UE domaga się od Rosji uwolnienia ukraińskich marynarzy

Federica Mogherini

Federica Mogherini, Wysoka przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej// Źródło: Consilium

Wysoka Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federica Mogherini wezwała władze rosyjskie nie tylko do wypuszczenia wziętych do niewoli na Morzu Azowskim ukraińskich żołnierzy, ale także do zwrotu zajętych ukraińskich okrętów.

 

Swoje oświadczenie wobec Rosji Federica Mogherini wydała „w imieniu całej Unii Europejskiej”. Wyraziła w nim „najwyższe zaniepokojenie wzrostem napięcia w Cieśninie Kerczeńskiej oraz na całym Morzu Azowskim. W ostatnich dniach doszło tam do staranowania przez jednostkę rosyjską ukraińskiego holownika, ostrzelania ukraińskich kutrów wojskowych, a potem zajęcia ich i pojmania marynarzy. Rannych zostało 3 ukraińskich marynarzy, a 24 pojmanych i oskarżonych o „nielegalne przekroczenie granicy rosyjskiej”.

Ukraińcy usiłowali przepłynąć Morzem Azowskim z Mariupola do Odessy pod Mostem Kerczeńskim, który połączył zaanektowany Krym z resztą Rosji. Strona rosyjska zabroniła im tego, uznając, że wody wokół mostu to rosyjskie terytorium. Ukraińcy zaś przekonują, że są to wody neutralne, a oni mają prawo do żeglugi po nich na mocy umowy zawartej w 2003 r.

Poroszenko ostrzega przed wielką wojną

Poroszenko ostrzega przed “bardzo realną groźbą inwazji Rosji na pełną skalę”, Tajani apeluje do obu stron o współpracę i działanie zgodne z prawem międzynarodowym, a Rada Północnoatlantycka wzywa Moskwę do udostępnienie ukraińskich portów i umożliwienia żeglugi na Morzu Azowskim.

Mogherini: Popieramy integralność terytorialną Ukrainy

Mogherini w wydanym wczoraj (28 listopada) oświadczeniu wezwała stronę rosyjską do uwolnienia ukraińskich marynarzy i zwrotu Ukrainie trzech zajętych okrętów. „Unia Europejska oczekuje, że Rosja zapewni swobodny przepływ przez Cieśninę Kerczeńską do i z Morza Azowskiego, zgodnie z prawem międzynarodowym. W tym kontekście wzywamy również zdecydowanie Rosję do bezwarunkowego i bezzwłocznego zwrotu okrętów i sprzętu oraz uwolnienia schwytanych marynarzy” – napisała szefowa unijnej dyplomacji.

W piśmie dodała też, że jest „zaszokowana użyciem przez Rosję siły, co jest niedopuszczalne wobec coraz wiekszej militaryzacji regionu.” Przypomniała również, że UE wciąż uważa aneksję Krymu przez Moskwę za niezgodną z prawem międzynarodowym. „Unia Europejska nie uznaje i nie uzna nielegalnej aneksji Półwyspu Krymskiego przez Rosję. Nadal będziemy uważnie śledzić sytuację i jesteśmy zdeterminowani, by działać w odpowiedni sposób, w ścisłej współpracy z naszymi międzynarodowymi partnerami” – oświadczyła Mogherini.

Podkreśliła również, że budowa przez Rosję Mostu Kerczeńskiego to naruszenie suwerenności terytorialnej Ukrainy. „UE w pełni popiera ukraińską niezależność, suwerenność i integralność terytorialną” – stwierdziła Mogherini. W jej oświadczeniu nie było jednak żadnej groźby wprowadzenia wobec Rosji nowych sankcji. Nie było bowiem między państwami członkowskimi pełnej zgody co do przedstawienia takich gróźb. Część z państw – np. Włochy – otwarcie krytykuje już obowiązujące sankcje, które wprowadzono w odpowiedzi na aneksję Krymu oraz zaangażowanie się Rosji w wojnę w Donbasie.

Ławrow w Rzymie: Unijne sankcje to anomalia

Minister spraw zagranicznych Rosji złożył wizytę we Włoszech, gdzie skrytykował obowiązujące od 2014 r. unijne sankcje wobec Moskwy, nałożone po aneksji Krymu i wybuchu wojny na wschodzie Ukrainy.
 
Siergiej Ławrow po spotkaniu z szefem włoskiej dyplomacji Enzo Moavero Milanesim dziękował Włochom za …