UE grozi Turcji sankcjami w sprawie wierceń wokół Cypru

Statek do podmorskich wierceń, źródło: MaxPixel

UE ostrzegła Ankarę przed nielegalnym wydobywaniem ropy w pobliżu Cypru. Oświadczyła również, że jeśli Turcja zlekceważy apel o zaprzestanie wierceń, Bruksela gotowa będzie nałożyć sankcje.

 

Turcja od dłuższego czasu narusza wyłączną strefę ekonomiczną Cypru na wodach Morza Śródziemnego, próbując rozpocząć tam wydobycie surowców energetycznych – gazu ziemnego i ropy. Na razie prowadzone są odwierty próbne. Sytuacja jest bardzo napięta ze względu na to, że Turcja jest jednym z większych partnerów handlowych UE.

„Nie pozwolimy by dobre relacje między UE a Turcją były wykorzystywane do podważania suwerenności jednego z państw członkowskich. Wszystkie inne państwa członkowskie wspierają Cypr” – powiedział w ostatnią środę przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

W czwartek opublikowana została robocza wersja wspólnego oświadczenia wszystkich państw unijnych, która głosi: „W świetle ostatnich wydarzeń i nie dostosowania się Turcji do zaleceń Unii Europejskiej, UE zawiesza negocjacje w spawie kompleksowej umowy o transporcie lotniczym oraz odmawia innych negocjacji na wysokim szczeblu między partnerami.”

„Rada popiera propozycję Komisji Europejskiej o ograniczeniu pomoc finansową dla Turcji w 2020 roku i zachęca Europejski Bank Inwestycyjny do rewizji swojej działalności kredytowej w Turcji, zwłaszcza w zakresie pożyczek udzielonych przez inne państwa członkowskie” – głosi oświadczenie wydane po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Brukseli.

Dodano w nim również, że UE nie boi zastosować się bardziej restrykcyjnych kar wobec Ankary, jeśli ta nadal będzie wydobywała ropę.

UE ostrzega Turcję przed poszukiwaniem gazu u wybrzeży Cypru

Zebrani na nieformalnym szczycie w Sybinie przywódcy państw członkowskich UE przestrzegli Turcję przed przeprowadzeniem odwiertów w poszukiwaniu podmorskich złóż gazu ziemnego u wybrzeży Cypru. Bruksela będzie się tej sprawie blisko przyglądać, a unijni liderzy omówią rozwój sytuacji na następnym szczycie …

Unijny dyplomata: „Nie spodziewajmy się niczego spektakularnego”

W latach 2014-2020 UE miała przekazać Turcji 4,45 mld euro na reformy rolne i pomoc w przygotowaniu się do przyszłego członkostwa we Wspólnocie.

Jednak już rok temu Bruksela zamroziła 175 mln euro w ramach protestu wobec przypadków naruszania w Turcji praw człowieka. Wielokrotnie Unia Europejska wspominała już o tym, że pod rządami prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana Turcja oddala się od uzyskania członkostwa. Według jednego z europejskich dyplomatów, przyszłe sankcje nie będą jedna tak drastyczne jak ostateczne zerwanie negocjacji akcesyjnych, ale raczej będą miały ograniczony charakter.

„Chcemy nałożyć sankcje tylko na te osoby, które są powiązane z nielegalnym wydobyciem. Musimy uważać z tym kogo chcemy ukarać, nie chcemy bowiem stracić tak ważnego partnera w dziedzinie migracji i zwalczania terroryzmu jakim jest Turcja. Nie oczekujmy zatem wielkich sankcji ekonomicznych” – twierdzą źródła w Radzie Unii Europejskiej.

UE ponownie ostrzega Turcję ws. nielegalnych odwiertów na Cyprze

Unia Europejska rozważy podjęcie „odpowiednich środków” przeciwko Turcji w związku z prowadzoną przez nią „nielegalną działalnością wiertniczą” na morskich terytoriach Cypru – informuje komunikat prasowy Rady ds. Ogólnych UE wydany po zorganizowanym we wtorek (18 czerwca) w Luksemburgu spotkaniu ministrów …

Ankara ostrzega UE

Mimo ostrej krytyki w sprawie nielegalnych odwiertów płynącej ze strony Grecji oraz unijnych instytucji, Turcja nie zaprzestała swoich działań. Według Omera Celika rzecznika rządzącej partii Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) „Turcja ma prawo do wydobycia, a UE popełnia historyczny błąd, nie pozwalając na to”

„Unia Europejska powinna być obiektywna, a nie tylko stawać po stronie Grecji. Dopóki Turcja nie będzie traktowana jako równorzędny partner i nie będzie ograniczana w swojej działalności, nie będziemy mogli zakończyć cały spór” dodał Celik.

Nic nie jest tu czarno-białe

Nikozja chce, żeby Wspólnota podjęła bardziej rygorystyczne działa wobec Turcji. Jednak pewne kraje wyrażają zaniepokojenie wstrzymaniem negocjacji biznesowych i zachęcają do zmniejszenia potencjalnych kar, które wymieniono w czwartkowym oświadczeniu.

Sprawa jest bowiem bardziej złożona niż może się to wydawać. Turcja jest kluczowym partnerem UE w sprawach migracji i bezpieczeństwa. Kraj ten bowiem przyjął ponad 3 mln uchodźców z Bliskiego Wschodu i posiada drugą pod względem liczebności armię w NATO po USA. Ponadto część krajów jest zależna od dostaw energii z Turcji.

Jednak UE szuka również sposobów, aby zmusić Ankarę do zmiany postępowania wobec własnych obywateli. Od czasu nieudanego puczu wojskowego w 2016 r., napływają kolejne raporty dotyczące naruszania praw człowieka czy ograniczania wolności słowa.

UE i USA zaniepokojone tureckimi odwiertami u wybrzeży Cypru

Bruksela i Waszyngton wyraziły zaniepokojenie tym, że Ankara planuje przeprowadzenie odwiertów w poszukiwaniu gazu ziemnego na obszarze morskim, który jest terenem spornym między uznawanym międzynarodowo Cyprem oraz uznawanym jedynie przez Turcję Cyprem Północnym. Nikozja uważa bowiem te tereny za swoją …