodnie różne grupy terrorystyczne nie jest żadnym konstruktywnym postępowaniem i idzie w parze z tym, czego chcą wrogowie dobrych relacji europejsko-irańskich” – napisał w swoim oświadczeniu minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Javad Zarif.

Iran chce od UE gwarancji dot. bankowości oraz handlu ropą

Teheran oczekuje od UE zagwarantowania, mimo wycofania się USA z podpisanej w 2015 r. umowy nuklearnej, możliwości sprzedaży za granicę ropy naftowej oraz utrzymania dostępu do światowego systemu bankowego. Bruksela zapowiedziała niedawno wsparcie dla Iranu w wysokości 18 mln euro. …