Podsumowanie wizyty Angeli Merkel w Polsce

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki, fot, W.Kompała/KPRM

Angela Merkel i Mateusz Morawiecki, fot, W.Kompała/KPRM

Angela Merkel odwiedziła Warszawę krótko po wizycie w Paryżu. Podczas jej rozmów z polskim premierem i prezydentem padło wiele słów o „gotowości do wypełniania treścią polsko-niemieckiego partnerstwa na poziomie europejskim i międzynarodowym” oraz o „zbieżności interesów w kwestii polityki zagranicznej”. Poruszono także kwestię otrucia w Wielkiej Brytanii byłego oficera rosyjskiego wywiadu, który współpracował z Brytyjczykami.

 

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Polski Mateusz Morawiecki spotkali się w Warszawie w poniedziałek (19 marca). Szef polskiego rządu zapewnił na podsumowującej rozmowy konferencji prasowej, że „jest wola pogłębienia polsko-niemieckiego partnerstwa.” „Polska jest gotowa do wypełnienia polsko-niemieckiego partnerstwa treścią w wymiarze bilateralnym, europejskim i międzynarodowym. Współpraca obu krajów jest potrzebna całej Europie” – powiedział Morawiecki. Dodał też, że Warszawa jest „gorącym zwolennikiem” podchodzenia do europejskich kwestii w ramach Trójkąta Weimarskiego, czyli porozumienia francusko-niemiecko-polskiego. Przed wizytą w Warszawie niemiecka kanclerz odwiedziła Paryż.

Angela Merkel odwiedziła stolice Francji i Polski zaledwie kilka dni po zatwierdzeniu przez Bundestag jej rządu oraz jej samej na stanowisku kanclerza. W Warszawie akcentowała przede wszystkim wciąż ogromną polsko-niemiecką wymianę handlową. „To pozytywny element. W relacjach dwustronnych w obszarze europejskim też mamy zbieżne interesy” – mówiła.

Obaj politycy odnieśli się przy okazji swojego spotkania do incydentu w Salisbury niedaleko Londynu. 4 marca został tam poważnie otruty przez nieznanych wciąż sprawców były rosyjski szpieg, a później współpracownik brytyjskiego wywiadu Siergiej Skripal. Londyn oskarżył Moskwę o próbę zabójstwa. Rosja wszystkiemu zaprzecza, jednak po stronie Wielkiej Brytanii opowiedziały się już m.in. UE i NATO. Mateusz Morawiecki nazwał to wydarzenie „oburzającym atakiem”. Stwierdził, że odpowiedź UE „powinna być stanowcza”, a kwestia wydarzeń w Salisbury musi zostać odnotowana w konkluzjach z najbliższego szczytu w Brukseli. Z kolei Angela Merkel zapewniła, że Berlin i Warszawa „stoją ramię w ramię z Londynem”.

Rozmowy o sporze Polski z KE

Szefowie rządów Polski i Niemiec poruszyli także kwestię sporu Warszawy z Komisją Europejską o praworządność i uruchomienie art. 7. unijnego traktatu. Mateusz Morawiecki zapewnił Angelę Merkel o otwartości polskiego rządu na dialog z Brukselą, nie tylko z KE, ale także innymi unijnymi instytucjami. Przekonywał jednak, że „zmiany w wymiarze sprawiedliwości w Polsce są potrzebne i że zwiększą one niezależność, niezawisłość, obiektywność i jakość systemu sądowniczego”. To właśnie reforma polskiego sądownictwa została uznana przez KE za niezgodą z unijną praworządnością. Także Komisja Wenecka uznała te zmiany za niezgodne z polską konstytucją. „Wiemy oczywiście o pewnych wątpliwościach, które Komisja Europejska przedstawiła w ramach rekomendacji czwartej i wielu sugestii, które tam są ujęte i oczywiście oprócz Białej Księgi, przekażemy również w terminie naszą bardzo szczegółową odpowiedź. Jest światełko w tunelu, że dojdziemy do porozumienia. Na pewno ono wymaga zrozumienia po obu stronach” – mówił polski premier.

Angela Merkel oświadczyła natomiast, że „pozytywny rezultat polskich rozmów z KE przyjęłaby z zadowoleniem”. „Rozmowy z Komisją Europejską są bardzo intensywne. My ze strony niemieckiej mamy oczywiście nadzieję, że pojawią się rozwiązania” – mówiła kanclerz Niemiec.

Szefowa niemieckiego rządu podkreśliła też, że Berlin i Warszawa mówią jednym głosem w sprawie sytuacji na Ukrainie. „Niestety nie mamy bardzo widocznych postępów, jeśli chodzi o realizację porozumień mińskich. Będziemy nalegać, aby to się zmieniło” – powiedziała Merkel.

Biała Księga ws. reformy polskiego sądownictwa już w Brukseli

Biała Księga ws. reformy polskiego sądownictwa już w Brukseli. Złożył ją tam wczoraj premier Mateusz Morawiecki. Szef polskiego rządu poinformował, że dokument rozesłano również do stolic wszystkich państw członkowskich UE i zapowiedział, że otrzyma go też każdy z europosłów.

Spotkanie z polskim prezydentem

Zanim kanclerz Merkel spotkała się z premierem Morawieckim, doszło także do rozmowy szefowej niemieckiego rządu z prezydentem Andrzejem Dudą. Tu głównymi tematami były kwestie bezpieczeństwa i współpracy obronnej w Europie oraz relacje unijno-amerykańskie. Prezydent Duda pogratulował kanclerz Merkel pomyślnego zakończenia negocjacji koalicyjnych w Niemczech i utworzenia stabilnego chadecko-socjaldemokratycznego rządu. Wyraził także radość z tego, że oprócz Paryża szefowa niemieckiego rządu odwiedziła szybko także Warszawę. „Cieszy mnie to. To pokazuje, że kontakty polsko-niemieckie są bardzo dobre i że pani kanclerz na te kwestie zwraca znaczną uwagę” – powiedział Duda.

Z kolei szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski mówił, że w rozmowie kanclerz Niemiec z polskim prezydentem pojawiły się nie tylko wątki transatlantyckie, ale także europejskie. „Jest bardzo wielu graczy, którzy chcieliby podzielić Europę, jest także bardzo dużo wewnętrznego rozczarowania w ramach Europy. My, jako stabilne rządy Warszawy i Berlina, powinniśmy zrobić wszystko, żeby Europy nikt nie podzielił – ani z zewnątrz, ani od wewnątrz” – mówił Szczerski. Angela Merkel i Andrzej Duda zgodzili się też, że UE musi „zabiegać o poparcie społeczne”, ponieważ rosnący poziom eurosceptycyzmu wywołuje niestabilność scen politycznych w kolejnych państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Angela Merkel po raz czwarty z rzędu kanclerzem Niemiec

Bundestag udzielił dziś (14 marca) wotum zaufania dla nowego rządu sformowanego przez dwie partie chadeckie – CDU i bawarską CSU oraz socjaldemokratyczną SPD. Ale, jak się okazało, nie wszyscy posłowie nowej koalicji poparli gabinet w pierwszym głosowaniu. Zapowiada się więc …