Syria nie wydaje już specjalnych wiz dla dyplomatów z UE

Syryjscy rebelianci podczas walk na przedmieściach Damaszku w kwietniu 2017 r., źródło: YouTube/Qasioun News Agency (CC BY 3.0/https://www.youtube.com/watch?v=n4zea6uG90Q)

Syryjscy rebelianci podczas walk na przedmieściach Damaszku w kwietniu 2017 r., źródło: YouTube/Qasioun News Agency (CC BY 3.0/https://www.youtube.com/watch?v=n4zea6uG90Q)

Władze Syrii zawiesiły wydawanie specjalnych wiz wjazdowych dla dyplomatów z UE. Chodzi o uprawnienia wielokrotnego wjazdu, które umożliwiały dyplomatom codzienną pracę, w tym także realizowanie projektów związanych z pomocą humanitarną dla ogarniętego wojną domową kraju.

 

Po wybuchu w 2011 r. wojny domowej w Syrii wiele państw świata, w tym państwa członkowskie UE, zamknęło swoje ambasady w Damaszku. Po części związane było to z obawą o bezpieczeństwo dyplomatów, ponieważ walki toczyły się także w stolicy, a po części z chęcią uniknięcia sytuacji, w której utrzymanie ambasady mogłoby być odczytywane jako wyraz poparcia dla reżimu prezydenta Baszara Asada.

Dyplomaci pracują z Libanu

Najczęściej dyplomaci akredytowani w Syrii przenosili się do placówek w Libanie. Tak jest m.in. w przypadku Polski. W Bejrucie, w tym samym budynku, rezyduje dwóch ambasadorów RP – jeden akredytowany w Libanie i drugi akredytowany w Syrii. Dzięki specjalnym wizom wielokrotnego wjazdu polscy i inni europejscy dyplomacji mogli pojawiać się na terytorium Syrii, kiedy tylko zaszła taka potrzeba. Prowadzili dzięki temu m.in. działania związane z dostarczaniem pomocy humanitarnej na tereny objęte walkami. Najczęściej jednak podróżowali do Damaszku, który dzieli od Bejrutu tylko 115 km.

Kilka dni temu agencja Reutera poinformowała jednak, że syryjskie władze zawiesiły od początku nowego roku wydawanie wiz unijnym dyplomatom. Komisja Europejska potwierdziła już te doniesienia. „Reżim Baszara Asada zawiesił wydawanie wielokrotnych wiz wjazdowych. Jako UE będziemy robić co tylko możliwe, by nie miało to wpływu na ważne prace, które wykonujemy tam na miejscu” – oświadczyła rzecznika KE Maja Kocijančič.

Syria, Ukraina, Nord Stream 2, czyli spotkanie Merkel i Putina

Niemiecka kanclerz spotkała się w sobotę (18 sierpnia) z prezydentem Rosji w znajdującej się pod Berlinem rządowej posiadłości Meseberg. Bliższych szczegółów spotkania nie ujawniono, a oboje przywódcy spotkali się wspólnie z dziennikarzami tylko przed rozpoczęciem rozmów. Wiadomo, że rozmawiali o …

Nacisk na ponowne otwarcie ambasad?

Decyzja władz w Damaszku nie oznacza, że unijni dyplomaci otrzymali zakaz wjazdu na teren Syrii. Muszą jednak teraz każdorazowo ubiegać się o jednorazową wizę, co jest nie tylko kosztowniejsze, ale przede wszystkim czasochłonne. Zdaniem pochodzących z KE informatorów agencji Reutera, Syria chce w ten sposób wywrzeć nacisk na państwa członkowskie UE, aby ponownie otworzyły swoje ambasady w Damaszku.

Gdyby do syryjskiej stolicy powrócili na stałe dyplomaci, zwłaszcza ci z Zachodu, byłby to wyraźny symbol, że świat zaczyna uznawać zwycięstwo reżimu Baszara Asada w wojnie domowej. Po tym jak Państwo Islamskie zostało w dużej mierze pokonane na terytorium Syrii, kurdyjskie oddziały są coraz bardziej blokowane przez armię turecką, zaś antyrządowi rebelianci stracili wiele z kontrolowanego przez siebie terytorium, wojska rządowe rzeczywiście odzyskały inicjatywę. Do końca syryjskiej wojny domowej jest jednak jeszcze daleko.

Sukcesem dyplomatycznym reżimu Asada jest natomiast ponowne otwarcie w Damaszku ambasady Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Państwo to jest w sojuszu z USA (które są przeciwne Asadowi, a przez długi czas wspierały Kurdów). ZEA stały dotąd twardo na stanowisku, że nie ma mowy o żadnych skutecznych wewnątrzsyryjskich rozmowach pokojowych, dopóki rodzina Asadów nie odda władzy. Jednak otwarcie ambasady tego kraju w Syrii interpretowane jest jako zapowiedź złagodzenia kursu.

Mogherini: Syria to nie geopolityczna szachownica

Syria to nie geopolityczna szachownica, Syryjczycy sami powinni decydować o przyszłości swego kraju – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini. Wtorek był pierwszym dniem rozmów przedstawicieli UE i ONZ z reprezentantami różnych opcji politycznych w Syrii i syryjskiego społeczeństwa obywatelskiego.