Turcja: Pyrrusowe zwycięstwo partii Erdogana

Źródło: unsplash.com via @meric (Meriç Dağlı)

Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) prezydenta Erdogana zwyciężyła w lokalnych wyborach w Turcji, ale straciła władzę w największych miastach. 8 stolic prowincji przechodzi w ręce opozycji. AKP może stracić również władzę w Stambule, gdzie wciąż trwa liczenie głosów.

 

AKP utraciła część stanowisk burmistrzów miast, przede wszystkim w Ankarze. Obraz klęski partii Recepa Tayyipa Erdogana może podsumować ogłoszenie oficjalnych wyników głosowania w Stambule, gdzie wciąż trwa powyborcze zamieszanie, mimo ogłoszenia przez Turecką Komisję Wyborczą zwycięstwa opozycyjnej socjalistycznej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP). Do tej pory socjaliści rządzili jedynie w Izmirze.

Wizyta Erdogana w Niemczech pod znakiem protestów

Rozpoczynająca się w czwartek wizyta prezydenta Turcji budzi w Niemczech spore emocje. Zaplanowane są liczne demonstracje i protesty. Część klasy politycznej zapowiada bojkot.
 
Mimo to prezydent Erdogan zostanie przyjęty ze wszystkimi honorami. Dwudniowa wizyta tureckiego przywódcy w Niemczech oceniane jest jako …

Niepewny wynik w Stambule

Losy rywalizacji w Stambule ważyły się do ostatnich chwil. Tuż po zakończeniu głosowania kandydaci z największym poparciem ogłosili się zwycięzcami. Jeszcze w nocy różnica między należącym do CHP Ekrem Imamoglu oraz prorządowym Binalim Yldrimem wynosiła zaledwie kilka tysięcy głosów.  

Tymczasem w Ankarze setki przeciwników AKP świętowały zwycięstwo kandydata opozycji. Mansur Yavas, nowy burmistrz tego miasta, komentował na gorąco, że „spodziewa się dobrych wiadomości ze Stambułu”. Dodał, że udało się odnieść zwycięstwo, mimo że to rząd „posiada stacje telewizyjne i gazety”.

Inne ważne miasta, takie jak Antalya, Mersin i Adana, dotychczas znajdujące się pod kontrolą AKP lub jej sojuszników z Partii Ruchu Nacjonalistycznego (MHP), również przeszły w ręce CHP. Partia socjaldemokratyczna przejmie władzę także w wielu miastach środkowej Anatolii, niegdyś będącej bastionem konserwatyzmu, jak Bolu, Bilecik i Kirsehir.

Przyczyną dołująca gospodarka?

W Turcji od roku obowiązuje system prezydencki, który przełożył się na zwiększenie władzy Erdogana. Jedną z zalet zmiany systemu sprawowania władzy miała być – według przewodniczącego AKP – stabilizacja ekonomiczna. Jednak od wielu miesięcy Turcja zmaga się z kryzysem gospodarczym: turecka lira traci na wartości, bezrobocie zwiększyło się o 4 p.p. w skali mijającego roku (obecnie 13,5 proc), a inflacja o około 20 proc.

Tuż po ogłoszeniu wstępnych rezultatów głosowania Erdogan powiedział, że „każde zwycięstwo i każda porażka jest wolą narodu i jest naturalną konsekwencją demokracji, którą trzeba zaakceptować”. Prezydent przypomniał ponadto, że to AKP wciąż pozostaje ugrupowaniem z największym poparciem w całym kraju (45 proc. przed 30 proc. CHP) i jest partią, z której wywodzi się najwięcej burmistrzów (778 z 1388).

Erdogan zapowiedział jednocześnie, że przez najbliższe lata Turcja „skoncentruje się na reformach gospodarczych, takich jak ułatwianie prowadzenia inwestycji”.

Grecja i Macedonia zacieśniają współpracę

Skopje i Ateny podpisały porozumienie w sprawie stopniowego obniżania kosztów roamingu oraz usunięcia ich całkowicie do 2021 r.
 

Rządy Grecji i Północnej Macedonii ogłosiły we wtorek 19 lutego, że celem porozumienia jest zmniejszenie kosztów jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego sezonu turystycznego aż …