Trump zrywa porozumienie nuklearne z Iranem

Donald Trump, źródło: Wikipedia

Donald Trump, źródło: Wikipedia

Donald Trump ogłosił wczoraj (8 maja) wieczorem, że wycofa USA z porozumienia nuklearnego z Iranem, a „potężne sankcje” wobec tego kraju wejdą w życie. W odpowiedzi Teheran zagroził podjęciem prac nad bronią jądrową. Większość światowych przywódców wyraziło zaniepokojenie decyzją Trumpa, a poparli ją tylko nieliczni.

 

Donald Trump uznał, że poprzedni układ nigdy nie przyniósłby pokoju, a umowa była „sama w swej istocie” nieudana. Zapewnił także, że USA mają dowody, iż Teheran pracował nad programem nuklearnym mimo jej podpisania. Dodał jednak, że jeśli Iran zdecyduje się na rozmowy ws. nowego porozumienia, to on „jest w stanie i jest chętny” do negocjacji na ten temat. Zagroził także Teheranowi „poważnymi konsekwencjami”, jeśli Iran uzyska broń atomową.

Doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa John Bolton poinformował, że Trump podpisał memorandum wprowadzające w życie wszystkie, zawieszone dotychczas, sankcje wobec Iranu. Resort finansów USA ogłosił natomiast, że w ciągu 90 dni wycofa licencje na eksport do Iranu dóbr i usług związanych z lotnictwem, motoryzacją, sprzedażą metali, aluminium, stali i węgla, a  po upływie 180 dni nałoży ponownie sankcje na transakcje związane z handlem ropą.

Reakcja Iranu

Decyzja Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia nuklearnego stanowi „historyczne doświadczenie” dla Iranu – ocenił w wystąpieniu telewizyjnym prezydent Iranu Hasan Rowhani. Zauważył przy tym, że USA „nigdy nie dotrzymywały swoich zobowiązań”.  Jego zdaniem decyzja amerykańskiego prezydenta jest psychologiczną wojną.

Prezydent Iranu poinformował ponadto, że zlecił szefowi MSZ negocjowanie porozumienia nuklearnego z innymi krajami. Jednak Muhammad Dżawad Zarif już wcześniej ostrzegał, że Stany Zjednoczone „popełnią błąd”, jeśli zdecydują się na wycofanie z porozumienia nuklearnego (JCPOA).

“Iran pozostanie stroną porozumienia nuklearnego mimo wycofania się USA” – zapewnił Rowhani. Uznał jednak, że „nie ma dużo czasu” na negocjacje z innymi światowymi mocarstwami ws. utrzymania porozumienia. Ostrzegł przy tym, że jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem, to “w nadchodzących tygodniach” Iran będzie wzbogacał uran „bardziej niż w przeszłości”.

Mogherini: UE oczekuje przestrzegania umowy z Iranem

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini oświadczyła, że UE oczekuje od innych państw dalszego przestrzegania porozumienia z Iranem, mimo że prezydent Trump ogłosił wycofanie USA z umowy i ponowne nałożenie sankcji na Teheran. Podkreśliła, że Unia byłaby usatysfakcjonowana, gdyby administracja USA ponownie rozważyła decyzję w tej sprawie.

UE apeluje do USA ws. umowy z Iranem

Ministrowie spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii oraz Wysoka Przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa wezwali prezydenta USA, aby nie porzucał porozumienia nuklearnego z Iranem. Europejscy politycy wydali wspólne oświadczenie po spotkaniu, jakie odbyli z szefem irańskiej …

W wydanym w Rzymie oświadczeniu szefowa unijnej dyplomacji podkreśliła, że UE jest zdeterminowana utrzymać tę umowę w mocy. Dodała, że UE żałuje, iż Trump podjął taką decyzję i przyznała, że jest „szczególnie zaniepokojona ogłoszeniem nowych sankcji” wobec Iranu.

W ocenie Mogherini porozumienie z Teheranem ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa regionu, UE i całego świata. „Tak długo, jak długo Iran będzie respektował zobowiązania dotyczące kwestii nuklearnych – tak jak robił dotychczas – UE będzie zobowiązana do dalszego, pełnego wdrażania porozumienia” – napisała. Szefowa unijnej dyplomacji zapewniła przy tym, że UE ma pełne zaufanie do pracy i kompetencji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, która opublikowała dotychczas 10 raportów potwierdzających, że Teheran wypełnia warunki umowy.

UE krytykuje Donalda Trumpa ws. Iranu

„Prezydent USA nie ma uprawnień, aby unieważnić umowę nuklearną z Iranem” – oświadczyła Wysoka Przedstawiciel UE ds. zagranicznych i bezpieczeństwa Federica Mogherini. To reakcja na zapowiedź Donalda Trumpa, że nie certyfikuje on porozumienia z Teheranem, którego wynegocjowanie zajęło społeczności międzynarodowej …

Skierowała też przesłanie do obywateli i przywódców Iranu. “Nie pozwólcie nikomu rozmontować tego porozumienia. To jeden z największych sukcesów dyplomacji, jakie kiedykolwiek zostały osiągnięte. Zbudowaliśmy je razem. (…) Pozostańcie przy swoich zobowiązaniach, tak jak my pozostaniemy przy naszych” – apelowała Mogherini.

Brytyjska premier Theresa May, kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron  decyzję Trumpa przyjęli z „żalem i zaniepokojeniem”. Zachęcali przy tym Iran, by „powściągliwie zareagował” na decyzję amerykańskiej administracji, nadal wypełniając swoje zobowiązania i współpracując z MAEA dla realizacji celów porozumienia. Przywódcy Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji podkreślili także, że w zamian „Iran wciąż powinien być objęty zawieszeniem sankcji, do czego ma prawo tak długo, jak długo przestrzega warunków umowy”.

