Serbia: 20. rocznica bombardowania NATO

Budynek Ministerstwa Obrony w Belgradzie - nie został odbudowany po bombardowaniu w 1999 r. (Źródło: Wikipedia)

24 marca 1999 r. rozpoczęła się operacja lotnicza Sojuszu Północnoatlantyckiego – Allied Force na terenach byłej Federalnej Republiki Jugosławii, która miała powstrzymać konflikt zbrojny w Kosowie. W tym dniu w Serbii obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Bombardowania NATO.

 

78 dni bombardowania – Serbowie nie zapominają

W dniach 24 marca – 10 czerwca 1999 roku lotnictwo NATO prowadziło operację pod kryptonimem Allied Force wymierzoną wówczas w Federacyjną Republikę Jugosławii. Celem operacji miało być przerwanie konfliktu zbrojnego na terenie Kosowa, podczas którego dochodziło do czystek etnicznych. Powodem ataku była odmowa podpisania przez delegację Slobodana Miloszevicza porozumienia pokojowego z Francji.

Od 20 lat Serbowie upamiętniają rocznicę bombardowania. 24 marca 2019 r. przedstawiciele rządu i urzędów miast złożyli wieńce m.in. pod Pomnikiem Ofiar Wojny i Obrońców Ojczyzny w Belgradzie. Zastępczyni burmistrza Belgradu Andreja Mladenović powiedziała: „20 lat po agresji NATO szybko minęło, ale rany pozostały. Przypominam, że agresja trwała 78 dni na wolnej, suwerennej ziemi bez zgody Rady Bezpieczeństwa i Organizacji Narodów Zjednoczonych i przyczyniła się do śmierci ponad 2,5 tys. cywilów”.

Premier Serbii Ana Brnabić na wystąpieniu dodała, że Serbia musi spróbować wybaczyć NATO. „Konieczne jest zwrócenie się ku przyszłości, partnerstwu i współpracy” – dodała premier. 

W uroczystościach upamiętniających wzięli udział też reprezentanci stowarzyszeń zajmujących się pamięcią cywilów i wojskowych, którzy zginęli podczas wojen w latach 90. na Bałkanach.

Wiele osób wspominało w mediach społecznościowych dzień bombardowania Belgradu m.in. Srdjan Cvijić z Open Society Foundations.

Lider Serbskiej Radykalnej Partii (Srpska Radikalna Stranka) Vojislav Szeszelj wraz ze swoimi zwolennikami podpalili flagę UE i NATO w Belgradzie podczas zgromadzenia z okazji rocznicy bombardowania. W wystąpieniu Szeszelj porównał m.in. UE do nazistów.

Wielu serbskich polityków było na obchodach w Kosowie, m.in. minister technologii i informacji Nenad Popović, który podkreślał, że „Kosowo jest serbskie”.

Natomiast prezydent Kosowa Hashim Thaçi zupełnie inaczej postrzega bombardowanie NATO jak w większości serbscy politycy. Thaçi odniósł się do znaczenia pomocy i wsparcia międzynarodowego ze strony NATO, które wymusiło koniec reżimu Miloszevicia

Przed bombardowaniem

W miesiącach poprzedzających interwencję NATO prezydent Socjalistycznej Republiki Serbii Slobodan Miloszevicz stanowczo odrzucił wszystkie propozycje pokojowe, nawet te, które były wielokrotnie wysuwane przez amerykańskiego dyplomatę Richarda Holbrooka. Holbrook zaoferował Miloszeviczowi porozumienie – m.in. Kosowo odzyska autonomię, a albańskie siły zbrojne zostaną rozbrojone. Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ o interwencji nie była możliwa, ponieważ Rosja zawetowałaby ją, a potem była debatowania na długich negocjacjach w ramach sojuszu NATO.

9 czerwca 1999 r. bombardowanie zakończyło się podpisaniem Porozumienia w Kumanowie – siły wojskowe FRJ zaczęły wycofywać się z Kosowa. Rada Bezpieczeństwa ONZ wysłała siły KFOR, które miały zapewnić pokój, bezpieczeństwo i zapewnienie powrotu uchodźców.

Serbia chce się zintegrować z UE, ale nie chce przystępować do NATO. Serbscy politycy twierdzą, że Serbia chce zachować militarną neutralność między NATO a Rosją. Sondaż opinii publicznej w Serbii przeprowadzony przez Instytut Spraw Europejskich wykazał, że 79 proc. obywateli sprzeciwia się członkostwu NATO, a 64 proc. z nich nie akceptuje przeprosin Sojuszu za bombardowanie.

Serbia: Wizyta Putina w Belgradzie

Prezydent Rosji Władimir Putin już po raz kolejny odwiedził Belgrad. Podobnie jak przy okazji wcześniejszych wizyt, mógł liczyć na przyjacielskie powitanie ze stron władz i obywateli Serbii.
 
Regularne wizyty
17 stycznia prezydent Rosji Władimir Putin przyjechał na jednodniową wizytę do Belgradu. Został powitany …

Strony albańskie i serbskie mają zupełnie inne podejście, co do bombardowania, a obecnie jest też odzwierciedleniem różnic politycznych. Oba kraje wyrażają chęci do członkostwa w UE, ale jednym z warunków jest normalizacja stosunków tych państw.

Serbia i Kosowo: Dyskusje o dialogu w 2019 r.

Serbscy i kosowscy politycy podsumowywali etapy negocjacji na temat porozumienia i dialogu między państwami. Dyskutowali również o dalszych wyzwaniach i celach do realizacji w przyszłym roku.
 
Serbska perspektywa
W krajowych mediach (m.in. w tygodniku Nedeljnik), serbski minister spraw zagranicznych, Ivica Daczić podkreślił, że …