Serbia: Przygotowania do wizyty prezydenta Rosji

Parada wojskowa w 2014 r. - Władimir Putin z ówczesnym prezydentem Serbii Tomislavem Nikoliciem (źródło: kremlin.ru - oficjalna strona Prezydenta Federacji Rosyjskiej)

Parada wojskowa w 2014 r. - Władimir Putin z ówczesnym prezydentem Serbii Tomislavem Nikoliciem (źródło: kremlin.ru - oficjalna strona Prezydenta Federacji Rosyjskiej)

Wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina jest planowana z wyprzedzeniem nie tylko przez serbskie władze, ale wiele organizacji pozarządowych działających w Belgradzie.

 

17 stycznia do Belgradu przyjeżdża z wizytą prezydent Rosji Władimir Putin. Po raz kolejny władze serbskie i prorządowe organizacje przygotowują się na jego przyjazd. Według szacunków serbskich organizacji obywatelskich, rosyjski prezydent zostanie powitany przez ponad 70 tys. ludzi zgromadzonych przed katedrą p.w. św. Sawy w Belgradzie, gdzie planowana jest główna uroczystość.

Gotówka dla uczestników powitania Putina

Oficjalne powitanie ma zostać zorganizowane przez organizacje pozarządowe i organizacje patriotyczne, a rządząca partia Serbska Partia Postępowa udziela im jedynie wsparcia organizacyjnego. Dyrektor stowarzyszenia Centrum Rozwoju Belgradu Vladimir Jestrović powiedział: „Chcemy żyć w Serbii, która utrzymuje przyjaźń zarówno ze Wschodem i Zachodem. Wizyta Władimira Putina jest wielkim wsparciem dla naszego kraju i naszych celów”.

Serbski dziennik „Vecernje Novosti” cytuje oficjalny komunikat organizatorów uroczystości powitania: „Naszym celem jest okazanie szacunku rosyjskiemu prezydentowi, który jest odpowiedzialny za zacieśnianie przyjaznych stosunków między dwoma bratnimi państwami, ale także wdzięczność największemu słowiańskiemu krajowi za wspieranie integralności terytorialnej Serbii na arenie międzynarodowej”.

Szacuje się, że od 4 do 7 tys. funkcjonariuszy policji będzie zaangażowanych w ochronę tej wizyty, a rzecznik serbskiej policji Marko Nicović zapewnił, że zostaną zachowane wszystkie środki bezpieczeństwa.

W mediach społecznościowych pojawiły się też informacje na temat tego, co otrzymają osoby biorące udział w powitaniu Putina w Belgradzie – wymieniono m.in. mleko, kanapki, ale również gotówkę.

Rozmowy m.in. o współpracy gospodarczej

Rosyjska Agencja Prasowa TASS podała, że wśród głównych tematów dyskusji Aleksandra Vuczicia i Władimira Putina będzie m.in. współpraca Serbii i Rosji w dziedzinie innowacji, rozwoju technologicznego i gospodarki cyfrowej.

Ostatnia wizyta Putina w Serbii miała miejsce w październiku 2014 r. i odbyła się w ramach obchodów 70. rocznicy „wyzwolenia” Belgradu przez Armię Czerwoną oraz jugosłowiańską komunistyczną partyzantkę w czasie II wojny światowej. Podczas tej wizyty zorganizowano m.in. paradę wojskową, a we wszystkich cerkwiach w Belgradzie biły na przyjazd prezydenta Rosji dzwony.

Nagroda dla Vuczicia 

Prezydent Serbii, Aleksandar Vucić został przez prezydenta Rosji wyróżniony Orderem Aleksandra Newskiego. 7 stycznia 2019 r. Putin podpisał specjalny dekret przyznania odznaczenia prezydentowi Serbii za „wielki, osobisty wkład w rozwój wielostronnej współpracy z Federacją Rosyjską”.

17 stycznia 2019 r. Vuczić otrzyma oficjalnie medal podczas wizyty Putina w Belgradzie.

Już wcześniej serbscy politycy otrzymywali od rosyjskiego prezydenta wyróżnienie – Order Przyjaźni. Wśród nagrodzonych znaleźli się m.in. Tomislav Nikolić, były prezydent Serbii, a obecnie przewodniczący serbskiej Rady ds. Koordynacji Współpracy z Federacją Rosyjską i Chińską Republiką Ludową, ale również znany reżyser Emir Kusturica

Polityka zagraniczna Serbii jest często określana jako balansowanie między Rosją a Unią Europejską. Prezydent Vuczić zapewniał wiele razy, że „Serbia znajduje się na europejskiej ścieżce, ale będzie nadal budować najlepsze relacje z Rosją”. Belgrad i Moskwę łączą więzi historyczne, religijne i kulturowe, co przekłada się na ich obecne relacje i współpracę, jak np. w kwestii Kosowa. Rosjanie wspierają bowiem Serbów w ich sprzeciwie wobec uznania państwowości Kosowa.

Serbia woli UE od Rosji

Nowa serbska premier Ana Brnabić zamierza kontynuować proces akcesyjny swojego kraju, niedystansując się przy tym od Moskwy. Przyznała jednak, że jeżeli będzie zmuszona wybierać między Rosją a Unią Europejską, to wybierze UE.
 

Ana Brnabić rządzi Serbią od 29 czerwca. Została nominowana …