Przedstawiciele władz tych trzech państw starali się w ostatnich tygodniach odwieść prezydenta USA od wycofania USA z układu nuklearnego z Iranem.

ONZ też wzywa do przestrzegania umowy z Iranem

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał państwa-strony porozumienia nuklearnego z Iranem do przestrzegania zobowiązań wynikających z zapisów tej umowy. ”Wzywam wszystkie pozostałe strony porozumienia nuklearnego do pełnego wypełniania swoich zobowiązań w ramach umowy, a wszystkie inne państwa członkowskie ONZ wzywam do popierania tego porozumienia” – napisał w wydanym oświadczeniu. Guterres podkreślił także, że jest „głęboko zaniepokojony” decyzją Trumpa.

Rosja: decyzja Trumpa „bezpodstawna”

Rosyjskie MSZ oświadczyło tymczasem, że Rosja jest bardzo rozczarowana decyzją amerykańskiego przywódcy. W ocenie ministerstwa decyzja Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia nuklearnego jest „bezpodstawna”. Zdaniem Rosji Iran ściśle przestrzegał bowiem tej umowy. Resort zapewnił też, że Rosja będzie kontynuować aktywną współpracę z Iranem i innymi państwami pozostającymi stronami porozumienia.

Turcja ostrzega przed destabilizacją regionu

Ibrahim Kalin, rzecznik prezydenta Turcji Recepa Tayiipa Erdoğana, ostrzegł na Twitterze, że decyzja USA o jednostronnym wycofaniu się z porozumienia nuklearnego z Iranem spowoduje niestabilność i wywoła nowe konflikty. Dodał, że Turcja sprzeciwia się wszystkim typom broni jądrowej i wyraził przekonanie, że pozostałe państwa będą w dalszym ciągu przestrzegały porozumienia  Iranem.

Minister gospodarki Turcji Nihat Zeybekci zapowiedział jednak, że jego kraj będzie nadal handlował z Iranem. “Od teraz będziemy prowadzić naszą wymianę handlową z Iranem w możliwych ramach i nie będziemy nikogo o tym informować” – oświadczył Zeybekci w wywiadzie dla telewizji CNN Turk.

Syria potępiła decyzję Trumpa

Syria „z całą mocą” potępia decyzję prezydenta Donalda Trumpa wycofania USA z umowy nuklearnej z Iranem i potwierdza „całkowitą solidarność” z Teheranem wierząc równocześnie, że Iran dysponuje możliwościami przezwyciężenia „agresywnej postawy” Waszyngtonu – oświadczyło wieczorem syryjskie MSZ.

Iran jest jednym z najważniejszych sojuszników reżimu prezydenta Baszara el-Asada w wojnie domowej, w której Syria pogrążona jest od 2011.

W opublikowanym komunikacie przekazanym przez oficjalną agencję Sana, resort syryjskiej dyplomacji uznał, że decyzja Trumpa „ponownie wykazała, że Stany Zjednoczone nie respektują swoich zobowiązań i układów międzynarodowych”. Dodał też, że rząd w Damaszku zadeklarował „całkowite poparcie dla Republiki Islamskiej Iranu”. Syryjskie MSZ zapewniło ponadto o zaufaniu, jakie Syria pokłada w możliwościach Iranu „przezwyciężenia skutków agresywnej postawy administracji amerykańskiej, która ma wpływ na bezpieczeństwo i stabilność całego regionu”.

Izrael “bardzo docenia” decyzję prezydenta USA

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył, że Izrael „bardzo docenia” decyzję Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem. “Prezydent Trump podjął odważną i odpowiednią decyzję” – ocenił. W ocenie izraelskiego premiera porozumienie nuklearne stanowiło „receptę na katastrofę, katastrofę dla naszego regionu, katastrofę dla światowego pokoju”.

Zjednoczone Emiraty Arabskie też popierają decyzję Trumpa

Zjednoczone Emiraty Arabskie popierają decyzję Donalda Trumpa o wycofaniu USA z porozumienia nuklearnego z Iranem – podał Reuters, powołując się na oficjalny komunikat władz tego kraju. Tamtejszy MSZ poinformował w komunikacie, że „pozytywnie ocenia postawę Donalda Trumpa, dążącego do likwidacji na Bliskim Wschodzie broni masowego rażenia”.

Reakcja rynków

informacja o zerwaniu porozumienia z Iranem, osiągniętego przez administrację Baracka Obamy w 2015 r. natychmiast podwyższyła cenę ropy naftowej i podbiła wartość  japońskiego jena, ale po kilkudziesięciu minutach nastąpiła stabilizacja notowań. Zdaniem obserwatorów wszystko wskazuje na to, że wcześniejsze plotki o zerwaniu porozumienia znalazły już odbicie w cenach aktywów i samo ogłoszenie tego przez Donalda Trumpa nie zrobiło na rynkach większego wrażenia. Mogła na to pozytywnie wpłynąć także sugestia amerykańskiego prezydenta, że jest skłonny negocjować z Teheranem. Co prawda cena ropy naftowej rosła tuż po decyzji Trumpa, ale potem wróciła do poziomu, który utrzymywała cały dzień – 69-70 dol. za baryłkę. Bardzo niewielki ruch obserwowano również na złocie.

Celem zawartej w lipcu 2015 roku umowy sześciu mocarstw: USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Chin, Rosji i Niemiec z Iranem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie sankcji. Już podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi z 2016 Trump roku ostro krytykował dokument.