Rosja widzi zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa w NATO, a Ukraina w Rosji

flagi Rosji i NATO, źródło wikimedia

flagi Rosji i NATO, źródło wikimedia

Według prezydenta Rosji Władimira Putina najpoważniejsze zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, to rozszerzanie infrastruktury NATO, zawieszenie INF i ataki hakerów z zagranicy. Natomiast prezydent Ukrainy Petro Poroszenko widzi jedno zagrożenie dla bezpieczeństwa swojego kraju – Rosję.

 

NATO zagrożeniem dla bezpieczeństwa Rosji

Mówiąc o wyzwaniach i zagrożeniach dla Rosji Władimir Putin wymienił na wczorajszym (6 marca) posiedzeniu kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) rozszerzanie infrastruktury NATO w pobliżu rosyjskich granic, decyzję USA o wycofaniu się z dwustronnego układu rozbrojeniowego dotyczącego likwidacji rakiet pośredniego i średniego zasięgu (INF), a także ataki hakerów z zagranicy.

Zagrożenie ze strony Rosji wymusi zwiększenie sił NATO w Europie?

Naczelny dowódca sił NATO w Europie, generał Curtis Scaparrotti ostrzegł wczoraj w amerykańskim Senacie przed rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji i zarekomendował zwiększenie liczby żołnierzy oraz okrętów USA na Starym Kontynencie.

Groźni też hakerzy i terroryści

W ocenie rosyjskiego prezydenta ataki hakerów – których częstotliwość w ostatnich latach kilkakrotnie wzrosła, a ich obiektami były organy władzy państwowej, firmy państwowe i operatorzy telekomunikacyjni – należy również traktować jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Rosji. Putin ostrzegł przy tym, że trzeba się przygotować na nasilenie takich ataków.

Kolejne cyberataki Kremla. Tym razem przed wyborami do PE

Rosyjscy hakerzy włamali się do ponad stu kont e-mailowych europejskich think-tanków, w tym w Polsce. Ataku dokonała organizacja zaangażowana wcześniej w amerykańskie wybory.
 

Informacje te podał amerykański koncern Microsoft, wskazując, że Rosja zamierza wpływać na wynik wyborów …

Podał także liczbę udaremnionych przez służby zamachów terrorystycznych – było ich przez ostatnie trzy lata ok. 20 rocznie. Prezydent Rosji przyznał, że udało się wielokrotnie zmniejszyć liczbę przestępstw związanych z terroryzmem, jednak – podkreślił – liczba zamachów, którym udało się zapobiec, wciąż pozostaje wysoka. Putin wezwał też do poszukiwania nowych form i metod przeciwdziałania takim zagrożeniom.

Dekret Poroszenki ws. zagrożenia ze strony Rosji

Tymczasem dzień wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał dekret dotyczący walki z terroryzmem, który za największe zagrożenie dla kraju uznaje agresywną politykę Rosji. „Największe zagrożenie dla Ukrainy stanowi obecnie agresywna polityka Federacji Rosyjskiej, której celem jest destabilizacja sytuacji w państwie między innymi poprzez inspirowanie działań separatystycznych i wszechstronne wspieranie terrorystycznej działalności marionetkowych quasi państw na tymczasowo okupowanych terytoriach obwodu donieckiego i ługańskiego” – głosi  podpisany we wtorek (5 marca) cytowany w mediach dekret ukraińskiego prezydenta.

Poroszenko: "Rosja zagrożeniem dla globalnego pokoju"

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ostrzegł wczoraj (6 grudnia) przed działaniami Rosji, które mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla integralności jego kraju, ale również “dla bezpieczeństwa całego regionu, być może bezpieczeństwa globalnego”.

Ukraina też deklaruje wolę walki z terroryzmem

Do organizacji terrorystycznych zaliczono w dokumencie nielegalne formacje zbrojne z samozwańczych republik ludowych Donieckiej i Ługańskiej (DRL i ŁRL), które – jak podkreślono – ostrzeliwują domy i obiekty infrastruktury cywilnej, doprowadzając do śmierci osób cywilnych, dokonują aktów dywersji i przeszkadzają w działalności obserwatorów z organizacji międzynarodowych.

Przypomniano też, że w Globalnym Indeksie Terroryzmu Ukraina, która w 2013 roku zajmowała 51. miejsce, w 2018 roku znalazła się na 21. pozycji wśród 163 państw świata (im wyższa pozycja w rankingu, tym większe zagrożenie dla bezpieczeństwa). W podpisanym przez Poroszenkę dokumencie zwraca się również uwagę m.in. na aktywizację ruchów separatystycznych i prowokowanie nastrojów separatystycznych w regionach skupiających mniejszości narodowe na Ukrainie, a także na agresywne działania Rosji w regionie Morza Azowskiego i Czarnego.

Międzynarodowy monitoring w Cieśninie Kerczeńskiej?

Zarówno Rosja, jak i Ukraina opowiadają się za rozmieszczeniem międzynarodowej misji w Cieśninie Kerczeńskiej, ale oba kraje stawiają warunki: Rosja – żeby pominąć Ukraińców, a Ukraina – żeby Rosja nie wykorzystywała tej misji do swoich manipulacji.

Od 2015 r. Rosja agresorem w doktrynie wojennej Ukrainy

W przyjętej w 2015 r. (rok po interwencji wojskowej Rosji na Krymie i wybuchu wojny hybrydowej w Donbasie) nowej doktrynie wojennej Ukrainy po raz pierwszy wymieniono Rosję jako głównego agresora i przeciwnika  (we wcześniejszych doktrynach nie było mowy o wrogich Ukrainie państwach). Rok później Poroszenko zatwierdził koncepcję rozwoju bezpieczeństwa i obrony, w której jako główne zagrożenie również wskazano agresywne działania Rosji.

Pięcioletni konflikt rosyjsko-ukraiński

Konflikt między Rosją a Ukrainą rozpoczął się na początku 2014 r. po zwycięstwie prozachodniej rewolucji na Majdanie Niepodległości w Kijowie i obaleniu ukrywającego się dziś w Rosji byłego prezydenta Wiktora Janukowycza. Rosja zajęła wtedy należący do Ukrainy Krym, a niedługo potem zaczęła wspierać separatystów, którzy opanowali część obwodu donieckiego i ługańskiego. W wyniku walk na wschodzie Ukrainy zginęło dotychczas ok. 13 tysięcy ludzi.