UE składa kondolencje ofiarom zamachów w Nowej Zelandii

Nowozelandzcy policjanci podczas ulicznego patrolu, źródło: Wikipedia, fot. Ingolfson (CC0 Public Domain)

Nowozelandzcy policjanci podczas ulicznego patrolu, źródło: Wikipedia, fot. Ingolfson (CC0 Public Domain)

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wyraził solidarność z bliskimi osób, które zginęły bądź zostały ranne podczas ataku terrorystycznego na dwa meczety w mieście Christchurch w Nowej Zelandii. Ataku dokonał biały mężczyzna pochodzący z Australii.

 

W zamachu zginęło conajmniej 49 osób, a około 20 jest bardzo poważnie rannych. Sprawca wszedł uzbrojony w karabin maszynowy do dwóch meczetów podczas piątkowych modlitw, gdy było w nich pełno ludzi. Strzelał precyzyjnie, aby zabić jak najwięcej osób. Swój atak transmitował na żywo w internecie dzięki kamerze cyfrowej przyczepionej do nakrycia głowy. Ubrany był w wojskowe moro i kamizelkę kuloodporną.

„Mroczny dzień” w historii Nowej Zelandii

To najbardziej krwawy zamach terrorystyczny (i w ogóle najkrwawsza strzelanina) w historii Nowej Zelandii, która dotąd uchodziła za jedno z najbardziej bezpiecznych miejsc na świecie. Nowozelandzka premier Jacinda Ardern nazwała piątkowe wydarzenie (w Europie była już wówczas noc z piątku na poniedziałek) „jednym z najmroczniejszych dni w historii kraju”.

Szefowa rządu wprost mówi już o tym, że atak był zamachem terrorystycznym. Sprawca działał prawdopodobnie z pobudek ksenofobicznych. Świadczą o tym słowa, jakie wypowiadał tuż przed rozpoczęciem ataku, choć robił także aluzje do gier komputerowych. Tuż przed oddaniem pierwszych strzałów zaapelował do internautów, aby zasubskrybowali kanał na YouTube prowadzony przez jednego z najpopularniejszych na świecie videoblogerów zajmujących się grami komputerowymi – PewDiePie.

Był to jednak najprawdopodobniej tylko okrutny żart. Policja poinformowała bowiem, że sprawca zamachu – 28-letni Australijczyk – opublikował swój manifest, który jest skrajnie prawicową krytyką imigracji. Część mediów już nazwała go więc „Australijskim Breivikiem”. Premier Australii Scott Morrison nazwał zamachowca „skrajnie prawicowym ekstremistą”.

Napastnik został zatrzymany przez policję. Znajduje się w areszcie i jeszcze dziś stanie przed sądem, który formalnie postawi mu zarzuty. Jak poinformował komendant główny nowozelandzkiej policji Mike Bush, zatrzymano jeszcze 3 inny osoby (dwóch mężczyzn i kobietę), które mogły pomóc zamachowcowi w przygotowaniu ataku.

Czy Niemcom zagraża prawicowy terroryzm?

Czy niemieccy preppersi, czyli ludzie przygotowujący się na nadejście wielkiego kataklizmu, to prawicowi terroryści? Tak podejrzewa policja, która zaczęła przyglądać się członkom tego ruchu.

Decyzja w tej sprawie zapadła kilka dni temu na szczeblu ministrów spraw wewnętrznych niemieckich landów. Funkcjonariusze policji …

UE solidarna z Nową Zelandią

Swoje kondolencje rodzinom ofiar złożył w imieniu całej Unii Europejskiej przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. W swoim oświadczeniu napisał on, że informacje płynące z Nowej Zelandii „przeraziły go i bardzo głęboko zasmuciły”.

„Ten akt bezsensownej przemocy wobec bezbronnych ludzi w miejscu, w którym się modlili jest czymś całkowicie przeciwnym wartościom oraz kulturze pokoju i jedności, jakie wspólnie wyznają Unia Europejska i Nowa Zelandia” – stwierdził Juncker. Dodał, że UE „również opłakuje ofiary i będzie stać ramię w ramię (z Nową Zelandią – przyp. red.) przeciw tym, którzy w haniebny sposób chcą zniszczyć nasze społeczeństwa i nasz sposób życia.”

Natomiast przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk napisał na Twitterze, że „brutalny atak w Christchurch nigdy nie zniszczy tolerancji i uczciwości, z których słynie Nowa Zelandia.” Zapewnił, że kraj ten może zawsze liczyć na solidarność ze strony UE.

Z kolei przewodniczący Parlametu Europejskiej Antonio Tajani stwierdził, że informacje o zamachu w Christchurch „odebrały mu mowę”. „Rasistowska nienawiść i szaleństwo uderzyły w niewinnych ludzi, których zabito za to, że modlili się w meczecie” – napisał Tajani na Twitterze. Wezwał także do modlitwy za ofiary oraz do solidarności z ich bliskimi.

Wielka Brytania: Ładunki wybuchowe na dworcu i lotniskach w Londynie

Brytyjska policja poinformowała, że w Londynie odnaleziono wczoraj (5 marca) trzy niewielkie ładunki wybuchowe domowej roboty. Umieszczono je na dwóch lotniskach – Heathrow oraz London City – oraz na dworcu Waterloo. W śledztwo zaangażowana jest też policja z Irlandii, ponieważ …