Rozpoczyna się Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Witold Waszczykowski - panel na konf. w Monachium, fot. MSZ

Witold Waszczykowski - panel na konf. w Monachium, fot. MSZ

35 szefów państw i rządów, blisko 80 ministrów spraw zagranicznych i obrony oraz ponad 600 ekspertów ds. bezpieczeństwa weźmie udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC), która rozpocznie się dzisiaj w stolicy Bawarii.

 

Nadchodzi nowa epoka

Każdego roku tuż przed konferencją publikowany jest raport, który traktuje o najważniejszych globalnych wyzwaniach i stanowi zarazem wstęp do rozmów prowadzonych podczas obrad. Zapowiadając tegoroczne rozmowy, przewodniczący MSC Wolfgang Ischinger napisał, że „obserwując stan spraw międzynarodowych, trudno uciec od poczucia, że świat jest nie tylko świadkiem serii mniejszych i większych kryzysów, ale że istnieje bardziej zasadniczy problem, gdy cały liberalny porządek międzynarodowy wydaje się rozpadać (…). Od czasu upadku Związku Radzieckiego światowy krajobraz bezpieczeństwa nigdy nie był bardziej złożony. Przeżywamy zmianę, gdy zbliża się koniec jednej epoki i na razie widoczne są tylko mgliste zarysy nowej struktury geopolitycznej”.

Początek warszawskiego procesu pokojowego?

Współprzewodniczący konferencji bliskowschodniej, szefowie MSZ Polski i USA Jacek Czaputowicz i Mike Pompeo poinformowali o utworzeniu siedmiu międzynarodowych grup roboczych ds. pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. W Warszawie zakończyła się wczoraj dwudniowa konferencja, w której uczestniczyli przedstawiciele 62 państw.

Wielka układanka

Tegoroczny raport analizuje przetasowania głównych elementów porządku międzynarodowego. Poza spojrzeniem na tradycyjne potęgi, takie jak Rosja, USA, Chiny jego autorzy podkreślają także rolę aktorów drugiego planu: liberalnych demokracji, takich jak Francja, Niemcy, Wielka Brytania czy Kanada. Ponadto dokonują oceny aktualnych zmian polityki bezpieczeństwa w wybranych regionach, m. in. na Bałkanach Zachodnich, w regionie Sahelu i na Bliskim Wschodzie. Nie pominęli również wyzwań dotyczących kontroli zbrojeń na tle niedawno zawieszonego traktatu INF i pojawiających się technologii jak broń hipersoniczna. Inne kwestie globalne, o których wspomina raport to konsekwencje polityki bezpieczeństwa na tle rozwoju w obszarach handlu międzynarodowego, międzynarodowej przestępczości zorganizowanej, sztucznej inteligencji i zmian klimatycznych.

Od Jemenu Do Wenezueli

Każdego roku Międzynarodowa Grupa Kryzysowa (ICG) publikuje listę 10 najważniejszych konfliktów na świecie w nadchodzącym roku. W ramach opublikowanego raportu eksperci w 2019 r. ostrzegają przed „nową erą konfliktów granicznych”. Z powodu wycofywania się USA z roli przywódcy światowego wiele państw stara się umacnianiać swoją pozycję poprzez ingerencje w konflikty zagraniczne. Na tegorocznej liście najważniejszych konfliktów znalazły się kolejno Jemen, Afganistan, amerykańsko-chińska wojna handlowa, konflikt na Bliskim Wschodzie, w który zaangażowane są Arabia Saudyjska, USA, Izrael oraz Iran. Ponadto Syria, Nigeria, Sudan Południowy, Kamerun, Ukraina i Wenezuela. Według ekspertów to te wydarzenia będą w nadchodzących miesiącach determinowały ruchy mocarstw na geopolitycznej szachownicy.

Premier Holandii: UE musi skuteczniej używać sankcji

Holenderski premier wezwał unijne państwa do tego, aby zmieniły procedurę nakładania sankcji na kraje, które nie przestrzegają praw człowieka lub międzynarodowego prawa. Mark Rutte zaproponował, aby decyzje na temat nakładania sankcji podejmować kwalifikowaną większością głosów. Obecnie muszą być one nakładane jednomyślnie.
 

Mark …

Międzynarodowi goście

Wśród gości pojawi się wielu światowych przywódców, m. in kanclerz Niemiec Angela Merkel, afgański prezydent Mohammad Ashraf al-Fattah czy egipski prezydent Abd al-Fattah as-Sisi. Z Europy pojawią się m. in. prezydent Rumunii Klaus Iohannis czy Ukrainy Petro Poroszenko. Z Afryki przybędzie np. prezydent Rwandy Paul Kagame. Z Azji pojawia się m. in. premier Bangladeszu, Sheikh Hasina Wajed, emir Kataru Tamin bin Hamad Al Thani.

Podczas MSC 2019 przewiduje się również największa delegację USA w historii. Obecni będą wiceprezydent Mike Pence i pełniący obowiązki sekretarza obrony Patrick Shanahan, a także przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

W Monachium zabraknie tym razem Emmanuela Macrona, Donalda Trumpa, Władmira Putina czy Xi Jinpinga.

55 lat tradycji

Tegoroczna edycja MSC będzie już 55 w historii. Konferencja jest uznawana za wiodące na świecie forum debaty na temat międzynarodowej polityki i bezpieczeństwa. Każdego roku do stolicy Bawarii przybywają decydencie i liderzy z całego świata, aby zaangażować się w debatę na temat obecnych i przyszłych wyzwań stojących przed ludzkością.