UE przeznaczy 18 mln euro na wsparcie rozwoju Iranu

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli, źródło: Wikipedia, fot. Drow male

Siedziba Komisji Europejskiej w Brukseli, źródło: Wikipedia, fot. Drow male

O uruchomieniu pierwszego pakietu pomocowego dla Iranu poinformowała wczoraj (23 sierpnia) Komisja Europejska. Przeznaczone na pakiet środki w kwocie 18 mln euro mają w założeniu posłużyć „społeczno-gospodarczemu rozwojowi Iranu”. W praktyce chodzi o próbę złagodzenia skutków nowych amerykańskich sankcji.

 

Unia Europejska nie zgadza się bowiem z decyzją USA o jednostronnym wycofaniu się z wynegocjowanej w 2015 r., kiedy w amerykańskim w Białym Domu urzędował jeszcze Barack Obama, umowy nuklearnej. Gdy Obamę zastąpił Donald Trump, zrealizował swoją wyborczą obietnicę i nie przedłużył ratyfikacji traktatu, który oprócz Iranu i USA podpisały jeszcze Rosja, Chiny, Francja, Niemcy i Wielka Brytania. Nikt poza Stanami Zjednoczonymi nie kwestionuje jednak sposobu realizowania przez Teheran porozumienia.

Waszyngton wprowadził nowe sankcje wobec Iranu 8 sierpnia. Kolejne zapowiedział na 4 listopada. Zagroził także restrykcjami handlowymi wszystkim tym, którzy dalej będą z Irańczykami handlować. Tymczasem Teheran podkreśla, że porozumienia nuklearnego będzie przestrzegać tak długo, jak Iran będzie dzięki temu osiągać korzyści gospodarcze. A przy amerykańskich sankcjach to niezwykle trudne zadanie.

Trump: Każdy kto robi interesy z Iranem, nie będzie ich robił z USA

Amerykański prezydent w ten sposób odniósł się do nałożonych przez Waszyngton wczoraj (7 sierpnia) nowych sankcji na Iran. Tymczasem UE wzywa europejskie firmy, aby nie ulegały presji ze strony USA i dalej prowadziły interesy w Iranie, ponieważ Teheran zdaniem Brukseli …

UE chce wesprzeć irańskie małe i średnie firmy

Unia Europejska, która popiera porozumienie nuklearne, obiecała więc Iranowi, że postara się zrekompensować straty wynikłe z amerykańskiego wycofania się z siedmiostronnej umowy. „Od czasu odnowienia stosunków między UE a Iranem, dzięki porozumieniu nuklearnemu, w wielu sektorach rozwinęła się współpraca. Zobowiązujemy się ją podtrzymywać, a ten nowy pakiet ma pogłębiać stosunki gospodarcze i sektorowe w obszarach, które przynoszą bezpośrednie korzyści naszym obywatelom” – oświadczyła informując o uruchomieniu wartego 18 mln euro pakietu pomocowego dla Iranu Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa Federica Mogherini.

To dopiero pierwsza transza finansowego wsparcia. W sumie ma ono wynieść przynajmniej 50 mln euro. „Przez te środki UE demonstruje swoje wsparcie dla narodu irańskiego i jego pokojowego i zrównoważonego rozwoju. Zachęca też do większego zaangażowania wszystkich podmiotów w Iranie, a zwłaszcza w sektorze prywatnym” – powiedział komisarz ds. współpracy międzynarodowej i rozwoju Neven Mimica.

Unijne środki zaplanowane w ramach pierwszej transzy mają posłużyć wsparciu małych i średnich irańskich przedsiębiorstw o wysokim potencjale wzrostu, pomóc w lokalnej organizacji promocji handlu, a także w przeciwdziałaniu negatywnym zmianom w środowisku naturalnym. Konkretne projekty mają realizować Międzynarodowe Centrum Handlu, wyspecjalizowane agencje z państw członkowskich UE oraz odpowiednie podmioty irańskie.

USA odrzuciło prośbę UE o wyjątki ws. nowych sankcji na Iran

Stany Zjednoczone chcą, aby Unia Europejska całkowicie przyłączyła się do nowych amerykańskich sankcji wobec Iranu, które mają wejść w życie od przyszłego miesiąca. UE domagała się zaś zrobienia wyjątku dla europejskich firm, które już zainwestowały w Iranie.
 
Waszyngton nie przychylił się …

Zawieszane połączenia lotnicze z Iranem

Bruksela chce także wspierać firmy, które mimo groźby amerykańskich tzw. sankcji wtórnych zdecydują się pozostać obecne biznesowo w Iranie. W tym celu odkurzono i znowelizowano tzw. regułę blokującą, czyli zestaw przepisów, które mają chronić europejskiej firmy, głównie poprzez uniemożliwianie amerykańskiej administracji egzekwowania sankcji oraz ułatwiać dochodzenie roszczeń od strony amerykańskiej w przypadku wystąpienia jakichś strat.

Niestety wydaje się, że to wszystko o wiele za mało. Kolejne europejski koncerny, które wzmocniły obecność gospodarczą w Iranie po 2015 r., zaczynają się wycofywać. Francuski gigant paliwowy Total zapowiedział już, że nie ukończy rozpoczętej w lipcu 2017 r. inwestycji gazowej w Iranie. Wycofuje się także m.in. francuska grupa motoryzacyjna PSA, która jest właścicielem takich marek jak Peugeot, Opel czy Citroen.

Z wykonywania połączeń do Iranu rezygnują także kolejne europejskie linie lotnicze. Holenderski KLM zawiesi połączenia do Teheranu 24 września. Dzień wcześniej przestanie na trasie Londyn-Teheran latać British Arways, co oficjalnie kierownictwo tej firmy tłumaczy „niską rentownością tego połączenia”. Na razie loty mają być zawieszone tylko na miesiąc, ale nie ma pewności, że w ogóle wrócą. Nierentownością połączeń swoją decyzję motywuje także Air France. Ostatni samolot na trasie Paryż – Teheran poleci 18 września. Francuzi nie zdążyli się nawet do bezpośredniego połączenia z Iranem przyzwyczaić. Loty uruchomiono bowiem całkiem niedawno – 4 sierpnia.

Włochy będą "ostrzejsze" wobec Iranu?

Premier Włoch Giuseppe Conte zapowiedział, że włoskie władze mają zamiar „rozważyć ostrzejsze stanowisko wobec Iranu”. Choć zastrzegł, że Rzym chce działać w kwestii nowych amerykańskich sankcji wobec Teheranu wspólnie z UE, to jednak poinformował, że Włosi poprosili Amerykanów o udostępnienie …